<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kampania Solidarności z Palestyną &#187; Strefa Gazy</title>
	<atom:link href="http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/tag/strefa-gazy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kampania-palestyna.pl</link>
	<description>Polsko-Palestyńska inicjatywa pokojowa</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 18:22:21 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Historyczny zwrot Hamasu</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/02/02/historyczny-zwrot-hamasu/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/02/02/historyczny-zwrot-hamasu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 19:43:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Fatah]]></category>
		<category><![CDATA[Hamas]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3720</guid>
		<description><![CDATA[Trudno jest zrozumieć ciszę, jaka zapadła po historycznym oświadczeniu Chaleda Meszala – przywódcy Hamasu, który ogłosił, że jego organizacja rezygnuje z walki zbrojnej, akceptuje pokojowy ruch oporu, a zawarta 22 grudnia 2011 r. umowa z Fatahem postuluje utworzenie państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r., z Jerozolimą Wschodnią jako stolicą i utrzymaniem prawa uchodźców do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trudno jest zrozumieć ciszę, jaka zapadła po historycznym oświadczeniu Chaleda Meszala – przywódcy Hamasu, który ogłosił, że jego organizacja rezygnuje z walki zbrojnej, akceptuje pokojowy ruch oporu, a zawarta 22 grudnia 2011 r. umowa z Fatahem postuluje utworzenie państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r., z Jerozolimą Wschodnią jako stolicą i utrzymaniem prawa uchodźców do powrotu. Jest to prawdziwie rewolucyjne oświadczenie, zwłaszcza w kontekście agresywnych wypowiedzi dowódcy Izraelskich Sił Obronnych – Benny’ego Gantza, który powiedział dziennikowi Haaretz, że “Izrael nie będzie miał innego wyboru jak przeprowadzić kolejną, zakrojoną na szeroką skalę operację w Gazie” .</p>
<p>Słuchając wypowiedzi izraelskich oficjeli ma się wrażenie déjà vu – jakbyśmy znowu byli w 2002 r., kiedy to po raz pierwszy zaprezentowano Inicjatywę Saudyjską. Wszystkie kraje arabskie oferowały pokój i normalizację stosunków z Izraelem w zamian za utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. i sprawiedliwe rozwiązanie kwestii prawa uchodźców do powrotu. Na tę historyczną propozycję zawarcia pokoju władze Izraela nie raczyły odpowiedzieć, jak gdyby w ogóle nigdy nie padła.</p>
<p>W 2007 r. Liga Arabska zaakceptowała ponownie postanowienia Inicjatywy Saudyjskiej, została ona również ratyfikowana przez Konferencję Islamską. Podobnie jak poprzednio, władze Izraela nawet  nie brały pod uwagę możliwości negocjacji saudyjskiej oferty.</p>
<p>Problem w tym, że nie tylko władze Izraela okazały lekceważenie, również izraelskie media całkowicie zignorowały Inicjatywę. Obecnie mamy do czynienia z podobną sytuacją: Hamas zawiesza walkę zbrojną wybierając masowy pokojowy opór, godząc się na utworzenie państwa palestyńskiego w granicach z 1967 r. i nawet dołączając do OWP – organizacji która jest upoważniona do prowadzenia negocjacji z Izraelem.</p>
<p>Jak pisze Merav Michaeli w izraelskim Haaretz: “Zamiast zwrócić naszą uwagę na nową szansę zawarcia pokoju, media i politycy skupiają się obecnie na kwestii żółtych gwiazd. Holocaust na okrągło. I to w momencie kiedy wzrasta liczba nielegalnych kolonii na Zachodnim Brzegu, a minister Yisrael Katz kontynuuje rozbudowę linii kolejowej łączącej kolonie z Izraelem, zaprzepaszczając możliwość urzeczywistnienia rozwiązania dwu-państwowego. Izrael nie chce pokoju. I tak było zawsze” .</p>
<p><strong>Arabska wiosna i sojusznicy Hamasu</strong></p>
<p>Porozumienie między dwiema konkurencyjnymi palestyńskimi frakcjami przewiduje również, że liderzy obu partii, Mahmud Abbas i Chaled Meszal, razem zasiądą w komisji wyborczej, której zadaniem będzie przygotowanie wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Możliwość startu w wyborach daje Hamasowi szansę uzyskania pełnego członkostwa we władzach Autonomii Palestyńskiej.</p>
<p>Liderzy Hamasu twierdzą, że powodem wznowienia rokowań i starań na drodze do zjednoczenia palestyńskiego ruchu narodowego jest arabska wiosna, a także sukcesy jakie odniosły ostatnio partie islamskie w Tunezji, Maroku i Egipcie. Ale Hamas znajduje się również po presją. Jego najbliżsi sojusznicy w regionie – Syria i Iran mają kłopoty. Syryjski prezydent Baszar Asad od kilku miesięcy krwawo tłumi protesty w kraju, a Iran pozostaje w izolacji z powodu swojego programu nuklearnego.</p>
<p>Anonimowy urzędnik Hamasu potwierdził agencji Associated Press, że stosunki organizacji z Syrią “wyraźnie się ochłodziły”, a liderzy Hamasu zastanawiają się czy nie przenieść centrali organizacji z syryjskiego Damaszku. Bardzo wielu członków Hamasu w ostatnich tygodniach opuściło Syrię z powodów bezpieczeństwa i przeniosło się do Libanu, Gazy, Jemenu i Jordanii.</p>
<p>Według Raziego Hameda, starszego rangą urzędnika Hamasu, żadna decyzja jeszcze w tej sprawie nie zapadła, ale bardzo prawdopodobny jest scenariusz, w którym Hamas nie wystawi swojego kandydata w wyborach prezydenckich . W maju mają odbyć się również wybory do Palestyńskiej Rady Narodowej i przywódcy Hamasu chcą się skupić na wyborach parlamentarnych i uzyskać większość w Radzie, co mogłoby przekonać niektóre kraje arabskie, aby zakończyły bojkot organizacji i uznały Hamas za pełnoprawny podmiot polityczny.</p>
<p>Obecnie największe szanse na prezydenturę miałby Marwan Barghuti – jeden z liderów Fatahu przebywający od 2004 r. w izraelskim więzieniu, który zadeklarował chęć wzięcia udziału w wyborach prezydenckich po tym jak Abbas ogłosił, że nie będzie starał się o reelekcję. Barghuti jednak stanowi zbyt duże zagrożenie dla Izraela – to charyzmatyczny przywódca cieszący się ogromnym poparciem wśród Palestyńczyków, dlatego też władze Izraela nie uwzględniły go w wymianie ponad tysiąca więźniów palestyńskich za izraelskiego kaprala Gilada Szalita.</p>
<p><strong>Gorączkowe ruchy w Ramallah</strong></p>
<p>Władze Autonomii Palestyńskiej od kilku miesięcy próbują uzyskać szerokie poparcie międzynarodowe na rzecz niepodległego państwa palestyńskiego. Jednocześnie wprowadzają “regulacje”, które świadczą o rosnącej frustracji i wbrew intencjom sprzyjają polityce Izraela. Pod koniec grudnia w ramach strategii zwalczania normalizacji okupacji OWP wezwało Palestyńczyków do nie utrzymywania kontaktów z Izraelczykami, nawet tymi z organizacji lewicowych .</p>
<p>Przeciwdziałanie normalizacji to stare hasło, które na nowo pojawiło się wśród Palestyńczyków. Pojęcie to zyskało popularność w latach 80. i wyrażało sprzeciw wobec akceptacji status quo. To właśnie wtedy niektórych działaczy palestyńskich zaniepokoiły rosnąca liczba Palestyńczyków pracujących w Izraelu, brak politycznej wizji i strategii zakończenia okupacji, a także nieobecność kwestii palestyńskiej na arenie międzynarodowej.<br />
Jednak obecna strategia walki z “normalizacją okupacji” to krok w złym kierunku. Jej celem nie jest wcale okupant. Władze w Ramallah czują się zagrożone rosnącymi wpływami Hamasu i jego potencjalną, choć mało prawdopodobną, dominacją w OWP. Bardzo możliwe, że dlatego postanowiły przelicytować go w radykalizmie.</p>
<p>Chatam Abdel Gader, minister ds. Jerozolimy z ramienia OWP, powiedział w wywiadzie dla dziennika Haaretz: “Generalnie istnieje opór przed spotkaniami z Izraelczykami związany z normalizacją. Decyzja wzywająca do zaprzestania spotkań, nawet z lewicowymi izraelskimi aktywistami jest czasowa i wynika z głębokiej frustracji” .</p>
<p>“To nie tylko decyzja, ale to cała atmosfera jaką się kreuje” – mówi Jeff Halper, izraelski działacz pokojowy.</p>
<p>“Antynormalizacyjna” strategia w wydaniu władz Autonomii jest na rękę Izraelowi, który od lat dąży do całkowitej separacji Zachodniego Brzegu Jordanu. Przez odmowę współpracy z aktywistami izraelskimi przywódcy OWP akceptują izraelską politykę. Obecnie to właśnie separacja i segregacja społeczności palestyńskiej i izraelskiej stanowi jedną z form normalizacji okupacji.</p>
<p><strong>Aneta Jerska</strong></p>
<p>Tekst ukazał się w styczniowym numerze <a href="http://monde-diplomatique.pl">Le Monde Diplomatique &#8211; edycja polska</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/02/02/historyczny-zwrot-hamasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ataki na palestyńskich rybaków w Strefie Gazy</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/16/ataki-na-palestynskich-rybakow-w-strefie-gazy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/16/ataki-na-palestynskich-rybakow-w-strefie-gazy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 13:13:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3631</guid>
		<description><![CDATA[Palestyńskie Centrum Praw Człowieka (PCHR) potępiło Izraelskie Siły Okupacyjne (IOF), które tylko w pierwszym tygodniu stycznia bezprawnie aresztowały 7 rybaków. PCHR obwinia Izrael za stosowanie przemocy w stosunku do Palestyńczyków w Strefie Gazy i wyraża głębokie zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Siedmiu rybaków zostało nie tylko pozbawionych swoich łodzi, ale także poddanych przesłuchaniom oraz okrutnemu i poniżającemu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Palestyńskie Centrum Praw Człowieka (PCHR) potępiło Izraelskie Siły Okupacyjne (IOF), które tylko w pierwszym tygodniu stycznia bezprawnie aresztowały 7 rybaków. PCHR obwinia Izrael za stosowanie przemocy w stosunku do Palestyńczyków w Strefie Gazy i wyraża głębokie zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Siedmiu rybaków zostało nie tylko pozbawionych swoich łodzi, ale także poddanych przesłuchaniom oraz okrutnemu i poniżającemu traktowaniu ze strony izraelskich sił okupacyjnych.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
Palestyńskie Centrum Praw Człowieka wzywa armię izraelską do:</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
1. Natychmiastowego zaprzestania stosowania polityki nagonki w stosunku do palestyńskich rybaków i umożliwienie im swobodnej żeglugi oraz połowów</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
2. Wystosowania zadośćuczynienia i odszkodowań dla rybaków, którzy doznali krzywdy fizycznej i których pozbawiono ich własności;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
3. Natychmiastowego zwrotu rybakom skonfiskowanych łodzi i rekompensatę z tytułu wyrządzonych szkód fizycznych i psychicznych.&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Więcej informacji na temat sytuacji rybaków w Strefie Gazy <a href="http://www.pchrgaza.org/portal/en/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=8033:in-one-week-iof-arrests-7-fishermen-pchr-condemns-the-continued-israeli-violations-against-palestinian-fishermen-in-the-gaza-strip-&amp;catid=36:pchrpressreleases&amp;Itemid=194">tutaj</a><br />
<strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">oprac. Karolina Kunda-Kuwieckij</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/16/ataki-na-palestynskich-rybakow-w-strefie-gazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie roku 2011 w Palestynie</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/15/podsumowanie-roku-2011-w-palestynie/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/15/podsumowanie-roku-2011-w-palestynie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 12:46:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Palestyna]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>
		<category><![CDATA[Zachodni Brzeg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3599</guid>
		<description><![CDATA[W tym dramatycznym roku, w którym na fali protestów jakie przetoczyły się przez region udało się obalić despotycznych przywódców, Palestyna zdawała się pozostawać w tyle ze swoimi nieustającymi politycznymi podziałami. Rok 2011 &#8211; czterdziesty czwarty rok walki przeciwko okupacji naznaczony był zarówno chwilami tragicznymi jak i momentami tryumfu.
