<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kampania Solidarności z Palestyną &#187; Goldstone</title>
	<atom:link href="http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/tag/goldstone/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kampania-palestyna.pl</link>
	<description>Polsko-Palestyńska inicjatywa pokojowa</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 18:22:21 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>W kwestii izraelskiego apartheidu. Odpowiedź sędziemu Richardowi Goldstone`owi</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/11/13/w-kwestii-izraelskiego-apartheidu-odpowiedz-sedziemu-richardowi-goldstoneowi/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/11/13/w-kwestii-izraelskiego-apartheidu-odpowiedz-sedziemu-richardowi-goldstoneowi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2011 13:37:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[apartheid]]></category>
		<category><![CDATA[Goldstone]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Palestyna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=3291</guid>
		<description><![CDATA[
Jakie znaczenie ma fakt, że sędzia Richard Goldstone – ten od „Raportu Goldstone`a” opublikował na łamach New York Times`a artykuł propagandowy przeciwko temu co nazywa „pomówieniem o zbrodnie apartheidu”?
“Szerzy się ostatnio pewna, szczególnie szkodliwa, kaczka dziennikarska – mianowicie teza jakoby Izrael prowadził politykę „apartheidu”. W sobotę (5 11  – przyp. red.) rozpocznie się w Kapsztadzie kolejna sesja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<p>Jakie znaczenie ma fakt, że sędzia Richard Goldstone – ten od „Raportu Goldstone`a” opublikował na łamach <em>New York Times`a </em>artykuł propagandowy przeciwko temu co nazywa „pomówieniem o zbrodnie apartheidu”?</p>
<p><em>“Szerzy się ostatnio pewna, szczególnie szkodliwa, kaczka dziennikarska – mianowicie teza jakoby Izrael prowadził politykę „apartheidu”. W sobotę </em><em>(5 11  – przyp. red.)</em><em> rozpocznie się w Kapsztadzie kolejna sesja Trybunału Russella w sprawie Palestyny, który po przesłuchaniu świadków ma zdecydować o tym czy Izrael jest winny zbrodni apartheidu. To nie jest żaden trybunał. Dowody, które zostaną w nim przedstawione są jednostronne a sędziowie przysięgli znani są ze swojego krytycyzmu wobec polityki Izraela.”</em></p>
<p>Symptomatyczne, że Goldstone odczuł potrzebę zainicjowania frontalnego ataku na Trybunał Russella w sprawie Palestyny na łamach <em>New York Times`a</em>. Gdyby Izrael (i jego zwolennicy) byli przekonani o nieprawdziwości oskarżenia o stosowanie polityki apartheidu w tym kraju, z łatwością zignorowaliby sesje Trybunału. Dlatego reakcję Izraela należy odczytać jako oznakę słabości i paniki – i dlatego jest to dobry znak – władze tego kraju są przewrażliwione na punkcie jakiejkolwiek krytyki, dokładnie tak jak RPA ery apartheidu dekadę przed tym zanim obalono reżim i ustanowiono demokrację oraz równe prawa dla wszystkich obywateli.(<a href="http://electronicintifada.net/content/not-judges-witnesses-third-russell-tribunal-palestine-begins/10541" target="_blank">Przeczytajcie artykuł inicjujący otwarcie trzeciej sesji Trybunału Russella w sprawie Palestyny autorstwa Franka Barata</a>).</p>
<p>Goldstone twierdzi – niezgodnie z prawdą – że nie ma żadnego podobieństwa pomiędzy Izraelem a RPA ery apartheidu:</p>
<p>„Apartheid w Izraelu nie istnieje. Nic nie wskazuje na to aby poniższa definicja apartheidu zawarta w Statucie Rzymskim z 1998 roku miała zastosowanie w tym kraju <em>„Nieludzkie czyny o charakterze podobnym do innych zbrodni przeciwko ludzkości „popełnione w ramach zinstytucjonalizowanego ustroju ukierunkowanego na systematyczny ucisk oraz przewagę jednej grupy rasowej nad jakąkolwiek inną grupą rasową (lub grupami) oraz dokonane w zamiarze utrzymania tego ustroju.”</em></p>
<p>Definicja ta dokładnie opisuje istniejący stan rzeczy. Izrael zadeklarował, że jest państwem żydowskim i zażądał od Palestyńczyków i całego świata aby zaakceptowali ten stan. Opierając się na stworzonej przez siebie – opartej na tożsamości genetycznej a nie dobrowolnej partycypacji – definicji kto jest Żydem, Izrael twierdzi że ma prawo popełniać wszelkie nieludzkie i niehumanitarne czyny, szczególnie wypędzając Palestyńczyków z ich ziem i odmawiając im prawa do powrotu, ponieważ nie są Żydami. Izrael ewidentnie dąży do utrzymania żydowskiej większości w kraju aby dominować nad Palestyńczykami i wykluczyć jakąkolwiek możliwość posiadania przez nich politycznej reprezentacji.</p>
<p>Dokładnie w tym celu prowadzi się okrutne oblężenie Strefy Gazy i ataki na nią. Czy Goldstone zastanowił się nad tym, jak przedstawiałaby się sytuacja gdyby 1,6 miliona osób – w tym 80% uchodźców – zamieszkujących Gazę stanowili Żydzi? Oczywiście władze Izraela przywitałyby ich z powrotem z otwartymi ramionami, zwróciły odebraną własność, obdarowały pełnymi prawami politycznymi i udzieliły wsparcia ekonomicznego.</p>
<p>Ale mieszkańcy Strefy Gazy nie są Żydami, i dlatego Izrael pozbawił ich należącej do nich ziemi, odebrał im prawo do powrotu, prawa polityczne, prawa do swobodnego przemieszania się, objął Gazę blokadą ekonomiczną, w wyniku czego dzienna porcja kalorii przyznawanych do spożycia jest opracowywana na podstawie <a href="http://www.gisha.org/UserFiles/File/publications/gisha_brief_docs_eng_sep_2011.pdf" target="_blank">wzorów matematycznych</a>. I oczywiście władze Izraela bombardują mieszkańców Gazy, jeśli tylko ta gnębiona społeczność zdecyduje się stawić jakikolwiek opór.</p>
<p>Czy Goldstone ośmieliłby się zaprzeczyć, że jest to forma najbardziej szkodliwej dyskryminacji etniczno-rasowej i nieludzkiego traktowania, gdyby Palestyńczycy w Gazie zostali wykluczeni i objęci blokadą dlatego że są czarni, a nie dlatego że są Palestyńczykami (i nie Żydami)? Co gorsza Goldstone odpowiedzialnością za taki stan rzeczy obarcza ofiary:</p>
<p>„Aby było jasne: dysproporcja pomiędzy społecznościami żydowską i arabską jest większa niż Izrael powinien zaakceptować. Taki stan rzeczy jest jednak decyzją owych społeczności.”</p>
<p>Czy Goldstone zdaje sobie sprawę, że to nie Palestyńczycy zadecydowali o wypędzeniu ze swojej ziemi w czasie Nakby? Tak jak to nie czarni zadecydowali o tym aby dać się wyprzeć siłą i wtłoczyć w aparthaidowski system bantustanów w Południowej Afryce. Czy sędzia zdaje sobie sprawę z tego, że podczas kiedy Izrael od 1948 roku odmawia prawa do wybudowania domów dla palestyńskich obywateli Izraela, buduje setki nowych miast dla Żydów -, że jest to wybór, którego dokonuje izraelskie państwo apartheidu? A co z aktualnymi <a href="http://electronicintifada.net/blog/ben-white/israel-plans-expulsion-some-60000-bedouin-palestinians" target="_blank">izraelskimi planami mającymi na celu wypędzenie kolejnych 60 tysięcy palestyńskich Beduinów z ich ziem</a>? Czyj to jest „wybór”?</p>
<p>Czy kiedy Izrael narzuca swój <a href="http://electronicintifada.net/content/forced-israeli-curriculum-violates-palestinians-education-rights/10497" target="_blank">system nauczania</a> uczniom w szkołach palestyńskich w Jerozolimie Wschodniej, Goldstone nie widzi paraleli z działaniami reżimu w RPA zmuszającym czarnych uczniów do nauki języka Afrikaans, co doprowadziło do powstania <a href="http://en.wikipedia.org/w/index.php?title=Soweto_uprising&amp;oldid=458227181" target="_blank">w Soweto w 1976 roku</a>?</p>
<p>Kiedy Goldstone pisze takie rzeczy jak poniżej – wygląda to tak jakby drwił z Palestyńczyków:</p>
<p><em>„Znam zbyt dobrze okrucieństwa odrażającego reżimu RPA, pod rządami którego ludzie określani jako „czarni” nie mieli prawa głosu, nie mogli sprawować żadnych politycznych funkcji w społeczeństwie, korzystać z toalet „dla białych” albo plaży, nie mogli żenić się „ z białymi”, zamieszkiwać obszarów przeznaczonych tylko „dla białych” lub przebywać tam bez pozwolenia. „Czarnych” rannych w wypadkach samochodowych zostawiano samym sobie, aby wykrwawili się na śmierć, jeśli w okolicy nie było żadnego „czarnego” ambulansu, który mógłby ich zawieść do „czarnego” szpitala. Szpitale przeznaczone „dla białych” miały odgórny zakaz udzielania pomocy „czarnym”.</em></p>