Styczeń 
1 stycznia w wyniku ostrego zatrucia gazem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W tym dramatycznym roku, w którym na fali protestów jakie przetoczyły się przez region udało się obalić despotycznych przywódców, Palestyna zdawała się pozostawać w tyle ze swoimi nieustającymi politycznymi podziałami. Rok 2011 &#8211; czterdziesty czwarty rok walki przeciwko okupacji naznaczony był zarówno chwilami tragicznymi jak i momentami tryumfu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Styczeń </strong></p>
<p style="text-align: justify;">1 stycznia w wyniku ostrego zatrucia gazem łzawiącym podczas protestu przeciwko budowie muru w wiosce Bilin na Zachodnim Brzegu zmarł Jawahir Abu Rahmah, lat 36. Jego brat, Bassem, zginął w kwietniu 2009 roku raniony w klatkę piersiową przez pojemnik z gazem wystrzelony przez izraelskiego żołnierza. Wyniki śledztwa wojskowego, które przeciekły do izraelskich mediów, obarczały winą niedostateczną opiekę medyczną w szpitalu w Ramallah, do którego przewieziony został Abu Rahmah. Wywołało to oburzenie protestujących oraz grup działających na rzecz praw człowieka, a także oskarżenia ze strony Autonomii Palestyńskiej o zatuszowanie faktów.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Kobieta zakrywa twarz by zapobiec wdychaniu gazu łzawiącego użytego przez izraelskich żołnierzy podczas demonstracji przeciwko budowie muru separacyjnego w Bilin. (MaanImages/Moti Milrod, File)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3600" title="Kobieta zakrywa twarz by zapobiec wdychaniu gazu łzawiącego użytego przez izraelskich żołnierzy podczas demonstracji przeciwko budowie muru separacyjnego w Bilin. (MaanImages/Moti Milrod, File)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/1.jpg" alt="" width="457" height="310" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">Kobieta zakrywa twarz by zapobiec wdychaniu gazu łzawiącego użytego przez izraelskich żołnierzy podczas demonstracji przeciwko budowie muru separacyjnego w Bilin (MaanImages/Moti Milrod, File)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Luty </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Stany Zjednoczone zawetowały popieraną przez 130 państw rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiającą nieustanną rozbudowę nielegalnych izraelskich osiedli. Jako jedyne spośród 15 członków Rady, Stany Zjednoczone stwierdziły, że tekst ten zaszkodziłby wznowieniu negocjacji z Izraelem, utrzymując jednocześnie, że nadal potępiają budowę osiedli. Przedstawiciele Palestyny nazwali veto USA „szantażem”, a tysiące Palestyńczyków wyszło na ulice w proteście przeciwko temu posunięciu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Aktywiści rozwijają flagę USA przed izraelskimi żołnierzami pracującymi przy budowie izraelskiego muru separacyjnego w Beit Jala.  (MaanImages/Luay Sababa, File) " href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3601" title="Aktywiści rozwijają flagę USA przed izraelskimi żołnierzami pracującymi przy budowie izraelskiego muru separacyjnego w Beit Jala.  (MaanImages/Luay Sababa, File) " src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/2.jpg" alt="" width="457" height="305" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">Aktywiści rozwijają flagę USA przed izraelskimi żołnierzami pracującymi przy budowie izraelskiego muru separacyjnego w Beit Jala.<br />
(MaanImages/Luay Sababa, File)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Marzec</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Fala przetaczających się przez region rewolucji miała swój początek w Palestynie – wzięła się z żądania jedności narodowej postulowanej przez Ruch 15 Marca. Nieformalna koalicja młodych aktywistów z Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy wezwała do masowych protestów i zorganizowała strajki głodowe, domagając się zakończenia paraliżującego palestyńską politykę podziału pomiędzy rządzami Fatahu i Hamasu. Kiedy protestujący zaczęli rozbijać obozy w centrach miast, dołączyły do nich tysiące Palestyńczyków, którzy 15 marca wyszli na ulice. Służby bezpieczeństwa rozpędziły tłum w Gazie stosując środki przemocy i starły się z protestującymi na Zachodnim Brzegu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Szacuje się, że 200 000 osób protestowało w mieście Gaza, żądając zakończenia rozłamu pomiędzy dwoma wiodącymi palestyńskimi ugrupowaniami, który podzielił kraj na pół. (MaanImages/Stringer)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/3.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3602" title="Szacuje się, że 200 000 osób protestowało w mieście Gaza, żądając zakończenia rozłamu pomiędzy dwoma wiodącymi palestyńskimi ugrupowaniami, który podzielił kraj na pół. (MaanImages/Stringer)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/3.jpg" alt="" width="457" height="305" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">Szacuje się, że 200 000 osób protestowało w mieście Gaza, żądając zakończenia rozłamu pomiędzy dwoma wiodącymi palestyńskimi ugrupowaniami, który podzielił kraj na pół. (MaanImages/Stringer)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kwiecień </strong><br />
4 kwietnia w mieście Jenin zastrzelony został Juliano Mer-Khamis, izraelsko-palestyński dyrektor „Freedom Theather” (Teatru Wolności), co pogrążyło Palestyńczyków i aktywistów w głębokiej żałobie. Pomimo wielu nalotów i aresztowań pracowników teatru, izraelscy śledczy nie postawili jeszcze zarzutów o zabójstwo Juliano Mer-Khamisa. Z kolei 15 kwietnia w Gazie znalezione zostało ciało Vittorio Arrigoni, włoskiego aktywisty solidaryzującego się z Palestyńczykami, kilka godzin po tym, jak został porwany przez radykalnych Islamistów. Władze Gazy nazwały to morderstwo „potworną zbrodnią”, a dwóch podejrzanych zostało zabitych podczas obławy przeprowadzonej przez służby bezpieczeństwa w domu domniemanych porywaczy. Czterem kolejnym osobom postawiono zarzuty w tej sprawie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Palestyńskie kobiety płaczą po śmierci aktora i dyrektora Juliano  Mer-Khamis (na plakacie teatralnym). (AFP, File) " href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/4.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3603" title="Palestyńskie kobiety płaczą po śmierci aktora i dyrektora Juliano  Mer-Khamis (na plakacie teatralnym). (AFP, File) " src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/4.jpg" alt="" width="457" height="277" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">Palestyńskie kobiety płaczą po śmierci aktora i dyrektora Juliano Mer-Khamis (na plakacie teatralnym). (AFP, File)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;"><strong>Maj </strong></span></span></p>
<p style="text-align: justify;">4 maja przywódca Fatahu a zarazem prezydent władz Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, podpisał przełomową umowę pojednania z Khalidem Mashaalem, przywódcą konkurencyjnego ruchu Hamas, w celu zażegnania wieloletniej wrogości pomiędzy tymi partiami. Uzgodniono utworzenie rządu jedności narodowej w celu zakończenia czteroletniego rozłamu narodowego, w wyniku którego Hamas i Fatah tworzyły osobne rządy administrujące Gazą i Zachodnim Brzegiem. Długo oczekiwana umowa zjednoczenia została entuzjastycznie przyjęta przez społeczeństwo i inne ugrupowania palestyńskie, które towarzyszyły Hamasowi i Fatahowi  w Kairze. Wywołała ona oburzenie izraelskiego rządu, który natychmiast narzucił bezprawne sankcje na administrację Abbasa.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Na zawsze odwracamy ciemną kartę podziału,&#8221; powiedział Abbas w przemówieniu obwieszczającym porozumienie, a jego słowa kilka chwil później odbiły się echem w oświadczeniu Mashaala. Nie udało się jednak utworzyć obiecanego rządu jedności narodowej w 2011, a realizacja porozumienia przeciąga się w wyniku sprzeczek pomiędzy partiami na temat sposobów jej wdrażania.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;"><span style="color: #000000;"><a class="lightbox" title="Prezydent Mahmoud Abbas i przywódca Hamasu Khalid Mashaal podają sobie ręce w Kairze" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/5.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3604" title="Prezydent Mahmoud Abbas i przywódca Hamasu Khalid Mashaal podają sobie ręce w Kairze" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/5.jpg" alt="" width="457" height="319" /></a></span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Prezydent Mahmoud Abbas i przywódca Hamasu Khalid Mashaal podają sobie ręce w Kai</span><span style="color: #999999;">rze</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czerwiec </strong></p>
<p style="text-align: justify;">5 czerwca setki protestujących przekroczyły linię zawieszenia broni z Izraelem na okupowanych Wzgórzach Golan w Syrii. Według informacji podawanych przez źródła w Damaszku, w wyniku ostrzału dokonanego przez żołnierzy izraelskich zginęły 23 osoby.Izrael zakwestionował tę liczbę. Demonstranci na Zachodnim Brzegu i w Gazie także dołączyli do obchodów <em>Naksy</em>, czyli rocznicy wojny z 1967 roku, w której Izrael przejął Zachodni Brzeg, Strefę Gazy, Synaj i Wzgórza Golan. Miesiąc wcześniej obchodzono rocznicę Nakby &#8211; &#8216;katastrofy&#8217;, kiedy to w wyniku powstania państwa Izrael w 1948 roku wypędzono tysiące Palestyńczyków. Obchody Nakby zakończyły się ostrzałem żołnierzy izraelskich, w wyniku którego zginęło 13 osób.<!--EndFragment--></p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Demonstranci zgromadzeni przy granicy Syrii z Izraelem uciekają przed izraelskim gazem łzawiącym. (AFP/Jack Guez)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/6.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3605" title="Demonstranci zgromadzeni przy granicy Syrii z Izraelem uciekają przed izraelskim gazem łzawiącym. (AFP/Jack Guez)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/6.jpg" alt="" width="457" height="299" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Demonstranci zgromadzeni przy granicy Syrii z Izraelem uciekają przed izraelskim gazem łzawiącym. (AFP/Jack Guez)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Lipiec</strong></p>