<p>Czy Goldstone nie zauważył, że przez większość okresu swojej egzystencji Izrael sprawował rządy przymusu i siły nad milionami Palestyńczyków pozbawionych prawa głosu? System apartheidu w RPA istniał 46 lat – od 1948 do 1994 roku. Izraelska okupacja Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu trwa obecnie 44 lata (okupacja całej Palestyny trwa 63 lata).</p>
<p>Czy sędzia nie zdaje sobie sprawy z faktu, że <a href="http://www.guardian.co.uk/world/2010/sep/16/palestinian-women-smuggled-israeli-beaches" target="_blank">izraelskie Żydówki i Palestynki ryzykują więzienie kiedy decydują się pójść razem na plażę</a>? Albo z tego, że przez długie lata mieszkańcy Gazy nie mogli korzystać ze swoich plaż ponieważ były one „zarezerwowane” dla osadników? Czy nie ma pojęcia <a href="http://electronicintifada.net/content/israeli-checkpoints-kill-women-childbirth-says-new-study/10145" target="_blank">ile palestyńskich kobiet umarło w połogu ponieważ to palestyńskie ambulanse (nigdy żydowskie) są przetrzymywane na checkpointach</a>?</p>
<p>Jeśli Goldstone zechciałby dowiedzieć się więcej na temat apartheidu w Izraelu powinien przeczytać szczegółowy raport <a href="http://electronicintifada.net/content/south-african-study-israel-practicing-apartheid-and-colonialism/3432" target="_blank"><em>South Africa’s Human Sciences Research Council</em></a> opublikowany w 2009 roku, w którym stwierdzono, że Izrael praktykuje apartheid i kolonializm.</p>
<p>Kiedy Goldstone był atakowany przez Izrael i jego psy gończe za swoją rolę w opracowaniu dla ONZ raportu dokumentującego zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez Izrael w Gazie, wiele osób publicznie podkreślało, że sędzia jest gorliwym syjonistą. Goldstone dał temu wyraz zarówno podczas swojej <a href="http://electronicintifada.net/content/goldstones-shameful-u-turn/9294" target="_blank">próby wycofania się z opracowanego przez siebie raportu</a> jak i teraz publikując swój smutny artykuł w <em>New York Timesie</em>.</p>
<p>Poza wszystkim jednak: bezwstydna postawa Goldstone`a próbującego obronić obecnie politykę Izraela dodaje tylko wiarygodności jego wcześniejszej pracy: jeśli ktoś tak zatroskany o dobre imię Izraela nie był w stanie ukryć faktu popełniania zbrodni wojennych przez władze tego kraju w Gazie -  zaiste musimy zrobić wszystko aby izraelscy przywódcy odpowiedzialni za zbrodnie wojenne zostali pociągnięci do odpowiedzialności za swoje czyny i postawieni przed sądem.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Ali Abunimah</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>tłum. Aneta Jerska</strong></p>
<p>za: <a href="http://electronicintifada.net/">Electronic Intifada</a></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/11/13/w-kwestii-izraelskiego-apartheidu-odpowiedz-sedziemu-richardowi-goldstoneowi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ilan Pappé: Richard Goldstone – haniebny zwrot o 180 stopni</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/14/ilan-pappe-richard-goldstone-%e2%80%93-haniebny-zwrot-o-180-stopni/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/14/ilan-pappe-richard-goldstone-%e2%80%93-haniebny-zwrot-o-180-stopni/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2011 08:49:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Goldstone]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2530</guid>
		<description><![CDATA[„Gdybym wiedział wówczas to, co wiem dziś, Raport Goldstone’a byłby innym dokumentem” – tak zaczyna się szeroko dyskutowany artykuł sędziego Richarda Goldstone’a, opublikowany w The Washington Post. Mam mocne przeczucie, że wydawca zaingerował w tekst, i że oryginalne zdanie brzmiało mniej więcej: „Gdybym wiedział, że ten dokument uczyni mnie w oczach mego ukochanego Izraela i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">„Gdybym wiedział wówczas to, co wiem dziś, Raport Goldstone’a byłby innym dokumentem” – tak zaczyna się szeroko dyskutowany artykuł sędziego Richarda Goldstone’a, opublikowany w The Washington Post. Mam mocne przeczucie, że wydawca zaingerował w tekst, i że oryginalne zdanie brzmiało mniej więcej: „Gdybym wiedział, że ten dokument uczyni mnie w oczach mego ukochanego Izraela i mojej własnej żydowskiej społeczności w Afryce Południowej samoniewidzącym się Żydem, Raport Goldstone’a w ogóle nie ujrzałby światła dziennego”. Jeśli nawet oryginalne zdanie brzmiało inaczej, to właśnie tę myśl znajdziemy między wierszami w artykule Goldstone’a.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten haniebny zwrot o 180 stopni nie dokonał się w tym tygodniu. Stanowi on wynik wymierzonej w sędziego półtorarocznej bezustannej kampanii zastraszania i łamania charakteru. Podobne kampanie zniszczyły tak potężnych ludzi jak choćby amerykański senator William Fulbright, odstrzelony politycznie za śmiałą próbę ujawnienia nielegalnych konszachtów Amerykańsko-Izraelskiego Komitetu Spraw Publicznych (AIPAC) z Państwem Izrael.</p>
<p style="text-align: justify;">Już w październiku 2009 r. Goldstone mówił CNN: „Darzę Izrael wielką miłością”, jak też: „Pracowałem na rzecz wielu izraelskich spraw i nadal to czynię”. (Wideo: „Fareed Zakaria GPS”, 4 października 2009).</p>
<p style="text-align: justify;">Skoro w chwili, gdy zadeklarował tę miłość, nie posiadał – jak mówi dziś – jakiegokolwiek nowego materiału dowodowego, można się zastanawiać, czemu uczucie to nawet nie osłabło po tym, co odkrył, pisząc wraz z innymi członkami komisji ONZ swój oryginalny raport.</p>
<p style="text-align: justify;">Sprawy jednak popsuły się jeszcze, gdy dokładnie rok temu, w kwietniu 2010 r., wymierzona w niego kampania sięgnęła nowych szczytów – czy raczej nowego dna. Na jej czele stanął szef Południowoafrykańskiej Federacji Syjonistycznej Avrom Krengel, starając się nie dopuścić Goldstone’a do udziału w uroczystości bar micwy jego własnego wnuczka, ponieważ „Goldstone wyrządził nienaprawialną szkodę całemu narodowi żydowskiemu”.</p>
<p style="text-align: justify;">Południowoafrykańska Federacja Syjonistyczna zagroziła pikietą pod synagogą w trakcie ceremonii. Gorzej jednak, że wtrącił się główny rabin RPA Warren Goldstein, gromiąc Goldstone’a za „wyrządzenie wielkiej szkody Państwu Izrael”. W lutym ub.r. w nietransmitowanym wywiadzie Goldstone stwierdził, że „Hamas dokonał zbrodni wojennych, lecz Izrael tego nie uczynił”, o czym doniosła 3 kwietnia strona internetowa izraelskiego Kanału 2. Ale to i tak za mało: Izraelczycy żądali o wiele więcej.</p>
<p style="text-align: justify;">Czytelnicy mogą spytać: „i co z tego?”, „czy Goldstone nie był w stanie wytrzymać nacisków?” Dobre pytania, lecz niestety syjonizacja społeczności żydowskich i fałszywe zrównywanie żydowskości z syjonizmem to wciąż potężne hamulce, powstrzymujące liberalnych Żydów przed zdecydowaną konfrontacją z Izraelem i jego zbrodniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Raz po raz zdaje się, że wielu liberalnych Żydów osiąga wyzwolenie, i zaczyna kierować się własnym sumieniem, nie strachem. Gdy jednak mowa o Izraelu, ich skłonność do uniwersalizmu okazuje się często przelotna. Widmo ryzyka, jakie stanowi etykietka „samonienawidzącego się Żyda”, oraz wszelkie konsekwencje takich oskarżeń pozostają dla nich realne i przerażające. By zrozumieć, jak bardzo są zastraszeni, trzeba się znaleźć w ich skórze.</p>