<p style="text-align: justify;">1 lipca po wydaniu zakazu wypływania statków zmierzających do Gazy z greckich portów greckie służby przechwyciły kanadyjskie i francuskie łodzie, na pokładzie których znajdowało się ponad 40 aktywistów zmierzających do Gazy z Kanady, Belgii, Włoch, Szwajcarii i Turcji,. Szwedzkie i irlandzkie łodzie, będące częścią floty liczącej 10 jednostek, zostały uszkodzone w porcie w akcie sabotażu. Aktywiści oskarżyli Izrael o potajemne blokowanie prób zmierzających do zakończenia wyniszczającego czteroletniego oblężenia Gazy. Kilka dni później udało się wypłynąć francuskiej łodzi, która została zatrzymana przez izraelską marynarkę u wybrzeży Gazy. <!--EndFragment--></p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Listy do Gazy widoczne na pokładzie, podczas przygotowań łodzi zmierzającej do Gazy do wypłynięcia z Aten (AFP/Jean-Philippe Ksiazek)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/7.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3606" title="Listy do Gazy widoczne na pokładzie, podczas przygotowań łodzi zmierzającej do Gazy do wypłynięcia z Aten (AFP/Jean-Philippe Ksiazek)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/7.jpg" alt="" width="457" height="304" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #888888;">Listy do Gazy widoczne na pokładzie, podczas przygotowań łodzi zmierzającej do Gazy </span><span style="color: #888888;"> (AFP/Jean-Philippe Ksiazek)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sierpień</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po tym, jak 8 Izraelczyków zginęło w ataku na autobus w południowym Izraelu w ciągu 24 krwawych godzin wojsko izraelskie  zabiło 11 Palestyńczyków w Strefie Gazy, w tym jedno dziecko. Winą za atak, który miał miejsce 18 sierpnia w Eilacie, Izrael obarczył palestyńskie ugrupowanie, a kilka godzin później  zabił pięciu jego przywódców. Ugrupowanie to zaprzeczyło udziałowi w ataku, jednak premier Izraela Benjamin Netanyahu zapewnił, że dotychczasowa reakcja armii stanowiła „dopiero początek”. W ciągu jednego weekendu izraelskie samoloty bojowe zbombardowały nadmorską enklawę, niszcząc domy, klinikę medyczną, generator prądu oraz pompy wodne, liczba zabitych w Gazie wzrosła do 14 osób, a 44 osoby zostały ranne. Hamas ogłosił koniec zawieszenia broni, a bojownicy wystrzelili w stronę Izraela kilkadziesiąt rakiet.  Do końca sierpnia zginęło co najmniej 27 Palestyńczyków. Izrael wszczął następnie śledztwo w sprawie ataku w Eilacie, jednak jego wyniki nie zostały jeszcze ujawnione. Żadne ugrupowanie palestyńskie nie przyznało się do ataku przeprowadzonego od strony Egiptu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Sierpień  W ciągu 24 krwawych godzin izraelskie wojsko zabiło 11 Palestyńczyków w Strefie Gazy, w tym jedno dziecko, po tym, jak 8 Izraelczyków zginęło w ataku na autobus w południowym Izraelu. Winą za atak, który miał miejsce 18 sierpnia w Eilacie, Izrael natychmiast obarczył palestyńskie ugrupowanie i zabił pięciu jego przywódców kilka godzin później. Ugrupowanie to zaprzeczyło udziałowi w ataku, jednak premier Izraela Benjamin Netanyahu zapewnił, że dotychczasowa reakcja armii stanowiła „dopiero początek”. W ciągu jednego weekendu liczba zabitych w Gazie wzrosła do 14, a 44 osoby zostały ranne, kiedy izraelskie samoloty bojowe zbombardowały nadmorską enklawę, niszcząc domy, klinikę medyczną, generator prądu oraz pompy wodne. Hamas ogłosił koniec zawieszenia broni, a bojownicy wystrzelili w stronę Izraela kilkadziesiąt rakiet.  Do końca sierpnia zginęło co najmniej 27 Palestyńczyków. Izrael wszczął następnie śledztwo w sprawie ataku w Eilat, jednak jego wyniki nie zostały jeszcze ujawnione. Żadne ugrupowanie palestyńskie grupa nie przyznało się do ataku, który został przeprowadzony od strony Egiptu.  " href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/8.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3607" title="Sierpień  W ciągu 24 krwawych godzin izraelskie wojsko zabiło 11 Palestyńczyków w Strefie Gazy, w tym jedno dziecko, po tym, jak 8 Izraelczyków zginęło w ataku na autobus w południowym Izraelu. Winą za atak, który miał miejsce 18 sierpnia w Eilacie, Izrael natychmiast obarczył palestyńskie ugrupowanie i zabił pięciu jego przywódców kilka godzin później. Ugrupowanie to zaprzeczyło udziałowi w ataku, jednak premier Izraela Benjamin Netanyahu zapewnił, że dotychczasowa reakcja armii stanowiła „dopiero początek”. W ciągu jednego weekendu liczba zabitych w Gazie wzrosła do 14, a 44 osoby zostały ranne, kiedy izraelskie samoloty bojowe zbombardowały nadmorską enklawę, niszcząc domy, klinikę medyczną, generator prądu oraz pompy wodne. Hamas ogłosił koniec zawieszenia broni, a bojownicy wystrzelili w stronę Izraela kilkadziesiąt rakiet.  Do końca sierpnia zginęło co najmniej 27 Palestyńczyków. Izrael wszczął następnie śledztwo w sprawie ataku w Eilat, jednak jego wyniki nie zostały jeszcze ujawnione. Żadne ugrupowanie palestyńskie grupa nie przyznało się do ataku, który został przeprowadzony od strony Egiptu.  " src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/8.jpg" alt="" width="327" height="400" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Ibrahim Zaza, trzynastolatek zabity w sierpniu podczas izraelskiego nalotu</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wrzesień</strong></p>
<p style="text-align: justify;">23 września 2011, po dziesięcioleciach nieskutecznych negocjacji, prezydent Mahmoud Abbas powiedział Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ w Nowym Jorku &#8220;Dosyć, dosyć, dosyć&#8221;, żarliwie apelując do światowych przywódców o zakończenie izraelskiej okupacji. W swoim przemówieniu, oglądanym przez tysiące osób na ekranach ustawionych w centrach miast Zachodniego Brzegu, prezydent oznajmił Zgromadzeniu, że złożył wniosek o przyjęcie do ONZ, co spotkało się z owacja na stojąco. Chociaż 128 krajów uznaje państwowość Palestyny, Abbasowi nie udało się przekonać Stanów Zjednoczonych. Waszyngton zapowiedział, że skorzysta ze swojego prawa veta w Radzie Bezpieczeństwa, aby nie dopuścić do ziszczenia członkowstwa Palestyny w ONZ.<!--EndFragment--></p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Prezydent Mahmoud Abbas pokazuje kopię wniosku o pełne członkostwo w ONZ (Reuters/Mike Segar)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/9.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3608" title="Prezydent Mahmoud Abbas pokazuje kopię wniosku o pełne członkostwo w ONZ (Reuters/Mike Segar)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/9.jpg" alt="" width="457" height="290" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Prezydent Mahmoud Abbas pokazuje kopię wniosku o pełne członkostwo w ONZ (Reuters/Mike Segar)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Październik</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W październiku, w ramach umowy wymiany jeńców okrzykniętej przez Hamas zwycięstwem ruchu oporu z izraelskich więzień wypuszczono 477 więźniów palestyńskich. W zamian za uwolnienie izraelskiego żołnierza Gilada Shalita, który został porwany przez bojowników z Gazy podczas ataku w 2006, na wolność wyszło łącznie ponad 1000 zatrzymanych. Setki tysięcy Palestyńczyków wyszło na ulice w Gazie i na Zachodnim Brzegu, aby powitać uwolnionych więźniów, pomimo faktu, że radość niektórych została przyćmiona deportacją do Gazy lub za granicę.<!--EndFragment--></p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Zwolniona z więzienia Fotnah Abu Aleish (z prawej) w objęciach brata po powrocie do domu (Reuters/Abed Omar Qusini)" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/10.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3609" title="Zwolniona z więzienia Fotnah Abu Aleish (z prawej) w objęciach brata po powrocie do domu (Reuters/Abed Omar Qusini)" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/10.jpg" alt="" width="457" height="302" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Zwolniona z więzienia Fotnah Abu Aleish (z prawej) w objęciach brata po powrocie do domu (Reuters/Abed Omar Qusini)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Listopad</strong></p>
<p style="text-align: justify;">15 listopada palestyńscy aktywiści wzięli przykład z amerykańskiego ruchu na rzecz praw obywatelskich, organizując akcje wsiadania do izraelskich autobusów na Zachodnim Brzegu. Służby izraelskie aresztowały siedmiu “Freedom Riders.” Aktywiści podkreślali, że podczas gdy na południu Stanów Zjednoczonych czarnoskóre osoby zmuszane były do siadania w tylnej części autobusów, Palestyńczycy nie mają nawet prawa wsiadać do izraelskich autobusów kursujących po drogach „tylko dla osadników” na Zachodnim Brzegu</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Palestyńczycy próbujący wsiąść do izraelskiego autobusu" href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/11.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3610" title="Palestyńczycy próbujący wsiąść do izraelskiego autobusu" src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/11.jpg" alt="" width="457" height="343" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Palestyńczycy próbują wsiąść do izraelskiego autobusu</span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Grudzień</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W 2011 roku na Zachodnimo Brzegu mieszkańcy wiosek oraz aktywiści co piątek protestowali przeciwko prowadzonej przez Izrael konfiskacie ziemi. 10 grudnia ruch oporu pogrążył się w żałobie z powodu kolejnej straty – śmierci 28-letniego Mustafy Tamimi. Dzień wcześniej, kiedy Tamimi protestował w Nabi Saleh, izraelski żołnierz znajdujący się w opancerzonym jeepie wystrzelił z bliskiej odległości pojemnik z gazem łzawiącym prosto w jego twarz. 11 grudnia tysiące osób zebrało się na pogrzebie Mustafy wśród oparów gazu łzawiącego wystrzeliwanego przez izraelskie wojsko w stronę żałobników.</p>
<p style="text-align: justify;"><a class="lightbox" title="Mustafa Tamimi po tym, jak został trafiony pojemnikiem z gazem łzawiącym  (Reuters/Haim Schwartzenberg)   " href="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/12.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3611" title="Mustafa Tamimi po tym, jak został trafiony pojemnikiem z gazem łzawiącym  (Reuters/Haim Schwartzenberg)   " src="http://www.kampania-palestyna.pl/wp-content/uploads/2012/01/12.jpg" alt="" width="457" height="285" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #999999;">Mustafa Tamimi po tym, jak został trafiony pojemnikiem z gazem łzawiącym<br />
(Reuters/Haim Schwartzenberg)</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">źródło:<a href="http://www.maannews.net/eng/ViewDetails.aspx?ID=449282"> Ma`an News Agency</a></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><strong>tłum. Zuzanna Gillner</strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/15/podsumowanie-roku-2011-w-palestynie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Izrael zamyka przejście graniczne w Karni</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/05/izrael-zamyka-przejscie-graniczne-w-karni/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/05/izrael-zamyka-przejscie-graniczne-w-karni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 16:17:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3558</guid>
		<description><![CDATA[Władze w Tel-Avivie podjęły decyzję o zamknięciu przejścia granicznego ze Strefą Gazy, Al-Montar. Oficjalnym powodem zamknięcia ma być obawa przed atakiem terrorystycznym.