<p style="text-align: justify;">Dosłownie w ostatnich tygodniach izraelski wywiad wojskowy oznajmił, że utworzył specjalną jednostkę, mającą monitorować, zwalczać, a być może również dopadać jednostki i grupy podejrzane o „delegitymizację” Izraela za granicą. Zapewne w związku z tym paru „odważnych inaczej” uznało, że nie warto stawiać się Izraelowi.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z nich jest Goldstone, i powinniśmy to uznać już wtedy, gdy stwierdził, że bez względu na swój raport pozostaje on syjonistą. Słowo „syjonista” ma o wiele większy sens i ciężar gatunkowy niż zazwyczaj się uważa. Nie można nim być, jednocześnie sprzeciwiając się ideologii państwa apartheidu, jakim jest Izrael. Można nim być, ograniczając się do zganienia Izraela za te czy inne zbrodnicze posunięcia polityczne i nie widząc związku między nimi a ideologią. „Jestem syjonistą” – to deklaracja lojalności wobec takiej umysłowości, która nie zaakceptuje Raportu Goldstone’a z 2009 r. Albo jesteś syjonistą, albo oskarżasz Izrael o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości – jeśli zaś siądziesz okrakiem na barykadzie, to zapewne szybko z niej spadniesz.</p>
<p style="text-align: justify;">Jasne jest, że powodem mea culpa Goldstone’a nie są nowe fakty – wystarczy przyjrzeć się „dowodom”, jakie przedstawił, uzasadniając swe wycofanie. Należy stwierdzić otwarcie, że nie trzeba być światowym ekspertem w dziedzinie prawa międzynarodowego, by wiedzieć, że Izrael popełnił zbrodnie wojenne w Gazie w 2009 r. Świadczą o tym raporty takich ciał jak Przełamać Milczenie (izraelska organizacja zbierająca i publikująca relacje izraelskich<br />
żołnierzy – przyp.red.) czy obecnych na miejscu przedstawicieli ONZ, sporządzone przed i po wydaniu raportu Goldstone’a. Nie są to też jedyne dowody.</p>
<p style="text-align: justify;">Nagrania i zdjęcia, które widzieliśmy na ekranach telewizorów, oraz obrazy na miejscu jednoznacznie dowodzą zbrodniczości polityki, obliczonej na zabijanie, ranienie i okaleczanie w celu zbiorowego ukarania. „Palestyńczycy jeszcze ściągną na siebie holokaust” – obiecywał 29 lutego 2008 r. mieszkańcom Gazy wiceminister obrony Matan Wilnaj.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedyny nowy materiał dowodowy, na jaki powołuje się Goldstone, to wewnętrzne śledztwo armii izraelskiej, zgodnie z którym w jednym z przypadków, w których zachodziło podejrzenie popełnienia zbrodni wojennych, nastąpiła pomyłka armii izraelskiej, będąca zresztą przedmiotem dalszego postępowania. Jak as z rękawa: oto masowe zabijanie Palestyńczyków przez armię izraelską okazuje się „pomyłką”.</p>
<p style="text-align: justify;">Odkąd powstało Państwo Izrael, z jego rąk zginęły dziesiątki tysięcy Palestyńczyków, którzy albo byli terrorystami, albo zabito ich „przez pomyłkę”. 29 spośród 1400 śmierci to zatem nieszczęśliwa pomyłka? Tylko oddanie ideologiczne mogło służyć za podstawę rewizji raportu z racji wewnętrznego śledztwa armii izraelskiej, dotyczącego tylko jednego z dziesiątków przypadków bezprawnego zabijania i masakrowania. Zatem tym, co kazało napisać Goldstone’owi jego artykuł, z pewnością nie były nowe dowody. Za jego osobliwym artykułem-potworkiem stoi natomiast pragnienie, by znów cieszyć się dobrym samopoczuciem wśród syjonistów.</p>
<p style="text-align: justify;">Jasno też świadczy o tym język tego artykułu, coraz ostrzejszy wobec Hamasu i coraz ostrożniejszy wobec Izraela. Goldstone ma nadzieję, że w ten sposób uchroni się przed świętoszkowatym gniewem Izraela. Lecz myli się, i to bardzo. Zaledwie kilka godzin po publikacji jego artykułu izraelski minister obrony Ehud Barak, premier Benjamin Netanjahu i rzecz jasna laureat Nagrody Nobla Szymon Peres wyznaczyli Goldstone’owi nową życiową rolę: oto ma on odwiedzać jeden kampus uniwersytecki za drugim i biec z jednego publicznego zebrania na drugie w służbie nowego, czystego jak łza Izraela.</p>
<p style="text-align: justify;">Może się na to nie zdecydować; wówczas jednak znów dopadnie go zemsta i nie będzie mógł udać się na bar micwę własnego wnuczka.</p>
<p style="text-align: justify;">Goldstone i jego współpracownicy przedstawili bardzo szczegółowy raport, byli jednak nader ostrożni w swych wnioskach. Izraelskie i palestyńskie organizacje obrony praw człowieka przedstawiły o wiele bardziej przerażający obraz, posługując się o wiele mniej sterylnym i prawniczym językiem, który jakże często nie jest w stanie oddać skali potworności. To zachodnia opinia publiczna prędzej i lepiej niż Goldstone zrozumiała, co niesie za sobą jego raport. Stanowił on bezprecedensowy cios dla międzynarodowej legitymacji Izraela. Goldstone przeżył prawdziwy szok, pojmując jego skutki.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak bywało już w przeszłości. Pod koniec lat 80. izraelski historyk Benny Morris przedstawił podobne, sterylne świadectwo przeprowadzonej w 1948 r. w Palestynie czystki etnicznej. Wówczas to uczeni palestyńscy tacy jak Edward Said, Nur Masalha i Walid Khalidi wskazali na znaczące konsekwencje wyciągniętego przezeń na światło dzienne materiału dla tożsamości i samoświadomości Izraela, jak też na naturę tego materiału.</p>
<p style="text-align: justify;">Także Morris przestraszył się presji i nałożył wór pokutny, by wrócić na łono rodziny. Zaszedł bardzo daleko w swym mea culpa, zyskując nową twarz skrajnego antyarabskiego i antymuzułmańskiego rasisty: proponował umieszczenie Arabów w klatkach i propagował ideę nowej czystki etnicznej. Goldstone może pójść w podobnym kierunku; w każdym razie tego teraz oczekują od niego Izraelczycy.</p>
<p style="text-align: justify;">Mówiąc śliśle, zarówno Morris jak i Goldstone pragnęli wycofać się na pozycje, zgodnie z którymi – jak to ujął Goldstone w artykule w The Washington Post – Izrael można oceniać na podstawie jego intencji, nie zaś konsekwencji jego poczynań. Zatem w obu wypadkach, tylko armia izraelska może stanowić wiarygodne źródło informacji na temat jej intencji. Niewielu uczciwych i inteligentnych ludzi na świecie zaakceptowałoby taką dziwaczną analizę i wyjaśnienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Przynajmniej jak dotąd, Goldstone w przeciwieństwie do Morrisa nie zapadł na gorączkę malaryczną ultrasyjonizmu. Jeśli jednak będzie nieostrożny, to przyszłość odsłoni przed nim upojne perspektywy schadzek z Morrisem, Alanem Dershowitzem (który zdążył już nazwać Goldstone’a „skruszonym Żydem”) czy corocznych spotkań z psami łańcuchowymi AIPAC-u i konwencji zbzikowanych chrześcijańskich syjonistów. Szybko przekona się, że gdy raz stchórzysz w obliczu syjonizmu – pozostaje ci albo pójść na całego, albo też zostać naznaczonym tym samym piętnem, które jakoby skutecznie z siebie zdjąłeś.</p>
<p style="text-align: justify;">Przelotna miłostka z syjonistami znaczy niewiele wobec utraty na długo szacunku na świecie. Palestyna powinna ostrożnie dobierać przyjaciół – nie tych, którzy łatwo stchórzą bądź którzy twierdzą, że są naraz syjonistami i orędownikami pokoju, sprawiedliwości i praw człowieka w Palestynie.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p style="text-align: justify;">Odwołanie, którego nie było?</p>
<p style="text-align: justify;">6 kwietnia w <a href="http://hosted.ap.org/dynamic/stories/M/ML_ISRAEL_UN_REPORT?SITE=CAVIC&amp;SECTION=HOME&amp;TEMPLATE=DEFAULT&amp;CTIME=2011-04-05-05-53-30">wywiadzie</a> dla Agencji Assosiated Press Richard Goldstone powiedział, że nigdy nie miał zamiaru unieważniać raportu ONZ dotyczącego ataku sił izraelskich na Strefę Gazy przeprowadzonego na przełomie 2008 i 2009 roku pod kryptonimem &#8220;Operacja Płynny Ołów&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Goldstone powiedział, że Izraelski Minister Spraw Wewnętrznych Eli Jiszai zadzwonił do niego z podziękowaniami za jego wypowiedź opublikowaną na łamach &#8220;The Washington Post&#8221;, w której powiedział, że nowe informacje, które wyszły na jaw rzutują na niektóre z konkluzji zawartych w raporcie.</p>
<p style="text-align: justify;">Goldsotne stwierdził jednak, że w rozmowie telefonicznej z Elim Jiszaiem nie omawiał anulowania swojego raportu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak powiedział Goldstone &#8220;Nie mam najmniejszego powodu, aby twierdzić, że którakolwiek cześć raportu powinna być ponownie rozpatrzona&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br />
<strong><br />
tłum. Paweł Michał Bartolik.</strong><br />
<strong><br />
Ilan Pappé</strong> jest profesorem historii i kieruje Europejskim Centrum Studiów Palestyńskich na Uniwersytecie w Exeter. Ostatnio wydał książkę „Out of the Frame: The Struggle forAcademic Freedom in Israel” (Pluto Press, 2010).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/14/ilan-pappe-richard-goldstone-%e2%80%93-haniebny-zwrot-o-180-stopni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RAPORT GOLDSTONE`A</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/05/05/raport-goldstonea/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/05/05/raport-goldstonea/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 May 2010 07:53:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA["Płynny Ołów"]]></category>
		<category><![CDATA[Goldstone]]></category>
		<category><![CDATA[Okupacja]]></category>
		<category><![CDATA[Palestyna]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>
		<category><![CDATA[Zbrodnie wojenne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1075</guid>
		<description><![CDATA[3 kwietnia 2009 roku, w niespełna 3 miesiące po zakończeniu izraelskiego ataku na Strefę Gazy, Rada Praw Człowieka ONZ powołała misję celem &#8220;zbadania wszystkich pogwałceń międzynarodowego prawa praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego, które mogły zostać popełnione w jakimkolwiek czasie w kontekście operacji militarnych, które były prowadzone w Gazie w okresie od 27 grudnia 2008 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>3 kwietnia 2009 roku, w niespełna 3 miesiące po zakończeniu izraelskiego ataku na Strefę Gazy, Rada Praw Człowieka ONZ powołała misję celem &#8220;zbadania wszystkich pogwałceń międzynarodowego prawa praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego, które mogły zostać popełnione w jakimkolwiek czasie w kontekście operacji militarnych, które były prowadzone w Gazie w okresie od 27 grudnia 2008 roku do 18 stycznia 2009 roku, czy to przed, podczas czy po tym czasie.&#8221; Na czele misji  stanął Richard Goldstone, sędzia południowoafrykański, były prokurator Międzynarodowych Trybunałów Karnych dla byłej Jugosławii i Rwandy. W skład komisji weszli również: Christine Chinkin, profesor prawa międzynarodowego w London School of Economics and Political Science,  Hina Jilani, Rzecznik Sądu Najwyższego Pakistanu oraz płk Desmond Travers, członek Rady Dyrektorów Institute for International Criminal Investigations.</p>
<p>W trakcie ataku wojsk izraelskich przeprowadzonego pod kryptonimem &#8220;Operacja Płynny Ołów&#8221; według różnych szacunków organizacji pozarządowych zginęło od 1387 do 1417 osób,  według danych natomiast władz izraelskich 1166 osób.<br />
15 września 2009 roku misja Goldstone&#8217;a wydała ponad 500 stronicowy raport podsumowujący jej prace . Raport ten został odrzucony przez Kongres Stanów Zjednoczonych stosunkiem głosów 344 do 36.</p>
<p>Ogółem za przyjęciem raportu przez Zgromadzenie Ogólne ONZ opowiedziało się 114 państw,  44 kraje wstrzymały się od głosu, 18 głosowało przeciw – wśród nich Stany Zjednoczone, Czechy, Niemcy, Węgry, Włochy, Hiszpania, Słowacja, Polska oraz Ukraina<br />
<strong><br />
Ogólny opis tez i konkluzji zawartych w raporcie Goldstone`a:</strong></p>
<p>Raport Goldstone`a wyraźnie stwierdza iż izraelska operacja &#8220;Płynny ołów&#8221; przeprowadzona na przełomie grudnia i stycznia ubiegłego roku w Strefie Gazy stanowiła kontinuum  polityki państwa Izrael w stosunku do Strefy Gazy i Terytoriów Okupowanych, opartej na pogwałceniu międzynarodowego prawa humanitarnego, międzynarodowego prawa karnego oraz praw człowieka.</p>
<p>Według obserwatorów misji ONZ atak na Strefę Gazy był wyrazem zastosowania zasady zbiorowej odpowiedzialności przez władze Izraela w stosunku do jej mieszkańców za ich poparcie dla Hamasu w wyborach w 2006 roku. Konkluzje takie obserwatorzy ONZ wysunęli na podstawie rozmów przeprowadzanych z izraelskimi żołnierzami biorącymi czynny udział w operacji &#8220;Płynny ołów&#8221; oraz wysokimi rangą urzędnikami politycznymi i wojskowymi.</p>
<p>W momencie ataku wojsk izraelskich 27 grudnia 2008 roku Strefa Gazy od ponad 3 lat objęta była blokadą ekonomiczną, ograniczającą przepływ ludzi, dóbr, usług i towarów. Blokadą objęte zostały produkty tzw pierwszej potrzeby jak: żywność, środki medyczne, paliwo, książki, materiały szkolne, cement i inne materiały budowlane. Celem blokady było rzekome doprowadzenie do izolacji i osłabienia Hamasu, po jego zwycięstwie wyborczym w 2006 roku. Skutki 3 letniej blokady ekonomicznej zostały spotęgowane poprzez zawieszenie pomocy humanitarnej i międzynarodowej, co pogorszyło i tak już fatalną sytuację mieszkańców terytorium. W wyniku omawianej operacji militarnej doszło do zrujnowania gospodarki regionu, służby zdrowia oraz uzależnienia jej mieszkańców od pomocy donatorów międzynarodowych. Postępująca izolacja obszaru oraz oddzielnie Strefy Gazy od Zachodniego Brzegu Jordanu stanowi celową kontynuację polityki Izraela budowania checkpointów, muru, kolonii osadników żydowskich, rozbiórki domów, zagarniania ziemi – nielegalnych z punktu widzenia prawa międzynarodowego.</p>
<p>Kulminacją polityki nieustannej kontroli nad oddolnym, palestyńskim  procesem demokratycznym, polegającej na więzieniu i przetrzymywaniu wybranych przedstawicieli palestyńskich organizacji politycznych i członków rządu, był zmasowany atak na gmachy państwowe legalnie wybranych władz Strefy Gazy.</p>
<p>Izraelczycy i Palestyńczycy, z którymi spotkali się delegaci misji ONZ  podkreślali, że operacja &#8220;Płynny ołów&#8221; przeprowadzona na przełomie grudnia i stycznia ubiegłego roku różniła się zasadniczo od poprzednich działań zbrojnych stosowanych przez władze Izraela  &#8211; był to jeden z bardziej okrutnych i bezwzględnych ataków militarnych przeprowadzonych na przestrzeni ostatnich kilku lat.</p>
<p>Delegacja ONZ złożyła pierwszą wizytę w Strefie Gazy w czerwcu 2009 roku – 5 miesięcy po zakończeniu działań zbrojnych. Członkowie delegacji przerażeni byli skalą izraelskiego ataku, ilością zbombardowanych domów, fabryk, studni, szkół, szpitali, posterunków policji i budynków instytucji publicznych, a także sytuacją rodzin żyjących wśród gruzów, bez możliwości odbudowy zniszczonych domów ze względu na trwająca blokadę i brak podstawowych środków budowlanych jak cement czy szkło.</p>
<p>Czas rozpoczęcia ataku nie był przypadkowy. O godzinie 11:30  większość dzieci w Strefie Gazy udawała się do szkoły, a ulice wypełnione były tłumem cywilów – atak o tej porze dnia obliczony był na spowodowanie jak największych strat w ludności cywilnej.</p>
<p>Wybrana strategia, przeprowadzenie ataku oraz jego skutki  wskazują, iż celem architektów operacji &#8220;Płynny ołów&#8221; było nie tylko zabicie przywódców i członków Hamasu (stanowiącego legalnie wybrany rząd, pochodzący z demokratycznego nadania) oraz Brygad Al Kassama, ale również zniszczenie budynków i infrastruktury publicznej i społecznej.</p>
<p>Według obserwatorów ONZ ewidentny jest fakt, że niszczenie magazynów żywności,  systemów instalacji sanitarnych, rurociągów, fabryk i domów mieszkalnych jest rezultatem przemyślanej i planowanej polityki izraelskich sił zbrojnych. Celem było nie tylko zniszczenie gospodarcze, ale również świadome pogwałcenie godności ludzkiej na co wskazuje praktyka używania żywych tarcz, bezprawnych zatrzymań i przesłuchań, dewastowania domów, umieszczania nieprzyzwoitych i rasistowskich napisów – graffiti na ścianach budynków, co składa się na całościowy obraz upokarzania mieszkańców Strefy Gazy.</p>