Przejście Al-Montar, nazywane też przejściem Karni, to terminal towarowy i jedno z trzech przejść granicznych, łączących Gazę ze światem. Zostało otwarte po zawarciu Porozumień z Oslo i szybko stało się główną drogą jaką do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Władze w Tel-Avivie podjęły decyzję o zamknięciu przejścia granicznego ze Strefą Gazy, Al-Montar. Oficjalnym powodem zamknięcia ma być obawa przed atakiem terrorystycznym.</p>
<p>Przejście Al-Montar, nazywane też przejściem Karni, to terminal towarowy i jedno z trzech przejść granicznych, łączących Gazę ze światem. Zostało otwarte po zawarciu Porozumień z Oslo i szybko stało się główną drogą jaką do Strefy docierało niezbędne zaopatrzenie.</p>
<p>Władze Izraela zamknęły przejście po raz pierwszy w 2006, po odkryciu w jego sąsiedztwie tuneli, służących przemytowi ładunków wybuchowych. Kolejne zatrzymanie ruchu nastąpiło po przejęciu przez Hamas władzy w Strefie Gazy, w czerwcu 2007. Na powrót otwarte zostało po interwencjach międzynarodowych organizacji pomocowych .</p>
<p>Zamknięcie przejścia Al-Montar, oznacza że do Gazy, z Izraela prowadzić będą jedynie dwie drogi – przez przejście Erez, praktycznie niedostępne dla Palestyńczyków (na 1,5mln mieszkańców Strefy, jedynie 5 tys. posiada odpowiednie przepustki) oraz Kerez Shalom.</p>
<p><strong>oprac. Jan Sikorski</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2012/01/05/izrael-zamyka-przejscie-graniczne-w-karni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ONZ: Izrael ograniczył dostęp do 85% wód połowowych Strefy Gazy</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/10/25/onz-izrael-ograniczyl-dostep-do-85-wod-polowowych-strefy-gazy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/10/25/onz-izrael-ograniczyl-dostep-do-85-wod-polowowych-strefy-gazy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 13:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[blokada]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3227</guid>
		<description><![CDATA[Jak wynika z raportu opublikowanego przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA)  - 35% gruntów rolnych w Strefie Gazy oraz 85% jej wód połowowych jest całkowicie lub częściowo niedostępne ze względu na izraelskie działania militarne.
Strefę Gazy zamieszkuje ponad 1.6 mln osób, z czego ponad 50% to osoby poniżej 18 roku życia. Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wynika z raportu opublikowanego przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) <strong> </strong>- 35% gruntów rolnych w Strefie Gazy oraz 85% jej wód połowowych jest całkowicie lub częściowo niedostępne ze względu na izraelskie działania militarne.</p>
<p>Strefę Gazy zamieszkuje ponad 1.6 mln osób, z czego ponad 50% to osoby poniżej 18 roku życia. Jak podano w raporcie – 38% mieszkańców Gazy żyje w ubóstwie.</p>
<p>Według OCHA – średnia płaca w Strefie Gazy na przestrzeni ostatnich 6 lat spadła o ok. 20%.  Bezrobocie wśród ludzi młodych wynosi 38%, ponad 54% Palestyńczyków znajduje się na co dzień w bardzo niepewnej sytuacji żywieniowej, a 75% mieszkańców uzależnionych jest od dostaw pomocy humanitarnej.</p>
<p>Jak podaje raport, codziennie do wód przybrzeżnych Strefy Gazy trafia od 50 do 80 mln litrów ścieków częściowo oczyszczonych, a ponad 90%  warstwy wodonośnej wód Strefy Gazy jest niezdatne do picia.</p>
<p>Ponadto w Strefie Gazy brakuje 1/3 leków pierwszej potrzeby, a 85% szkół pracuje w systemie dwu zmianowym.</p>
<p>Od początku 2010 roku w wyniku ataków władz Izraela zginęło 64 palestyńskich cywilów a ponad 621 zostało rannych, 60% ataków miało miejsce na obszarze tzw. „przygranicznych stref buforowych”. Kolejne 60 osób zginęło a 137 zostało rannych podczas wypadków w tunelach łączących Egipt ze Strefą Gazy.</p>
<p>Jak twierdzą autorzy raportu „Izraelska blokada Strefy Gazy (lądowa, powietrzna i morska) jest pogwałceniem podstawowych praw człowieka, co stanowi naruszenie prawa międzynarodowego oraz jest formą zastosowania kary zbiorowej odpowiedzialności. Trwająca blokada stanowi poważne ograniczenie dla importu i eksportu, swobodnego przepływu osób oraz akcesu do ziem uprawnych i wód połowowych.”</p>
<p>Mieszkańcy Strefy Gazy nie są w stanie zapewnić utrzymania swoim rodzinom, a jakość podstawowych usług pogorszyła się na przestrzeni ostatnich kilku lat.</p>
<p>Pomimo środków podjętych w celu złagodzenia blokady w czerwcu 2010 r. sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pozostaje nadal alarmująca.</p>
<p>Poziom importu pomimo niewielkiego wzrostu stanowi 40% w porównaniu ze stanem sprzed 2007 roku, a eksport towarów ogranicza się do wysyłania produktów rolnych do Europy. Ponadto przedsiębiorstwa ze Strefy Gazy w wyniku blokady  nie mają dostępu do swoich tradycyjnych rynków w Izraelu i na Zachodnim Brzegu.</p>
<p>Jak podaje Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) władze Izraela zatwierdziły jedynie niewielką część projektów przedstawionych przez społeczność międzynarodową mających na celu poprawę sytuacji mieszkaniowej i niezbędnych usług w Strefie Gazy.</p>
<p>Dodatkowo realizacja tych projektów jest utrudniona poprzez niedobór środków finansowych oraz ograniczoną możliwość dostarczenia towarów jedynie przez jedno przejście.</p>
<p>Dodatkowym czynnikiem wpływającym na osłabienie jakości podstawowych usług jest wewnętrzny podział Palestyny.</p>
<p>Brak poszanowania prawa humanitarnego w dalszym ciągu skutkuje zwiększaniem się ofiar wśród ludności cywilnej, szczególnie w wyniku starć zbrojnych oraz egzekwowania ograniczenia dostępu ludności cywilnej do obszarów przygranicznych.</p>
<p>Mieszkańcy Strefy Gazy w dalszym ciągu pozostają odizolowani i odcięci od reszty mieszkańców na Palestyńskich Terytoriach Okupowanych.</p>
<p>Wszyscy mieszkańcy Gazy mają zabroniony wjazd na Zachodni Brzeg zarówno od strony izraelskiego przejścia w Erez jak i od strony rzeki Jordan. Liczba osób, które mogą przedostać się przez przejście w Rafah pozostaje nadal ograniczona, a w każdym tygodniu odmawia się pozwolenia na przejście setkom Palestyńczyków.</p>
<p>za <a href="http://www.councilforthenationalinterest.org/israelpalestineconflict/missingheadlines/item/1067-un-israel-cuts-access-to-85-of-gaza-fishing-waters">http://www.councilforthenationalinterest.org</a></p>
<p><strong>tłum Aneta Jerska</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/10/25/onz-izrael-ograniczyl-dostep-do-85-wod-polowowych-strefy-gazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Raport: Izraelska okupacja dusi palestyńską gospodarkę</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/09/30/raport-izraelska-okupacja-dusi-palestynska-gospodarke/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/09/30/raport-izraelska-okupacja-dusi-palestynska-gospodarke/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 07:48:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Palestyna]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>
		<category><![CDATA[Zachodni Brzeg]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3166</guid>
		<description><![CDATA[Z powodu izraelskiej okupacji gospodarka palestyńska traci blisko siedem miliardów dolarów rocznie, równowartość 85% jej PKB &#8211; podał palestyński resort gospodarki w opublikowanym w czwartek raporcie. To pierwszy taki rachunek kosztów okupacji.
&#8220;Gdyby Palestyńczycy nie byli poddani izraelskiej okupacji, ich gospodarka byłaby dwa razy większa niż dzisiaj&#8221;, informuje raport zaprezentowany w Ramalli, opracowany przez ministerstwo we [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z powodu izraelskiej okupacji gospodarka palestyńska traci blisko siedem miliardów dolarów rocznie, równowartość 85% jej PKB &#8211; podał palestyński resort gospodarki w opublikowanym w czwartek raporcie. To pierwszy taki rachunek kosztów okupacji.</p>
<p>&#8220;Gdyby Palestyńczycy nie byli poddani izraelskiej okupacji, ich gospodarka byłaby dwa razy większa niż dzisiaj&#8221;, informuje raport zaprezentowany w Ramalli, opracowany przez ministerstwo we współpracy z Instytutem Badań Stosowanych w Jerozolimie.</p>
<p>Okupacja Zachodniego Brzegu Jordanu, Strefy Gazy i Jerozolimy Wschodniej od 1967 roku &#8211; dowodzi raport &#8211; uniemożliwia Palestyńczykom dostęp do dużej części ich ziemi i surowców naturalnych, odcina ich od międzynarodowych rynków oraz dzieli ich terytorium na niepołączone ze sobą obszary.</p>
<p>Ograniczenia te stanowią główną przeszkodę w rozwoju stabilnej gospodarki.</p>
<p>Restrykcje &#8220;odzwierciedlają niezmienną postawę kolonialną Izraela, który ma na celu wykorzystywanie palestyńskich zasobów naturalnych (w tym ziemi, wody i surowców kopalnych) dla własnego zysku ekonomicznego&#8221; &#8211; stwierdzono w raporcie, który wymienia bariery celne, transportowe i związane z infrastrukturą jako hamulce rozwoju konkurencyjnego rynku, które uniemożliwiają teżPalestyńczykom nawiązywanie współpracy handlowej poza Izraelem.</p>
<p>Wynikające z tego obciążenie dla handlu, przemysłu i sektora usług zwiększyło się w ostatnich latach i &#8220;obecnie praktycznie równa się wartości całej palestyńskiej gospodarki&#8221;. W 2010 roku koszty ponoszone w związku z okupacją &#8211; a przynajmniej ich część, którą udało się obliczyć &#8211; wzrosły do 6,897 mld dolarów, co według ministerstwa stanowi równowartość 84,9% palestyńskiego PKB.</p>
<p>Raport rozróżnia koszty bezpośrednie &#8211; podwyższone ceny podstawowych usług i transportu, wynikające z okupacji &#8211; oraz pośrednie, w tym potencjalne zyski z produkcji utracone z powodu ograniczeń nałożonych przez Izrael. Zapewnia ponadto, że całkowity koszt jest prawdopodobnie jeszcze wyższy, gdyż przy obliczeniach wzięto pod uwagę wyłącznie te obciążenia, które można było z całą pewnością ocenić, wielu innych zaś nie uwzględniono.</p>
<p>Olbrzymie szkody palestyńskiej gospodarce wyrządza od 2007 roku ścisła blokada Strefy Gazy, która uniemożliwia handel międzynarodowy, powoduje przerwy w dostawie prądu i ogranicza jej dostęp do morza. W połączeniu ze zniszczeniami wynikającymi z bombardowań doprowadziła ona gospodarkę Strefy do załamania.</p>
<p>Palestyńczycy zmagają się z głębokim kryzysem finansowym. Na początku września premier Salam Fajad poinformował, że ze względu na fatalny stan finansów władze wypłacą pracownikom tylko połowę pensji. Do podobnych środków musiał się uciec już wcześniej, w maju.</p>
<p>PAP</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/09/30/raport-izraelska-okupacja-dusi-palestynska-gospodarke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Izrael kontynuuje naloty na Strefę Gazy</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/20/izrael-kontynuuje-naloty-na-strefe-gazy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/20/izrael-kontynuuje-naloty-na-strefe-gazy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2011 11:21:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2949</guid>
		<description><![CDATA[Bojownicy palestyńscy ze  Strefy Gazy dokonali ostrzału rakietowego na południowy Izrael, raniąc  trzy osoby. Ataki, do których doszło w sobotę w nadmorskiej miejscowości  Ashdod stanowią odpowiedź na izraelskie naloty na Strefę Gazy, w wyniku  których w ciągu ostatnich 2 dni zginęło 14 osób.