<p>Jednym z opisywanych przez Goldstone`a aktów agresji było zniszczenie przez czołgi i buldożery armii izraelskiej fermy kurzej posiadającej ponad 31 tysięcy kur, dostarczającej ponad 10% jaj na rynek Gazy.</p>
<p>Innym jest zbombardowanie 9 stycznia 2009 roku młynu braci Hamada, zaopatrującego całą Gazę w mąkę (po 9 miesiącach od ataku młyn był nadal nieczynny). Inny przykład niszczenia infrastruktury przemysłowej to permanentne ostrzeliwanie przez siły izraelskie statków i kutrów rybackich, czego skutkiem jest spadek o 2/3 dostaw ryb w porównaniu z rokiem 2007.</p>
<p>Ekspertyzy prawne i analizy wskazują, że wszystkie ataki militarne były szczegółowo zaplanowane na każdym etapie, a rząd Izraela celowo zatwierdził nieproporcjonalny odwet wojskowy w celu zbiorowego ukarania, upokorzenia i sterroryzowania ludności cywilnej Strefy Gazy. Uczestnicy misji ONZ z niepokojem przyjęli oświadczenia i wypowiedzi wysokich rangą oficjeli administracji publicznej i wojskowej Izraela, uzasadniające ataki na ludność cywilną koniecznością osiągnięcia celów politycznych i wojskowych. Według członków misji ONZ takie stwierdzenia podważają normy prawa międzynarodowego, są niezgodne z duchem Karty ONZ i dlatego zasługują na całkowite potępienie ze strony społeczności międzynarodowej. Według delegatów misji ONZ odpowiedzialność za wszystkie naruszenia i pogwałcenia międzynarodowego prawa humanitarnego i praw człowieka ponoszą architekci operacji militarnej &#8220;Płynny ołów&#8221;.</p>
<p><strong>Okupacja, przetrwanie i społeczeństwo obywatelskie</strong></p>
<p>Członkowie delegacji zespołu ONZ za podstawowy czynnik leżący u podłoża łamania prawa międzynarodowego i rezolucji ONZ uznali bezprawne kontynuowanie blokady i okupację Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu, co według nich nie ma nic wspólnego z taktyką tłumienia oporu przez rząd Izraela. Członkowie misji ONZ stwierdzili również, że warunkiem wstępnym wznowienia procesu pokojowego jest zakończenie okupacji. Autorzy raportu Goldstone`a uważają za niezwykle ważne wszelkie działania i akcje podejmowane przez społeczeństwo obywatelskie oraz palestyńskie organizacje pozarządowe, a także poszczególne osoby: ratowników medycznych, pracowników NGO`sów, lekarzy, kierowców karetek pogotowia, dziennikarzy, aktywistów praw człowieka, którzy z narażeniem życia pomagają cywilom palestyńskim. Delegaci ONZ w swoim raporcie składają hołd wszystkim, którzy przyczynili się do złagodzenia cierpienia ludności palestyńskiej i powstania Raportu Goldstone`a, dokumentującego przebieg i skutki operacji militarnej &#8220;Płynny ołów&#8221;.</p>
<p><strong>Ataki rakietowe i moździerzowe na terytorium Izraela</strong></p>
<p>Misja ONZ stwierdza, że palestyńskie grupy zbrojne od 2001 roku dokonują ataków rakietowych i moździerzowych na terytorium Izraela. Ataki te skutkują traumą psychiczną wśród mieszkańców miast najbardziej narażonych jak Sderot przy granicy ze Strefą Gazy, gdzie jeszcze w 2007 roku na zespół stresu pourazowego cierpiało 28% dorosłych i od 72 do 94% dzieci. W trakcie wojny w Strefie Gazy palestyńskie grupy zbrojne, prowadząc ostrzał południowego Izraela złamały międzynarodowe prawo humanitarne.<br />
<span style="text-decoration: underline;"><strong><br />
Główne tezy orzeczeń prawnych zawartych w raporcie Goldstone`a</strong></span></p>
<p><strong>Czyny popełnione przez Izrael w trakcie operacji militarnej &#8220;Płynny ołów&#8221; między 27 grudnia 2008 roku a 18 stycznia 2009 r</strong></p>
<p><strong>Brak zabezpieczenia ludności cywilnej w momencie rozpoczęcia ataku</strong></p>
<p>W wielu przypadkach Izrael celowo nie zabezpieczył ludności cywilnej przed atakami swoich sił zbrojnych, co stanowi pogwałcenie Protokołu Dodatkowego Konwencji Genewskiej. Takim oczywistym przypadkiem była kanonada białego fosforu i atak na siedzibę UNRWA w Strefie Gazy. Z kolei zamierzony atak na szpital Al Quds z użyciem materiałów wybuchowych, pocisków rozpryskowych i białego fosforu jest pogwałceniem art. 18 i 19 Czwartej Konwencji Genewskiej. Również praktyka wystrzeliwania pocisków w celach &#8220;ostrzeżenia ludności Strefy Gazy&#8221; przed nadchodzącym atakiem jest de facto aktem napaści a nie ostrzeżeniem. Brak ostrzeżenia ludności cywilnej przed atakiem militarnym to pogwałcenie art. 57 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Konwencji Genewskich</p>
<p><strong>Liczne przypadki związane z masakrą ludności cywilnej</strong></p>
<p>Ataki wojsk izraelskich na cywilów oraz infrastrukturę cywilną (domy, szkoły, meczety, szpitale) stanowią pogwałcenie międzynarodowego prawa humanitarnego. We wszystkich zbadanych przypadkach delegacja ONZ stwierdziła celowe i planowe ataki na cywilów, stanowiące pogwałcenie artykułu 51 Drugiej Konwencji Genewskiej oraz 27-go  Czwartej Konwencji Genewskiej, a także artykułów 6 i 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Poza tym, władze Izraela pogwałciły art .10 Drugiego Protokołu Dodatkowego odmawiając w sposób dowolny i celowy prawa wjazdu do Strefy Gazy organizacjom humanitarnym i pomocowym w celu niesienia niezbędnej pomocy medycznej. Delegacja ONZ zbadała co najmniej jeden przypadek celowego ataku zbiorowego, w wyniku którego śmierć poniosło 35 palestyńskich cywilów – co stanowi pogwałcenie art. 6  Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych – czyli prawa do życia. Poza tym władze Izraela nie potrafiły zachować zasady proporcjonalności, rozmyślnie atakując w trakcie pierwszych godzin trwania operacji &#8220;Płynny ołów&#8221; komisariaty i posterunki policji, zabijając 99 policjantów w ciągu kilku pierwszych godzin trwania ataku. Według Raportu Goldstone`a – ataki te naruszały zwyczajowe prawo międzynarodowe – a szczególnie art. 6 – Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych  (jak wskazują delegaci misji policjanci nie byli członkami żadnych palestyńskich grup zbrojnych)</p>
<p><strong>Żywe tarcze</strong></p>
<p>Delegacja ONZ udokumentowała liczne przypadki, w których izraelskie siły zbrojne używały  palestyńskich mieszkańców jako żywych tarcz, co jest praktyką zakazaną przez międzynarodowe prawo humanitarne. Stanowi ponadto naruszenie prawa do życia, chronionego wspomnianym już  artykułem 6 ICCPR ( Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych) – a także zakazu okrutnego i nieludzkiego traktowania ustanowionym w artykule 7 tegoż paktu. Torturowanie i przesłuchiwanie pod groźbą kary śmierci stanowi naruszenie art. 31 Czwartej Konwencji Genewskiej.</p>
<p><strong>Areszt</strong></p>
<p>Pobicia, stałe upokarzanie i poniżanie, a także bezterminowe przetrzymywanie w uwłaczających warunkach nielegalnie zatrzymanych palestyńskich cywili stanowi naruszenie art. 27 Czwartej Konwencji Genewskiej, jak również artykułów 7 i 10 ICCPR(Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych), zakazujących bezterminowego przetrzymywania bez procesu oraz tortur. Delegacja zbadała również liczne przypadki celowego upokarzania kobiet palestyńskich, co jest naruszeniem prawa zwyczajowego. Masowe areszty cywilów i ich bezterminowe przetrzymywanie jest stosowaniem kary zbiorowej odpowiedzialności i naruszeniem artykułu 33 Czwartej Konwencji Genewskiej oraz artykułu 50 Przepisów Haskich.<br />
<strong><br />
Niszczenie własności</strong></p>
<p>Delegacja ONZ stwierdziła, że atak na budynek Palestyńskiej Rady Ustawodawczej, oraz główne więzienie w Strefie Gazy stanowiły zamierzone napaści na infrastrukturę cywilną. Izraelskie Siły Zbrojne bezprawnie i samowolnie atakowały i niszczyły magazyny żywności, obiekty przetwórstwa spożywczego (w tym młyny, szklarnie), infrastrukturę wody pitnej, gospodarstwa rolne. Według delegacji ONZ ataki te miały na celu uniemożliwienie zaopatrzenia ludności cywilnej w niezbędne artykuły spożywcze (pogwałcenie art. 54  Pierwszego Protokołu Dodatkowego). Ponadto w raporcie Goldstone`a stwierdzono, że izraelskie siły zbrojne  bezprawnie i samowolnie niszczyły prywatne domy mieszkalne, studnie oraz zbiorniki wodne. Według delegacji ONZ polityka blokady Strefy Gazy realizowana przez władze Izraela, a w szczególności zamknięcia i ograniczenia nakładane na przejściach granicznych w okresie poprzedzającym ataki militarne stanowią pogwałcenie zobowiązania Izraela jako okupanta do zapewnienia podstawowych produktów do przetrwania ludności cywilnej – zawartych w postanowieniach Czwartej Konwencji Genewskiej. Działania te doprowadziły do gwałtownego pogorszenia sytuacji ekonomicznej i społecznej Palestyńczyków w Strefie Gazy. Ponadto stwierdzono, że wbrew informacjom podawanym przez władze Izraela, kraj ten nie dopuścił organizacji pomocowych, przesyłek medycznych i szpitalnych, artykułów spożywczych, odzieży do Strefy Gazy w celu zminimalizowania skutków operacji wojskowych, co jest naruszeniem artykułu 23 Czwartej Konwencji Genewskiej. Oprócz powyższych ogólnych wniosków, delegacja ONZ uważa również, że Izrael naruszył swoje szczególne obowiązki wynikające z Konwencji o Prawach Dziecka oraz Konwencji w sprawie Eliminacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet, w tym zasady zapewnienia bezpieczeństwa, swobody przemieszczania się, ochrony życia i zdrowia cywili. Misja stwierdza, że warunki wynikające z umyślnego działania wojsk izraelskich i deklarowanej polityki rządu w odniesieniu do Strefy Gazy przed, podczas i po operacji wojskowej, łącznie wskazują na zamiar wymierzenia kary zbiorowej odpowiedzialności na jej mieszkańcach.<br />
<strong><br />
Działania stosowane przez Izrael w Strefie Gazy trwające od 27 grudnia 2008 do 18 stycznia 2009</strong></p>
<p>Izraelska Operacja militarna &#8220;Płynny ołów&#8221; obejmowała dwa główne etapy:</p>
<p>- etap powietrze &#8211; powietrze<br />
- etap powietrze &#8211; ziemia</p>
<p>trwające od 27 grudnia 2008 do 18 stycznia 2009 roku. Ofensywa izraelska rozpoczęła się tygodniowym atakiem lotniczym, trwającym  od 27 grudnia do 3 stycznia 2009. W okresie od 3 do 18 stycznia 2009 roku lotnictwo nadal odgrywało ważną rolę przy wspieraniu sił lądowych. 3 stycznia zaś rozpoczęła się inwazja lądowa.</p>
<p>Na podstawie szeroko zakrojonych badań terenowych oraz danych organizacji pozarządowych ustalono ogólną liczbę ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy. Według różnych danych oscyluje ona między 1387 a 1417. Według władz Strefy Gazy liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 1444 osoby, rząd Izraela mówi o 1166 osobach. Po stronie izraelskiej zginęły 4 osoby – 3 cywili i jeden żołnierz.  Ponadto 9 izraelskich żołnierzy zginęło w czasie ataku na terenie Strefy Gazy, 4 z nich poniosło śmierć w wyniku ostrzału własnych jednostek.</p>
<p><strong>Ataki wojsk izraelskich na budynki rządowe i publiczne w Strefie Gazy</strong></p>
<p>Wojska izraelskie 27 grudnia 2008 roku w ciągu pierwszych godzin operacji militarnej zaatakowały sześć obiektów policyjnych. W wyniku ataku śmierć poniosło 99 policjantów i 9 cywili.</p>
<p>Całkowita liczba zabitych policjantów (240 osób) stanowi ponad 1/6 wszystkich palestyńskich ofiar. Delegacja ONZ nie znalazła żadnych dowodów na potwierdzenie izraelskich zarzutów o wykorzystywanie obiektów szpitalnych przez palestyńskie grupy zbrojne, oraz karetek  do transportu żołnierzy lub do innych celów wojskowych. Delegacja ONZ uznała atak z 15 stycznia 2009 roku na siedzibę UNRWA za nieuzasadniony, stanowiący pogwałcenie prawa międzynarodowego. Budynek stanowił schronienie dla ok. 600-700 cywili i mieścił ogromny magazyn paliwa. Mimo pełnej świadomości zagrożenia jakie wywołał atak na siedzibę UNRWA wojsko izraelskie przez następne godziny kontynuowało ostrzał. Niekontrolowane ataki sił izraelskich spowodowały utratę życia i szkody dla ludności cywilnej.</p>
<p><strong>Celowe ataki na ludność cywilną</strong></p>
<p>Delegacja ONZ zbadała 11 wypadków, w których siły izraelskie dokonały bezpośrednich ataków na ludność cywilną ze skutkiem śmiertelnym.</p>
<p><strong>Niszczenie infrastruktury cywilnej</strong></p>
<p>W wyniku celowego zniszczenia oczyszczalni ścieków ponad 200 tys. metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków wydostało się do sąsiadujących gruntów. Atak na oczyszczalnie składającą się z dwóch studni wody, pompowni, generatorów, magazynów paliw, jednostek chlorujących zbiornik, budynków i sprzętu był celowy i przeprowadzony z premedytacją. Raport Goldstone`a stwierdza wyraźnie, iż nie było żadnych wojskowych korzyści, które można by uzyskać, niszcząc studnie i oczyszczalnie ścieków. Nie ma mowy również o tym, aby obiekty te były wykorzystywane przez palestyńskie grupy zbrojne.</p>
<p>W wyniku połączenia wyników badań terenowych ze zdjęciami UNOSAT i zeznaniami żołnierzy izraelskich delegacja ONZ stwierdza, że 19 izraelskich jednostek wojskowych oprócz rozległych zniszczeń budynków mieszkalnych prowadziło regularne kampanie  niszczenia budynków cywilnych w ciągu ostatnich 3 dni poprzedzających zakończenie działań militarnych.</p>
<p>W trakcie omawianej operacji  prowadzono masowe aresztowania mieszkańców Strefy Gazy. We wszystkich przypadkach zbadanych przez delegację ONZ zebrane fakty wskazują, że żaden z  cywilów nie należał do palestyńskich grup zbrojnych i nie stanowił zagrożenia dla żołnierzy izraelskich. Cywile, w tym kobiety i dzieci byli przetrzymywani w  poniżających warunkach, pozbawiani żywności, wody i dostępu do urządzeń sanitarnych.</p>
<p><strong>Wpływ operacji wojskowych oraz blokady ekonomicznej na sytuację humanitarną mieszkańców Strefy Gazy.</strong></p>
<p>W momencie rozpoczęcia operacji &#8220;Płynny ołów&#8221; Strefa Gazy od ponad 3 lat objęta była blokadą ekonomiczną. Restrykcyjne zakazy importu i eksportu doprowadziły do zrujnowania  sektora przemysłowego i produkcji rolnej na tym obszarze. Znacznie wzrósł wskaźnik bezrobocia  oraz procent ludności żyjącej w głębokim ubóstwie. Jeszcze przed rozpoczęciem operacji wojskowych  80% wody dystrybuowanej w Strefie Gazy nie spełniało norm WHO dla wody pitnej. W tej sytuacji zniszczenie przez IDF oczyszczalni ścieków skutkujące ujściem nieoczyszczonych substancji do gruntów i morza stanowi kolejne ogromne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców Strefy Gazy.</p>
<p>Według danych UNDP IDF dokonały całkowitego zniszczenia ponad 3354 domów a poważnie uszkodziły ponad 11.112, zniszczyły również ponad 280 szkół i przedszkoli.</p>
<p><strong>Sytuacja kobiet.</strong></p>
<p>Szczególnymi ofiarami operacji militarnej &#8220;Płynny ołów&#8221; i polityki Izraela są kobiety. W obliczu licznych aresztowań i bezprawnych zatrzymań mężczyzn i chłopców, odpowiedzialność kobiet za gospodarstwa domowe i dzieci często zmusza je do ukrywania własnych cierpień, co nie jest uwzględniane w żadnych badaniach i statystykach.</p>
<p>Z faktów do których dotarła delegacja ONZ jasno wynika, że w niektórych przypadkach w pełni uprawnione jest stwierdzenie oskarżające rząd Izraela o popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości.<br />
Wydarzenia w Gazie i  na Zachodnim Brzegu Jordanu, są ze sobą ściśle powiązane w ramach jednej polityki.</p>
<p><strong>Nielegalne przetrzymywanie palestyńskich więźniów politycznych w izraelskich więzieniach</strong></p>
<p>Szacuje się, że od początku okupacji, około 700 tys. palestyńskich mężczyzn, kobiet i dzieci zostało zatrzymanych przez Izrael. Według szacunków na dzień 1 czerwca 2009 roku liczba palestyńskich więźniów politycznych osadzonych w izraelskich więzieniach wynosiła 8100 osób, w tym 60 kobiet i 390 dzieci.</p>
<p>Podczas izraelskich operacji wojskowych w Strefie Gazy, liczba dzieci zatrzymanych przez Izrael wzrosła w porównaniu do tego samego okresu w 2008 roku. Wiele dzieci zostało zatrzymanych na ulicy i / lub w trakcie demonstracji na Zachodnim Brzegu podczas operacji w Strefie Gazy. Liczba zatrzymanych dzieci w pierwszych miesiącach po zakończeniu operacji &#8220;Płynny ołów&#8221; nadal wzrastała wraz z licznymi doniesieniami o nadużyciach przez izraelskie siły bezpieczeństwa.</p>