Do eskalacji przemocy doszło po czwartkowych atakach  przeprowadzonych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bojownicy palestyńscy ze  Strefy Gazy dokonali ostrzału rakietowego na południowy Izrael, raniąc  trzy osoby. Ataki, do których doszło w sobotę w nadmorskiej miejscowości  Ashdod stanowią odpowiedź na izraelskie naloty na Strefę Gazy, w wyniku  których w ciągu ostatnich 2 dni zginęło 14 osób.</p>
<p>Do eskalacji przemocy doszło po czwartkowych atakach  przeprowadzonych przez uzbrojonych mężczyzn w Eilacie. Na wniosek  Palestyńczyków oraz w odpowiedzi na trwające naloty na Strefę Gazy, Liga  Państw Arabskich zapowiedziała zwołanie specjalnego spotkania w  niedzielę po południu.</p>
<p>Ośmiu Izraelczyków, w tym 6 cywilów i 2 żołnierzy, oraz 7  napastników, wśród których było 2 zamachowców-samobójców zginęło w  czwartek w wyniku eksplozji niedaleko dworca autobusowego w mieście  Eilat na południu Izraela. Według informacji podawanych przez lokalne  media rannych zostało ok 40 osób. Władze Izraela zapowiedziały, że  &#8220;dopadną&#8221; sprawców, którzy według nich dostali się do Eliatu ze Strefy  Gazy. Oficjele izraelscy o czwartkowe ataki oskarżają Ludowe Komitety  Oporu &#8211; ugrupowanie zbrojne działające w Gazie, choć jego liderzy  zaprzeczyli jakoby mieli jakikolwiek związek z czwartkowymi atakami.  Komitety nie są powiązane z Hamasem.<br />
<strong><br />
Naloty na Gazę</strong></p>
<p>W piątek w wyniku nalotów izraelskich  na miasto Gaza zginęło 3 Palestyńczyków (w tym 5 letni chłopiec) oraz 3  przechodniów. Podczas poprzedniego nalotu izraelskiego na Strefę Gazy  śmierć poniosło 2 mężczyzn &#8211; mieszkańców obozu dla uchodźców Bureij. Brygady al-Quds, zbrojne ramię Islamskiego Jihadu p<strong> </strong>otwierdziły,  że jedna z ofiar &#8211; Emad Abu Abds &#8211; był ich członkiem. Tożsamości  drugiego mężczyzny nie udało się ustalić. Był to 6 atak izraelskich sił  powietrznych przeprowadzony na Strefę Gazy w reakcji na czwartkowy  incydent.<br />
W czwartkowym nalocie izraelskich sił powietrznych na miasto Rafah &#8211;  położone na południu Strefy Gazy zginęło 5 członków Ludowych Komitetów  Oporu. Według informacji podawanych przez źródła medyczne &#8211; w wyniku  nalotów zginęło również 3 cywili, w tym 2 chłopców w wieku 3 i 13 lat.</p>
<p>Premier Benjamin Netanyahu powiedział, że dopilnuje, aby Ci, którzy  odpowiadają za eskalację przemocy i ataki na Izrael zapłacili &#8220;bardzo  wysoka cenę&#8221;.</p>
<p>Ppłk Avital Leibovich, rzeczniczka armii izraelskiej,  stwierdziła, że Izrael nie dąży do eskalacji przemocy, ponieważ nie ma  taktyki przeprowadzania ataków na cele cywilne. Według niej naloty  dokonywane są jedynie na cele, które mają bezpośredni związek z terrorem,  w tym grupy podejrzewane o ataki rakietowe.</p>
<p>Ghazi Hamad &#8211; minister spraw zagranicznych Hamasu zaprzeczył jakoby  Hamas oraz mieszkańcy Strefy Gazy mieli jakikolwiek związek z atakami  na południowy Izrael.</p>
<p><em>&#8220;Od pierwszej chwili jesteśmy zaskoczeni  faktem, że władze Izraela wzięły na cel cywilów. Rozpoczęli ataki na  infrastrukturę cywilną i mieszkańców Gazy zanim jeszcze dowiedzieli się  kto stoi za czwartkowymi atakami. Izrael uważa Gazę za słaby punkt,  który może zaatakowac w każdej chwili i pod byle jakim pretekstem.&#8221; </em>-  powiedział Hamad</p>
<p>Stwierdził również, ze jest zdziwiony brakiem reakcji opinii  międzynarodowej, która nie potępiła izraelskich nalotów na cywilów w  Strefie Gazy</p>
<p>AJ</p>
<p>za: <a href="http://english.aljazeera.net">Al Jazeera</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/20/izrael-kontynuuje-naloty-na-strefe-gazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żyję w więzieniu</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/16/zyje-w-wiezieniu/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/16/zyje-w-wiezieniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Aug 2011 11:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[blokada]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2935</guid>
		<description><![CDATA[Mahmud AbuRahma z organizacji praw człowieka Al-Mezan w Gazie: Trudno mi  sobie wyobrazić, że ktoś dziś w Polsce myśli o sobie jak o zwierzęciu w  laboratorium. A tak czujemy się w Gazie. Rozmawiała Magda Aida Hussein 
Magda Aida Hussein: Podczas dyskusji o „Flotylii” w Polsce pojawiają się głosy, że w Gazie nie ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mahmud AbuRahma z organizacji praw człowieka Al-Mezan w Gazie: <em>Trudno mi  sobie wyobrazić, że ktoś dziś w Polsce myśli o sobie jak o zwierzęciu w  laboratorium. A tak czujemy się w Gazie.</em> <em>Rozmawiała Magda Aida Hussein </em></p>
<p><strong>Magda Aida Hussein: Podczas dyskusji o „Flotylii” w Polsce pojawiają się głosy, że w Gazie nie ma katastrofy humanitarnej. </strong></p>
<p>Mahmud AbuRahma: Jeśli autorzy takich opinii uważają, że katastrofa  humanitarna zaczyna się, gdy na ulicach ludzie umierają z głodu, to Gaza  nie jest jeszcze w takim stadium. Izrael – za przyzwoleniem lub przy  bierności społeczności międzynarodowej – celowo utrzymuje ją o krok od  takiej katastrofy, ale nie pozwala się jej tam ześlizgnąć. To planowe  działanie. Ale największą katastrofą jest tu katastrofa ludzkiej  godności.</p>
<p><strong>Tezę o utrzymywaniu gospodarki Gazy na granicy upadku potwierdza  depesza ambasady USA w Tel Awiwie z 2008 r., ujawniona przez WikiLeaks.  Ale jak jest z dostępnością towarów? </strong></p>
<p>Do Gazy wjeżdża dziś więcej produktów niż kiedyś. Zmieniło się to po  pierwszej „Flotylli”. Przedtem nie można było dostać makaronu, czekolady  i innych „luksusowych towarów”, jak to określał Izrael. Dziś w sklepach  są te „luksusy”, ale ludzie nie mogą sobie na nie pozwolić. Jest  wysokie bezrobocie, większość mieszkańców jest zależna od pomocy  humanitarnej. Brakuje zwłaszcza tzw. materiałów „o podwójnym  zastosowaniu”, to znów izraelskie określenie, tj. materiałów  budowlanych, chemikaliów, chipów komputerowych, urządzeń do oczyszczania  wody czy do dializy nerek, aparatów rentgenowskich&#8230;</p>
<p><strong>Co to jest „podwójne zastosowanie”? </strong></p>
<p>To zakwalifikowanie takich materiałów czy urządzeń jako potencjalnie zagrażających bezpieczeństwu Izraela.</p>
<p><strong>Jak wygląda życie w warunkach blokady? </strong></p>
<p>Termin blokada nie oddaje istoty naszego położenia. Wolę: zamknięcie,  oblężenie. Blokadę może nałożyć jedno państwo na drugie, jak np. USA na  Kubę. Tu mamy inną sytuację. Okupujący nie może nakładać blokady na  stronę, którą już okupuje. To jak kolejne ograniczenie wolności nałożone  na więzienie. Zamknięcie Gazy zaczęło się wraz z okupacją w 1967 r.,  odtąd mówimy tylko o jej odsłonach. Nawet w szczytowym momencie procesu  pokojowego, w 1999 r., straty ponoszone przez palestyńską gospodarkę,  spowodowane ówczesną formą izraelskiej blokady, były według ONZ  czterokrotnie większe niż pomoc międzynarodowa otrzymywana przez Gazę i  Zachodni Brzeg. A władze Autonomii Palestyńskiej były wtedy chyba  największym na świecie biorcą tej pomocy. Zamknięcie nasiliło się w 2005  r., gdy Izraelczycy wycofali się z Gazy; potem w 2006 r., gdy Hamas  wygrał wybory, i w 2007 r., gdy nałożono obecną blokadę. Ale jej  złagodzenie, jeśli chodzi o przepływ towarów, nie będzie mieć żadnego  wpływu na życie w Gazie, dopóki nie zaczną napływać materiały budowlane,  surowce dla przemysłu, dopóki nie zostanie otwarty eksport z Gazy. Bez  tego gospodarka nie odżyje, ludzie będą biedni, a towary będą leżeć na  półkach.</p>
<p><strong>Co jest najbardziej dotkliwe? </strong></p>
<p>Brak swobody poruszania się. Podam przykład. Palestyńskie ministerstwo  zdrowia musi przekierowywać ponad tysiąc chorych miesięcznie na leczenie  poza Gazą, do szpitali na Zachodnim Brzegu, w Jerozolimie, w Izraelu i  Jordanii. Taki pacjent musi przekroczyć przejście z Izraelem w Eretz.  Aby tak się stało, musi dostać izraelską przepustkę. Ale wpierw musi  mieć skierowanie stwierdzające, że w Gazie nie ma warunków do  kontynuowania leczenia. Należy też zdobyć rezerwację w konkretnym  szpitalu. Dopiero wtedy można czekać na izraelską odpowiedź. Trwa to  tygodnie, nawet miesiące. W tym czasie pacjent musi odnawiać wygasającą  rezerwację. Potem, przed zezwoleniem na wyjazd, izraelski wywiad wzywa  wielu chorych na przesłuchanie. Bywa, że są szantażowani: otrzymanie  przepustki jest uzależniane od tego, czy ktoś będzie donosić.</p>
<p>To prawdziwa twarz blokady. I dziesiątki tysięcy wysiedlonych, których  domy zburzył Izrael, i uniemożliwienie rolnikom dostępu do ich ziemi, i  „przemysł tunelowy”, w którym codziennie giną ludzie, i rybacy, do  których izraelscy żołnierze strzelają, czasem zabijając.</p>
<p><strong>Czy po otwarciu w styczniu przejścia granicznego z Egiptem w  Rafah tunele są w użyciu? Według ONZ w Rafah obowiązuje limit: granicę  może przejść 500 osób dziennie. </strong></p>
<p>Tunele działają tylko częściowo, nie tak jak kiedyś. Izrael twierdzi, że  blokada ma osłabić Hamas. Uważam, że tunele są najlepszym dowodem, że  blokada jedynie Hamas wzmacnia, pozwala mu zdobyć środki, by  funkcjonować i rządzić.</p>