<p><strong>Represje w Izraelu</strong></p>
<p>Delegacja ONZ dotarła do materiałów i raportów, a także świadków opisujących represje wobec dysydentów, refusników i obrońców praw człowieka w Izraelu, a także politykę ograniczania prawa powszechnego dostępu do informacji. Represjom poddane były osoby krytycznie oceniające operacje izraelską w Gazie. Mimo powszechnego społecznego przyzwolenia na atak militarny w Strefie Gazy, w Izraelu organizowano również liczne demonstracje i protesty, w trakcie których aresztowano około 715 osób.</p>
<p>Według delegatów misji operacja &#8220;Płynny ołów&#8221; była<strong> &#8220;celowo nieproporcjonalnym atakiem zmierzającym do ukarania, upokorzenia i sterroryzowania cywilnej populacji, radykalnego zmniejszenia jej lokalnych zdolności gospodarczych do zapewnienia pracy i utrzymania samej siebie, oraz narzucenia jej coraz większego poczucia zależności i bezbronności.&#8221;</strong></p>
<p>Przedstawiając swój raport, misja Goldstone&#8217;a wezwała rząd izraelski i palestyński Hamas do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa wyjaśniającego stawiane zarzuty, a do Rady Bezpieczeństwa ONZ zaapelowała by w przypadku braku takich działań po 6 miesiącach skierowała sprawę do ICC (Międzynarodowego Trybunału Karnego). Śledztwa wszczęte i prowadzone przez władze Izraela autorzy raportu uznali za niewystarczające, w związku z tym, że bazują jedynie na zeznaniach izraelskich żołnierzy biorących udział w kampanii militarnej i pozostają utajnione.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Oprócz raportu ONZ Richarda Goldstone`a swoje niezależne raporty opublikowały takie organizacje jak :</span></p>
<p><strong>- Amnesty International</strong> ( zarzut zabicia setek nieuzbrojonych Palestyńczyków i zniszczenie ponad 3 tysięcy domów w Strefie Gazy, pogwałcenie międzynarodowego prawa wojny, w trakcie operacji &#8220;Płynny ołów&#8221;)</p>
<p><strong>- Human Rights Watch</strong> (zarzut wielokrotnego ostrzelania Palestyńczyków niosących białe flagi i zabójstwo 11 z nich, przeprowadzenie ponad 40 ataków samolotów bezzałogowych i zabójstwo w związku z tym ponad 80 palestyńskich cywili,  pogwałcenie międzynarodowego prawa humanitarnego)</p>
<p><strong>- B`Tselem</strong> (zarzut zabicia 773 cywili, w tym 320 niepełnoletnich i 109 kobiet powyżej 18 roku życia)</p>
<p><strong>- Breaking the Silence</strong> ( relacje żołnierzy uczestniczących w Operacji &#8220;Płynny ołów&#8221;, zarzut bezwzględnego i rozmyślnego użycia siły oraz praktyka używania Palestyńczyków jako &#8220;żywych tarcz&#8221;)</p>
<p>opracowano na podstawie raportu Richarda Goldstone`a <em>&#8220;Human Rights in Palestine and other occupied arab territories. Report of the United Nations Fact Finding Mission on the Gaza Conflict&#8221;.</em></p>
<p><strong>Opracowanie Aneta Jerska</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/05/05/raport-goldstonea/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rok po izraelskiej inwazji</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/02/04/rok-po-izraelskiej-inwazji/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/02/04/rok-po-izraelskiej-inwazji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 21:04:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA["Płynny Ołów"]]></category>
		<category><![CDATA[Goldstone]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa Gazy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[Raport Goldstone’a nadzieją na prawdę o masakrze Gazy.
W ostatnich dniach tego miesiąca mija dokładnie rok, od ataku Izraela na Strefę Gazy. Rok to na tyle długo by terytorium o powierzchni lewobrzeżnej Warszawy doprowadzić do stanu używalności po zniszczeniach zadanych mu przez sąsiadującego militarnego giganta. Jednak nie w przypadku gdy sąsiadem jest Izrael. Gaza nadal zieje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Raport Goldstone’a nadzieją na prawdę o masakrze Gazy.</strong></p>
<p>W ostatnich dniach tego miesiąca mija dokładnie rok, od ataku Izraela na Strefę Gazy. Rok to na tyle długo by terytorium o powierzchni lewobrzeżnej Warszawy doprowadzić do stanu używalności po zniszczeniach zadanych mu przez sąsiadującego militarnego giganta. Jednak nie w przypadku gdy sąsiadem jest Izrael. Gaza nadal zieje kraterami po bombach zrzuconych przez izraelskie F-16, tylko nieliczne ze zniszczonych budynków zostały odbudowane – słowem jest ona w takim samym, jeśli nie gorszym, stanie w jakim Izrael pozostawił ją 18 stycznia tego roku.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Izrael nie tylko zdegradował i uniepełnosprawnił Strefę, ale także dokłada starań by w utrzymać ją w stanie owego paraliżu, by nie pozwolić jej na choćby częściowe wydźwigniecie się z nędzy i brzydoty. Dlatego też nie zezwala na wjazd jakichkolwiek materiałów, które mogłyby temu posłużyć – cementu, cegieł. Tym samym skazuje jej mieszkańców na egzystencję na kupie gruzu, w którą obrócone zostały ich domy w grudniu 2008 i styczniu 2009. Niektórzy z nich będą musieli przetrwać w namiotach niskie temperatury i ulewne deszcze tej zimy, a może i kolejnej – jeśli wszystko będzie działo się w tempie takim jak dotychczas.</p>
<p><strong> Solidarność z oblężonymi</strong></p>
<p>Do Strefy nie dociera wystarczająca ilość benzyny, gazu, żywności, leków – właściwie łatwiej będzie wyliczyć produkty dozwolone bo lista zakazanych dłuży się bez końca. Przybywające z Europy konwoje solidarności, próbujące dostarczyć leki i sprzęt medyczny, są zazwyczaj trzymane na granicy tygodniami. Uczestnicy jednego z ostatnich spędzili u bram Twierdzy Gazy, tak zazdrośnie strzeżonej przez Izrael, 25 dni nim pozwolono im na wjazd.</p>
<p>Ważniejsze jednak niż dostawy leków i żywności jest dla oblężonych Gazan poczucie, że kogoś tam w wolnym świecie obchodzi ich istnienie. Nie przekonują bowiem nie poparte czynami słowa otuchy – „wyrazy poważnego zaniepokojenia sytuacją humanitarną w Strefie” – regularnie obwieszczane przez Unię Europejską. Unia, w jej własnych słowach, „z zaniepokojeniem zauważa, że sytuacja w Strefie nie uległa poprawie od stycznia 2009”<a href="#_ftn1">[1]</a>. Tym samym wzywa ona Izrael do zaprzestania blokady humanitarnej. Jednocześnie Unia „w pełni uznaje uprawnioną potrzebę Izraela do zapewnienia sobie bezpieczeństwa” i wzywa do zaprzestania ataków rakietowych na jego terytorium, jak i do uwolnienia izraelskiego jeńca Gilada Szalita. W tymże oświadczeniu nie pada jednak ani słowo o prawie mieszkańców Gazy do życia, do bezpieczeństwa czy do obrony własnej. Nie ma też mowy o blisko 10 tys. Palestyńczyków przebywających w izraelskich więzieniach.</p>
<p><strong> Ciszej nad tą trumną</strong></p>
<p>Dawno pogrzebane nadzieje mieszkańców Strefy na na przekazanie światu prawdy o ich sytuacji rozbudził opublikowany w październiku tzw. <em>raport Goldstone’a</em>, który <em>de facto</em> oskarża Izrael o dokonanie zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości<a href="#_ftn2">[2]</a>. Raport jest wynikiem misji Richarda Goldstone’a i trójki jego współpracowników, którym oenzetowska Rada Praw Człowieka powierzyła ustalenie ewentualnych naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego i praw człowieka podczas konfliktu w Gazie<a href="#_ftn3">[3]</a>. Goldstone, były sędzia konstytucyjny z Afryki Południowej oraz były prokurator oenzetowskich trybunałów ds. Ruandy i byłej Jugosławii, a jednocześnie Żyd i sympatyk Izraela, nie ukrywał zaskoczenia gdy to właśnie jemu zaproponowano przewodnictwo misji. „Podjąłem się tej misji ponieważ głęboko wierzę w rządy prawa, zasady postępowania podczas wojny, zwłaszcza w to, że podczas konfliktów zbrojnych cywile powinni być chronieni w najwyższym możliwym stopniu,” wyjaśniał na łamach <em>New York Times’a</em>. Kilka lat wcześniej przemawiając w Jerozolimie Goldstone powiedział, że stawianie zbrodniarzy wojennych przed wymiarem sprawiedliwości jest nauką płynącą z doświadczeń Holocaustu. Po mimo to, w wielu kręgach w Izraelu i środowiskach syjonistycznych na świecie, Goldstone’a okrzyknięto „samo-nienawidzącym się Żydem” – dyżurne określenie używane pod adresem Żydów występujących z publiczną krytyką Izraela. Niemniej jednak Richard Goldstone swym 575-stronicowym raportem przerwał panującą na międzynarodowych salonach zmowę milczenia nad Gazą.</p>