<p>Chciałbym powiedzieć coś o godności. Jeśli silny naród może prześladować  słabszy naród, jeśli w imię swego bezpieczeństwa może robić z nim  wszystko, to gdzie sens ludzkiej godności? Trudno mi sobie wyobrazić, że  ktoś dziś w Polsce myśli o sobie jak o zwierzęciu w laboratorium, na  którym inni eksperymentują. A tak czujemy się w Gazie. Jak w więzieniu.  Mojej ciotki, która mieszka w Hebronie, nie widziałem od 18 lat. Gdy jej  siostra umarła w Gazie, nie mogła tu przyjechać. Mam przyjaciół w  Nablusie i Ramallah, nie widziałem ich latami. Gdy ostatni raz  opuszczałem Gazę, w czerwcu br., czekałem na przejściu granicznym w  Rafah siedem dni. Na przedostatni wyjazd z Gazy, w lutym 2010 r.,  czekałem cztery lata. Aplikowałem do Izraelczyków trzydzieści razy, bez  skutku. Oblężenie jest obecne w codzienności każdego z nas.</p>
<p><strong>„Flotylla” miała symbolicznie przełamać blokadę. W Gazie jej oczekiwano? </strong></p>
<p>Z materiałów, które przywiozłaby „Flotylla”, zbudowalibyśmy kilka domów.  A potrzebne są tysiące. Wartość „Flotylli” leży gdzie indziej: ona jest  symbolicznym łącznikiem między Gazą a światem zewnętrznym. Dla nas to  sygnał, że przy całej obojętności państw są w świecie ludzie, którzy w  zgodzie z sumieniem solidaryzują się z nami.</p>
<p><strong>Izrael uzasadnia blokadę tym, że w Gazie rządzi Hamas. Co Pan sądzi o Hamasie? </strong></p>
<p>Nie popieram go, ale każda partia w Palestynie ma prawo uczestniczyć w  życiu politycznym i rządzić, jeśli wygra wybory, przy poszanowaniu prawa  i demokracji. Moje obiekcje wobec Hamasu nie sięgają tak daleko, by  odbierać mu prawa do sprawowania władzy. Kto zabrania rządzić  Liebermanowi? [izraelski polityk skrajnie prawicowy, szef MSZ; jego  wypowiedzi o Palestyńczykach nawet w Izraelu krytykowano jako  rasistowskie – red.]. Nie oceniam go lepiej niż Hamasu. Al-Mezan stale  krytykuje Hamas za łamanie pewnych wolności i praw człowieka, tak samo  jak krytykujemy Izrael czy władze Autonomii.</p>
<p><strong>Izrael twierdzi, że gdyby nie rządził Hamas, nie byłoby blokady. </strong></p>
<p>W 1999 r. nie rządził Hamas, a blokada była! Hamas, rakiety: zmieniają się uzasadnienia, a zamknięcie trwa.</p>
<p><strong>Czy planowane na wrzesień głosowanie w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ,  w kwestii przyznania Palestyńczykom prawa do własnego państwa, ma  jakieś znaczenie? </strong></p>
<p>Może być istotne z punktu widzenia praw człowieka, jeśli prawo  Palestyńczyków do samostanowienia zostanie uznane. Ale na terytoriach  okupowanych nic się nie zmieni. Znaczenie będzie mieć to, czy Palestyna  jako państwo będzie mogła dołączyć do Międzynarodowego Trybunału  Karnego. Wtedy możliwe będzie badanie działań Izraela na terenach  okupowanych.</p>
<p>Dziś świat arabski jest zrewoltowany. Jeśli jeszcze Palestyńczycy wyjdą  we wrześniu na ulice, domagając się prawa do własnego państwa&#8230;  Wszystko jest możliwe.<br />
<strong><br />
</strong><em><strong>MAHMUD ABURAHMA</strong> (ur. 1973) ukończył studia w dziedzinie praw  człowieka na uniwersytecie w Essex (Wielka Brytania). W organizacjach  pozarządowych w Gazie pracuje od 1995 r., obecnie w Al Mezan Centre for  Human Rights; w internecie: <a href="http://www.mezan.org/en/">http://www.mezan.org/en</a></em></p>
<p><em>Wywiad ukazał się na stronie <a href="http://tygodnik.onet.pl/31,0,66524,3,artykul.html">Tygodnika Powszechnego</a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/16/zyje-w-wiezieniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przełamać blokadę</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/15/polska-jest-wspolwinna/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/15/polska-jest-wspolwinna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2011 19:27:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Palestyna]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2918</guid>
		<description><![CDATA[Po czterech latach izraelskiej blokady Strefa Gazy jest w stanie krytycznym. Prawie 70% z półtora miliona jej mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa, 40% nie ma pracy, 30% cierpi niedożywienie, a niemal 80% jest uzależnionych od pomocy humanitarnej. Lokalny przemysł leży w gruzach, podobnie jak tysiące domów, szkół, meczetów, budynków publicznych. Ta niekwestionowana katastrofa humanitarna ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Po czterech latach izraelskiej blokady Strefa Gazy jest w stanie krytycznym. Prawie 70% z półtora miliona jej mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa, 40% nie ma pracy, 30% cierpi niedożywienie, a niemal 80% jest uzależnionych od pomocy humanitarnej. Lokalny przemysł leży w gruzach, podobnie jak tysiące domów, szkół, meczetów, budynków publicznych. Ta niekwestionowana katastrofa humanitarna ma polityczne przyczyny. Znane są wypowiedzi Izraelskich polityków mówiących o zmuszeniu mieszkańców Gazy do przejścia na dietę, podobnie jak ujawniony przez media w zeszłym roku dokument zawierający wyliczenia racji żywnościowych dla ludności enklawy „wystarczające by nie umrzeć z głodu i zbyt małe by żyć”. Dlatego jak podkreśla Ewa Jasiewicz, uczestniczka dwóch rejsów do Gazy, tylko polityczne działanie, takie jak przełamanie blokady może zmienić sytuację.</p>
<p>Izrael twierdzi, że Strefa Gazy to „wrogie terytorium” i ponoć dlatego wolno mu ją blokować.Tymczasem społeczność międzynarodowa nie ma wątpliwości, że blokada jest nielegalna, a Strefa Gazy pozostaje terytorium okupowanym. Izrael kontroluje jej przestrzeń powietrzną, granice lądowe i morskie, infrastrukturę telekomunikacyjną, energetyczną i wodociągową, wyznaczył na jej niewielkim obszarze „strefy zakazu wstępu” obejmujące 85% wód terytorialnych i 17% terytorium lądowego. Wszystko to wyczerpuje definicję okupacji przyjętą w prawie międzynarodowym.</p>
<p>Izraelska blokada Gazy jest jednym z największych wyzwań stojących przed światem demokratycznym. W kontekście Arabskiej Wiosny Ludów postawa wobec zbiorowego karania ludności Gazy staje się testem na wiarygodność naszych deklaracji wsparcia dla demokracji i praw człowieka w regionie.Na tym polega waga takich oddolnych inicjatyw jak Flotylla Wolności i wyborów takich jak ten dokonany przez Romana Kurkiewicza, który przyłączył się do Flotylli.<br />
<strong><br />
Gdzie zniknęli Palestyńczycy?</strong></p>
<p>Dyskusja o sytuacji w Strefie Gazy i całej okupowanej Palestynie nie powinna się mieszać z debatą o Zagładzie europejskich Żydów. Wydarzenia rozgrywające na starym kontynencie przed 70 laty mają niewielki związek z powstaniem Izraela i żaden z jego polityką oraz będącą jej skutkiem obecną sytuacją na Palestyńskich Terytoriac Okupowanych. Nawet przy najlepszych intencjach i w najbardziej szczerych wypowiedziach, a do takich należy przejmujący tekst Kurkiewicza, przywoływanie doświadczenia Zagłady w bieżącym kontekście politycznym przynosi opłakane skutki. Poza niezamierzonym tworzeniem ram dla niedopuszczalnych porównań tak miłych izraelskiej propagandzie praktyka ta spycha na dalszy plan samą Strefę Gazy i kwestię palestyńską, które stają się tłem dla bardzo europocentrycznego dyskursu.Wykorzystał to Konstanty Gebert, który nie tylko zaatakował Kurkiewicza, usiłując pomniejszyć wartość jego bardzo potrzebnego głosu oraz budzącego szacunek zaangażowania po stronie praw człowieka, ale też dał popis polemicznych talentów kosztem meritum sprawy. Zniknęli w tym gdzieś Palestyńczycy, ich prawa, cierpienia i walka.</p>
<p>Zapewne dlatego rzecznicy polityki izraelskiej tak chętnie sięgają do „argumentu z Zagłady” i dotyczy to także odżegnującego się odeń Konstantego Geberta.Zabieg to bardzo niebezpieczny bo pozwala nie tylko na przesłonięcie okupacji Palestyny przez ogólnikową retorykę i ahistoryczne zestawienia, ale przede wszystkim otwiera drzwi dla wszelkiego rodzaju stereotypów, nieuprawnionych uogólnień, przemilczeń i manipulacji. A trzeba pamiętać, że stereotypizacja ludności palestyńskiej w warunkach okupacji nie jest jedynie nadużyciem intelektualnym, ale może służyć za alibi dla całkiem realnego okrucieństwa.</p>
<p>Obawę tę wzmacnia fakt, że zabiegi te korespondują z ideologią izraelskiej prawicy, która od lat 90. skutecznie upowszechniła dyskurs ukazujący kwestię palestyńską nie jako konflikt polityczny, ekonomiczny, społeczny czyli historyczny, ale jako ahistoryczne i apolityczne zderzenie cywilizacji, konflikt niezmiennych tożsamości zdeterminowanych przez religię i radykalnie różne wartości, których nie da się w żaden sposób uzgodnić. W takiej wizji nie ma miejsca nie tylko na sprawiedliwość, ale nawet na kompromis – jedna strona staje się wcieleniem zła, które trzeba eliminować. Palestyńczyków redukuje się do ich religijnej tożsamości muzułmańskiej (nie ma znaczenia, że spory procent to chrześcijanie), tę sprowadza się do fundamentalizmu, a z kolei ten zrównuje z terroryzmem. Ma to swoje zalety. Nawet wizerunki palestyńskich dzieci zabitych w bombardowaniach nie muszą szkodzić wizerunkowi Izraela, jeśli można sobie wytłumaczyć, że to mali więźniowie swej tożsamości, a zatem przyszli terroryści.</p>
<p>Stąd biorą się oszczercze sugestie, że wszyscy mieszkańcy Gazy to terroryści i negacjoniści Holokaustu dybiący na życie cudzoziemców.Podobnie teza jakoby Flotylle Wolności wspierały Hamas, która krzywdzi nie tylko ich uczestników, ale przede wszystkim mieszkańców Gazy, w tym lokalne społeczeństwo obywatelskie, współpracujące z Flotyllami i jednocześnie opierające się kontroli Hamasu.</p>
<p>Przy założeniach, które czyni Gebert można twierdzić, że blokada stanowiąca zastosowanie zasady odpowiedzialności zbiorowej nie jest zbrodnią wojenną. Można usprawiedliwiać masową przemoc wymierzoną głównie w cywilów prawem Izraela do obrony i nie kłopotać się tym, że przecież także Palestyńczycy takie prawo posiadają. Można wreszcie z dumą oświadczyć, że Izrael łaskawie zgadza się na pomoc humanitarną dla Gazy na poziomie zaledwie części potrzeb i nie dostrzec w tym politycznego „zarządzania nędzą” będącego szczególnie perwersyjną formą represji i odbierania okupowanym podmiotowości politycznej. Przede wszystkim zaś nie trzeba się kłopotać niewygodnymi faktami.<br />
<strong><br />
Dekada Płynnego ołowiu</strong></p>
<p>Strefa Gazy jest jednym z najbardziej umęczonych skrawków palestyńskiej ziemi. Ten najgęściej zaludniony obszar miejski na świecie od końca lat 90. znajduje się w stanie permanentnej presji militarnej.To w Gazie padło najwięcej ofiar izraelskich represji podczas drugiej intifady, ale najgorsze przyszło dopiero po jej wygaśnięciu i ewakuacji 8 tys. nielegalnych osadników, którzy kontrolowani niemal 30% terytorium zamieszkanego przez półtora miliona ludzi. A wszystkiemu winna demokracja, a ściślej niewłaściwy użytek jaki w opinii rządu izraelskiego zrobili z niej Palestyńczycy głosując na Hamas w wyborach do władz Autonomii w styczniu 2006 roku. W odwecie USA i UE nałożyły na Autonomię sankcje, a gniew Izraela obrócił się przeciw Gazie, gdzie Hamas osiągnął najlepsze wyniki.<br />
Tylko w pierwszej połowie 2006 roku na Strefę wystrzelono ponad 8 tys. pocisków rakietowych i artyleryjskich, zabijając 130 osób. Izraelskie ataki i blokada nasiliły się po tym jak Hamas skonsolidował swą władzę tłumiąc pucz Fatahu latem 2007 roku. Od 2005 do końca 2007 roku zginęło w nich 1250 osób w tym 222 dzieci. W ciągu 4 dni na przełomie lutego i marca 2008 roku w izraelskich uderzeniach zginęło 112 mieszkańców Gazy. Ale ponury rekord padł 27 grudnia tego samego roku, gdy w pierwszym dniu operacji Płynny Ołów izraelska armia zabiła ponad 200 osób. W ciągu 22 dni tej operacji zginęło 1400 Palestyńczyków, w 80% cywilów (342 dzieci i 118 kobiet), ponad 4300 tys. ludzi zostało rannych a 30 tys. straciło dach nad głową. W bombardowaniach zniszczono ponad 4200 domów (niemal dwa razy więcej niż przez 5 lat drugiej intifady), dziesiątki szkół, meczety, ONZ-owskie magazyny z żywnością, elektrownie.</p>
<p>Jak nazwać sytuację, w której okupant burzy domy, a jednocześnie precyzyjnie niszczy składy budowlane i zakazuje wwozu materiałów koniecznych do odbudowy? Co powiedzieć o celowym zniszczeniu wszystkich oczyszczalni ścieków w związku z czym 93% wody w Gazie nie nadaje się do picia? Czy można takie działania usprawiedliwić względami bezpieczeństwa? Chyba nie, skoro władze izraelskie właśnie wpuściły do Gazy materiały do odbudowy 1300 domów i 18 szkół, choć przez lata zarzekały się, że zakazują ich wwozu bo Hamas mógłby je wykorzystać do budowy umocnień. Jeżeli zaś blokada ma przeszkodzić transferowi broni, to dlaczego zakazem wwozu (złagodzonym nieco ostatnio) objęto 2 tys. produktów, w tym książki, papier, margarynę, kolendrę, dżem, instrumenty muzyczne, napoje gazowane, sprzęt AGD, meble…</p>
<p><strong>Lepsi i gorsi</strong></p>
<p>Gebert najwyraźniej uznaje, że mieszkańcy niektórych miast mają prawo się bronić przed agresją, a inni nie. W latach 90. jeździł do oblężonego Sarajewa nie tylko z pomocą humanitarną, ale także w akcji politycznej solidarności. Wówczas nie przeszkadzało mu, że obrońcy stolicy Bośni ostrzeliwali serbskie wsie wokół miasta. Dziś odmawia mieszkańcom Gazy prawa do obrony, bo każdy akt oporu jest „przemocą wobec żydowskiego państwa”. 11 tys. palestyńskich rakiet wystrzelonych w ciągu 6 lat na Izrael (zabiły kilkanaście osób) to sporo i można do tego dodać, że ślepy ostrzał celów cywilnych zawsze jest zbrodnią wojenną. Będzie to jednak zaledwie pół, a może ćwierć prawdy. Po pierwsze liczba ta mogłaby stworzyć pozory jakiejś porównywalności skrajnie nieporównywalnych stron konfliktu (Izrael to czwarta potęga wojskowa świata). Po drugie przygniatająca większość tego czym palestyński ruch oporu strzela z Gazy nie zasługuje na miano najlichszej rakiety. Po trzecie zaś trzeba dodać, że tylko od lata 2007 roku Izraelczycy wystrzelili na Gazę ponad 75 tys. najnowocześniejszych rakiet i pocisków artyleryjskich. Nie wystrzelono ich na ślepo – jeśli trafiały w karetki pogotowia, kolejki stojących po chleb czy szkoły ONZ to dlatego, że tak zdecydowali izraelscy dowódcy.</p>
<p>Pisząc o izraelskim uczniu, który zginął w autobusie szkolnym trafionym palestyńską rakietą w kwietniu br., warto dodać, że stało się to podczas wymiany ognia, w której zginęło 17 Palestyńczyków, w tym 7 cywilów. Kilka tygodni wcześniej izraelskie pociski rozerwały 9 osób, w tym 5 młodych ludzi grających w piłkę.<br />
<strong><br />
Nie tylko Strefa Gazy</strong></p>
<p>Okupacja Palestyny jest zwykle mylnie nazywana konfliktem izraelsko- palestyńskim. Sugeruje to jakoby Palestyna była państwem o zwartym terytorium. Nic z tych rzeczy. Dziś nawet Autonomia Palestyńska, ograniczona forma lokalnego samorządu, na którą Izrael zgodził się w Oslo, de facto nie istnieje. Ledwie kilka procent tego obszaru podlega jej administracji. Połowa Zachodniego Brzeg Jordanu to tzw. strefa C kontrolowana w całości przez Izrael. Palestyńczycy nie mogą do niej wejść bez specjalnego pozwolenia. Skupiska ludności palestyńskiej zostały odizolowane od świata i siebie nawzajem gęstą siecią barier bezpieczeństwa (w tym słynnym murem uznanym za nielegalny przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze), check pointów, eksterytorialnych autostrad, nielegalnych osiedli izraelskich, w których mieszka pół miliona ludzi – dwa razy więcej niż w 1990 roku. Ramallah czy Hebron to w rzeczywistości getta lub jak kto woli bantustany, a reżim, narzucony ich mieszkańcom zasługuje w pełni na miano apartheidu.</p>
<p>Tel Awiw lubi usprawiedliwiać się odmową uznania Izraela przez Palestyńczyków, choć dziś nawet Hamas uznaje go w granicach z 1967 roku. Ale czy Izrael kiedykolwiek uznał państwo palestyńskie w jakichkolwiek granicach?Oczywiście, że nie, a najlepszym tego dowodem nieustająca kolonizacja i aneksja ziemi na Zachodnim Brzegu oraz gorączkowa akcja dyplomatyczna premiera Netanjahu przeciw planowanemu na wrzesień uznaniu niepodległości Palestyny w granicach z 1967 roku na forum ONZ.</p>
<p><strong>Dlaczego trzeba płynąć</strong></p>
<p>Powody, dla których trzeba płynąć z Flotyllą Wolności nie są natury historycznej. Izraelska polityka okupacyjna nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie jakim Tel Awiw cieszy się ze strony Unii Europejskiej i USA, od których dostają pomoc na sumę 2-3 mld dolarów rocznie.Mimo retorycznych potępień i rezolucji ONZ społeczność międzynarodowa pozostaje bierna, co wzmaga poczucie bezkarności u izraelskich decydentów.</p>
<p>Tak było po Operacji Płynny Ołów, za którą nagrodzono Izrael przyjęciem do OECD (m.in. dzięki Polsce), a z drugiej strony zablokowaniem (m.in. przez Polskę) procedury przyjęcia w ONZ Raportu komisji śledczej sędziego Richarda Goldstone’a, oskarżającego Izrael o zbrodnie wojenne.<br />
Tak było po zeszłorocznym ataku na pierwszą Flotyllę Wolności.<br />
Tak było w lutym br., gdy mimo masowych wyburzeń domów palestyńskich (w zeszłym roku zburzono ich 232, w pierwszej połowie br. ponad 200), rząd polski odbył wspólne posiedzenie z rządem izraelskim nie w Tel Awiwie – oficjalnej stolicy państwa – , ale w okupowanej Jerozolimie, w której trwają wysiedlenia Palestyńczyków.</p>
<p>Palestyna nie jest Darfurem czy Białorusią, a los jej ludności, podobnie jak los mieszkańców Hondurasu, Bahrajnu, Konga czy Iraku nie leży na sercu rządów USA i UE. Dlatego właśnie potrzebuje naszej solidarności i kolejnych Flotylli Wolności.</p>
<p><strong>Przemysław Wielgosz</strong><br />
Redaktor naczelny miesięcznika <em>Le Monde diplomatique – edycja polska.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Tekst ukazał się w <em>Tygodniku Powszechnym</em> 7 sierpnia<em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/15/polska-jest-wspolwinna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kurkiewicz: Dlaczego płynę do Gazy statkiem, który miał zatonąć</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/05/dlaczego-plyne-do-gazy-statkiem-ktory-mial-zatonac/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/05/dlaczego-plyne-do-gazy-statkiem-ktory-mial-zatonac/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Aug 2011 11:14:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[FLotylla Wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotylla]]></category>
		<category><![CDATA[Opór]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2883</guid>
		<description><![CDATA[Skąd się wziąłem na statku, który miał przełamać izraelską blokadę  najbardziej zaludnionego skrawka ziemi, zamieszkałego przez  Palestyńczyków pozbawionych wszystkich ludzkich praw?
Może płynę do Strefy Gazy, ponieważ od blisko 30 lat mieszkam  w Warszawie – w mieście, w którym niemal codziennie następuję nogą na  miejsce po murze getta. Ponieważ jeżdżę rowerem po przestrzeni, która  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Skąd się wziąłem na statku, który miał przełamać izraelską blokadę  najbardziej zaludnionego skrawka ziemi, zamieszkałego przez  Palestyńczyków pozbawionych wszystkich ludzkich praw?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Może płynę do Strefy Gazy, ponieważ od blisko 30 lat mieszkam  w Warszawie – w mieście, w którym niemal codziennie następuję nogą na  miejsce po murze getta. Ponieważ jeżdżę rowerem po przestrzeni, która  była największym gettem żydowskim, przedsionkiem Zagłady, zagęszczeniem  upokorzenia, upodlenia, przemocy, pozbawieniem najpierw dóbr  materialnych, potem praw człowieka, w końcu – życia ludzkiego. Ponieważ  żyję w mieście, które na getto patrzyło niewidzącymi oczyma, z rzadka  wyciągając pomocną dłoń, czy to z chlebem, czy z ofertą ukrycia.  Ponieważ na „aryjską” stronę prowadziły podziemne, piwniczne tunele lub  wyrwy w murze. Ponieważ tamtędy, najczęściej przy pomocy dzieci,  przemycano żywność, lekarstwa. I także tamtędy trafiała do getta,  niekiedy i nieliczna, broń, której użyli powstańcy w 1943 r.</p>
<p>Może płynę, bo na placu Krasińskich kręciła się karuzela, kiedy po 19  kwietnia 1943 getto płonęło walcząc. Może dlatego, że tamta historia,  nie pozwalając zapomnieć o cierpieniach i śmierci milionów Żydówek  i Żydów w czasie Zagłady, każe coś ważnego zrozumieć na przyszłość.  A przyszłość jest dzisiaj. Ja rozumiem ten przekaz tak, że nigdy, nikomu  i nigdzie nie wolno ludzi tak traktować, ogradzając murem, nakładając  na całą społeczność blokadę ekonomiczną, skazując na wegetację  i pozbawiając wszystkich praw, które dla nas są oczywistością: prawa do  przemieszczania się, do edukacji, do wyżywienia, do pracy – do wolności  na koniec, a może na początek.</p>
<p>Może płynę do Gazy, ponieważ przeczytałem o kilka książek za dużo, jak  choćby Idith Zertal „Naród i śmierć”, Tony’ego Judta „Powojnie” czy  „Zapomniany wiek dwudziesty”, Edwarda Saida „Za ostatnim niebem”, Görana  Rosenberga „Utracony kraj”, Raja Shehadeh „Palestyńskie wędrówki”, czy  w końcu Normana Finkelsteina „Gaza, o jedną masakrę za daleko” i Bena  White’a „Apartheid izraelski”, żeby wymienić niektóre.</p>
<p>Może płynę do Gazy, bo spotkałem kilka osób, które naruszyły mój  ignorancki, stereotypowy, środowiskowy punkt widzenia na problem  sytuacji w Palestynie-Izraelu. Np. Ewę Jasiewicz, która była obecna  w Gazie podczas operacji armii izraelskiej „Płynny ołów” w kilku  wcieleniach: wolontariuszki służb medycznych, dziennikarki-freelancerki,  aktywistki praw człowieka. Może płynę dlatego, że spotkałem Yonatana  Shapiro, byłego kapitana izraelskiego lotnictwa wojskowego, pilota  śmigłowców, służącego w tej samej jednostce, która w zeszłym roku  zastrzeliła dziewięciu uczestników Flotylli Wolności, płynących na  tureckim statku, a dziś będącego aktywistą antywojennym? Może dlatego,  że widziałem, jakie projekty realizuje Joanna Rajkowska w Gazie? Może  dlatego, że poznałem zaangażowanie Przemka Wielgosza z Le Monde  Diplomatique Polska? Działania Kampanii Solidarności z Palestyną?  Środowisk, które w naturalny sposób zareagowały niedużymi manifestacjami  po tzw. „pacyfikacji” poprzedniej Flotylli? Wszyscy oni pokazali mi  obraz, którego nie umiałem zobaczyć wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale na pewno, i być może przede wszystkim, płynę z kilku arcypolskich  powodów. Żeby być w zgodzie z tym, co próbuję przekazać moim studentom  podczas warsztatów z literatury faktu: że świat poza Polską istnieje, że  historia się nie skończyła, że wciąż ma miejsce przemoc wojenna,  polityczna, kulturowa, ekonomiczna, społeczna, genderowa.</p>
<p>Płynę więc, bo jestem geograficznym, kosmopolitycznym, lewicowym  utopistą, uznającym za fundament cywilizacyjny prawa człowieka, w tym  szczególnie niezbywalne prawo do godnego życia w wolności, a nie za  murem i pod ostrzałem – do życia bez ograniczenia blokadą.</p>
<p>Płynę, żeby zareagować inaczej, niż polemicznym tylko artykułem, na  skandaliczny w formie tekst Pawła Smoleńskiego o książce Ewy Jasiewicz  „Podpalić Gazę”, opublikowany przez „Gazetę Wyborczą”. Smoleński, nie  o książce, ale o autorce potrafi powiedzieć m.in.: „Papier, jak wiadomo,  cierpliwy. Biedaczysko zniesie nawet Ewę Jasiewicz, zwłaszcza że nie  tylko ona ma w głowie to, co ma&#8221;. Albo: „Najbardziej i bez żartów żal mi  Palestyńczyków. Nie mogą dogadać się z Izraelem ze swojej i nie ze  swojej winy. Mają na głowie Hamas. Dostawali baty od Jordańczyków,  Egipcjan, Syryjczyków, Libańczyków. Wystarczy, by obdzielić kilka  narodów. A teraz jeszcze Jasiewicz. Co oni zawinili, że los zdarzył im  takiego kronikarza i obrońcę?&#8221;.</p>
<p>W krótkim tekście dziennikarz „Gazety” korzysta z całego arsenału  przemocowego, w który jest wyposażony: to władza mężczyzny nad kobietą  i pozornie chłodnego obserwatora nad emocjonalną aktywistką, która  wypisuje różne „kurioza”. Płynę więc do Gazy, bo wolę być „zaczadzony  i fanatyczny&#8221; z Ewą Jasiewicz niż przepełniony wyższościową pogardą a la  Smoleński. Płynę, bo jestem naiwniakiem, wierzącym w zasady  dziennikarskie, których nie uczył mnie w „Gazecie Wyborczej” Paweł  Smoleński, tylko Helena Łuczywo, Julek Rawicz i Adam Michnik.</p>
<p>Płynę, ponieważ z ust wykładowczyni akademickiej, którą lubię, szanuję  i poważam, należącej do środowiska nowej, młodej i feministycznej  lewicy, usłyszałem zaskakujący komentarz do faktu zastrzelenia owych  dziewięciu aktywistów podczas ubiegłorocznego rejsu Flotylli Wolności.  Powiedziała mi wówczas, że – cytuję z pamięci – każdy izraelski komandos  jest szkolony tak, żeby zabić. Że aktywiści byli uzbrojeni w nożyczki,  i że trzeba być idiotą, żeby nie rozumieć, że to musiało się skończyć  ich śmiercią.</p>
<p>Płynę więc, ponieważ rok później jestem nadal idiotą. Ale nożyczki zostawiłem w Warszawie.</p>
<p style="text-align: justify;">Płynę, bo otworzyli mi oczy wszyscy ci, którzy na jakąkolwiek krytyczną  wzmiankę o polityce państwa Izrael w odruchu bezwarunkowym wyrzucają  z siebie epitet masowego rażenia: „antysemita!”. Państwo Izrael jest  dzisiaj państwem jak inne. Nie jest Państwem Bożym ani na wieki  uświęconym Zagładą, o czym tak przejmująco pisze Idith Zertal. Na każdym  polu, a w szczególności w relacjach z Palestyńczykami, zasługuje, jak  każde państwo, by uważnie patrzeć mu na ręce. Szczególnie gdy te ręce  trzymają broń palną albo narzędzie do zniszczenia wału napędowego łodzi  z protestującymi przeciw jego polityce.</p>
<p>Może warto tu przywołać (za Zertal) palestyńskiego pisarza z izraelskim  obywatelstwem, Emile Habibiego, który w eseju „Wasza zagłada, nasza  klęska”, w kontekście dwudziestolecia okupacji Zachodniego Brzegu pisał  w izraelskim czasopiśmie „Polityka”: „Nie umiem wyobrazić sobie tego, że  gdyby nie było Szoah, bracia Heinricha Heinego i Majmonidesa, Bertolda  Brechta i Stefana Zweiga, Alberta Einsteina i nieśmiertelnego poety  judeo-arabskiego Szlomo Ben Owadii pozwoliliby rządowi żydowskiemu na  wygnanie innego ludu semickiego z jego ojczyzny (&#8230;) W istocie,  straszne cierpienia, na jakie skazali Żydów bestialscy naziści, nie mogą  być mierzone wyłącznie miarą sześciu milionów osób zamordowanych  w obozach koncentracyjnych i przy pomocy innych narzędzi zagłady. Trzeba  je mierzyć również miarą okrutnej ceny, jaką lud żydowski zapłacił,  tracąc swą pełną chwały tradycję i otrzymując cios w to, co zwiemy  »sercem żydowskim«”.</p>
<p>Irlandzki statek „Saoirse”, współtworzący Flotyllę, nie wypłynął w rejs.  Byłem jego pasażerem, kiedy czekaliśmy w tureckim Göcek na wypłynięcie  i kiedy ktoś zniszczył wał napędowy śruby tak, że statek podczas rejsu  musiałby zatonąć.</p>
<p>Mieliśmy płynąć w myśl hasła „Stay human”. Mieliśmy więc płynąć do i dla  Palestyńczyków bardziej niż przeciwko polityce państwa Izrael.  Oczywiście nie grzeszyliśmy naiwnością „neutralności  i niezaangażowania”, co m.in. było powodem, że w tej misji nie wzięła  udziału Polska Akcja Humanitarna, zarzucając Flotylli polityczną  stronniczość. Ja odnajduję w tej deklaracji stronniczości raczej realną  ocenę sytuacji politycznej, która wyraża się całkowitą asymetrią sił.  W potyczce Izraela z Gazą to Izrael jest Goliatem, a Gaza – Dawidem.  A dodatkowo za plecami silniejszego Goliata stoi jeszcze potężniejszy  Samson – USA. Tony Judt zauważa, że jest to kraj, w którym „oficjalna  propaganda Izraela odniosła prawdziwy sukces i gdzie palestyńska  propaganda poniosła sromotną porażkę”.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Roman Kurkiewicz</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tekst ukazał się w <a href="http://tygodnik.onet.pl/31,0,65661,3,artykul.html">Tygodniku Powszechnym</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/08/05/dlaczego-plyne-do-gazy-statkiem-ktory-mial-zatonac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