<p><strong>Krajobraz po bitwie </strong></p>
<p>Zastosowanie bomb z białego fosforu na terenach zamieszkanych, jak i inne dokonania Izraela podczas jego zimowej ofensywy – nieproporcjonalne użycie siły, nieprzypadkowe atakowanie ludności cywilnej, używanie jej jako żywych tarcz, celowe ataki na ratowników medycznych, niczym nieuzasadnione zniszczenia szkół, meczetów, szpitali – zostały udokumentowane w raporcie Goldstone’a. Ofensywa ta, rzekomo wymierzona w bojowników Hamasu, pozbawiła życia ponad 1400 Palestyńczyków z czego blisko 900 osób to kobiety, dzieci jak i mężczyźni niezwiązani z ruchem oporu, ani niezaangażowani w militarną obronę swojego terytorium. Dzieci to blisko jedna trzecia tej grupy. Także z blisko czterech i pół tysiąca rannych – w zdecydowanej większości ludności cywilnej – ponad 1100 to dzieci. Wiele z nich zostało okaleczone na trwałe – amputowane kończyny, buzie zdeformowane przez biały fosfor, wzrok utracony na skutek tej samej niezawodnej substancji, której stosowanie na terenach zaludnionych jest zabronione przez prawo międzynarodowe. Tak jak w przypadku Khalila al-Najara, który w czerwcu przebywał na rehabilitacji w Polsce – niemal niewidomy, poruszający się jak po omacku, typowa ofiara białego fosforu<a href="#_ftn4">[4]</a>.</p>
<p><strong> Oś niesprawiedliwości</strong></p>
<p>Komisja Goldstone’a zwróciła się do Izraela z prośbą o umożliwienie jej zebrania materiału dokumentującego – przeprowadzenie wywiadów z żołnierzami, ale także z mieszkańcami osiedli, na które spadają rakiety Hamasu. Władze w Tel Awiwie uznały, że sprawa ich nie dotyczy i odmówiły współpracy z oenzetowskimi wysłannikami. Gdy jednak ukończony raport ujrzał światło dzienne a międzynarodowe ciała zaczęły dyskutować przyjęcie jego rekomendacji, izraelska klasa polityczna wpadła w panikę. Zmobilizowano wszystkie siły dyplomatyczne i polityczne by nie dopuścić do zatwierdzenia raportu przez Radę Praw Człowieka. Izrael groził zawieszeniem tzw. negocjacji pokojowych, twierdząc, że akceptacja raportu zada poważny cios „wojnie z terroryzmem”, której stanowi on przecież jeden z najważniejszych frontów. Z pomocą jak zwykle przyszły Stany Zjednoczone – wywierając presję na palestyńskiej delegacji uosabianej przez osadzony w Ramallah rząd Mahmuda Abbasa. Palestyńskie władze – reprezentujące na zgromadzeniu w Genewie przede wszystkim same siebie, jako że zostały mianowane odgórnie po anulowaniu wyników wyborów parlamentarnych z 2006 roku – pod dyktando Waszyngtonu zaapelowały o odłożenie głosowania nad raportem o pół roku. Mieszkańcy Gazy, jak i Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu, w Izraelu, Jordanii, Syrii, Libanie, Egipcie, Europie, USA i wielu innych miejscach na świecie zamarli w osłupieniu – wydawało się, że palestyńskie władze pomogły Izraelowi pogrzebać możliwość rozliczenia go ze zbrodni w Gazie. Równie zdesperowane były międzynarodowe organizacje obrony praw człowieka – które w raporcie pokładały nadzieję na egzekucję obowiązujących zapisów prawa. Ostatecznie delegacja palestyńska, widać zdawszy sobie sprawę do czego chciała się przyczynić, zmieniła zdanie i poprosiła Radę o głosowanie. Zalecenia raportu zostały przyjęte – 25 z 47 państw-członków było „za”. W zeszłym miesiącu głosowało nad nim Zgromadzenie Ogólne ONZ – 114 „za”, 18 „przeciw” (w tym Polska), 44 „wstrzymało się od głosu”.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Oenzetowska rezolucja wzywa każdą ze stron do przeprowadzenia w ciągu najbliższych trzech miesięcy niezależnych dochodzeń dotyczących łamania prawa humanitarnego i praw człowieka w trakcie inwazji. Zwraca się także do Sekretarza Generalnego Ban Ki-Moona by przedłożył on raport Goldstone’a na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, która ma legitymację do przekazania go  Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu (MTK), zwłaszcza jeśli któraś ze stron okaże się niechętna lub niezdolna do przeprowadzenia dochodzeń spełniających międzynarodowe standardy. Decyzje te nie zapadły jednomyślnie bo wiele państw nie chcąc się narażać Ameryce i Izraelowi albo wstrzymało się od głosu albo nie stawiło na głosowanie. Przeciwko raportowi, czyli <em>de facto</em> przeciwko pociągnięciu Izraela do odpowiedzialności, opowiedziały się – poza Izraelem i USA – sojusznicze mocarstwa Australia i Kanada, mikroskopijne i politycznie „nieliczące się” państewka Pacyfiku Wyspy Marshalla, Mikronezja, Palau i Nauru, grupa niezawodnych europejskich przyjaciół Niemcy, Węgry, Czechy, Słowacja, Polska, Macedonia, Ukraina, Włochy i Holandia oraz Panama.</p>
<p>Nawet jeśli Ban-Ki Moon zdecyduje się przedłożyć raport Goldstone’a na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, tam właśnie może się zakończyć jego wędrówka. USA, zgodnie z tradycją, zawetują go jako potencjalnie szkodliwy dla „bliskowschodniego przyczółka demokracji” jak w neoliberalnym dyskursie określa się Izrael.</p>
<p><strong>Wyparcie na ca</strong>ł<strong>ej linii</strong></p>
<p>Odpowiedzialni za masakrę Gazy nie staną więc zapewne przed międzynarodowymi trybunałami sprawiedliwości. Wiadomo też, że nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności przez ich własny rząd bo w 61-letniej historii Izraela nie zdarzyło się by jakikolwiek przywódca polityczny lub wojskowy został rozliczony ze zbrodni popełnionych na Palestyńczykach. Decyzję o rozpoczęciu zeszłorocznej inwazji na Gazę podjął ówczesny premier Izraela Ehud Olmert. Krytykę raportu Goldstone&#8217;a nie przypadkiem przypuścił on podczas odsłaniana pomnika pamięci ofiar 11 września na przedmieściach Jerozolimy – wpisując masakrę Gazy w kontekst międzynarodowej „wojny z terroryzmem”. Przypomniał, że jest wyraźna różnica pomiędzy terrorystami a krajami które ich zwalczają. To znaczy zrozumiałe jest bombardowanie ludności Afganistanu, Iraku, Gazy, niezrozumiałą jest jej walka w obronie własnej. Ci którzy atakują to obrońcy sprawiedliwości i światowego porządku, ci którzy się bronią to właśnie terroryści. „To nie jest łatwa wojna, i zdarza się (sic!), że dotyka ona osób nie zaangażowanych w terror” – dodał Olmert.</p>
<p>„Opozycja Izraela wobec raportu Goldstone’a odzwierciedla wielowarstwowość [praktykowanego przez nas – przyp. red.] wyparcia rzeczywistości, w której żyjemy” napisała jakby odpowiedzi na łamach dziennika <em>Haaretz</em> Daphna Golan, współzałożycielka izraelskiej organizacji na rzecz praw człowieka B’Tselem, jak i aktywistka na rzecz ich realizacji w Izraelu. „Począwszy od dosłownego zaprzeczania treściom raportu („to nigdy nie miało miejsca”), poprzez zaprzeczanie jego doniosłości („to nie były faktyczne zbrodnie wojenne”), aż po samousprawiedliwienie („nie mieliśmy innego wyjścia, co innego mamy zrobić gdy oni bez przerwy ostrzeliwują Sderot?”). Mamy też zaprzeczenie możliwości, że międzynarodowa komisja mogłaby być bardziej obiektywna niż izraelska armia („oni są antysemitami”), zaprzeczenie istnieniu prawa międzynarodowego, które ma zastosowanie także w Strefie Gazy („okropne rzeczy zdarzają się wszędzie, ale nasz przypadek jest wyjątkowy”), zaprzeczenie obrazom, które można było zobaczyć we wszystkich telewizjach świata, tylko nie w izraelskiej („Al-Jazeera sieje propagandę”), a przede wszystkim zaprzeczenie istnieniu rozwiązań innych niż wojna.</p>
<p>Dalsze losy raportu Richarda Goldstone’a na drodze procedury oenzetowskiej wydają się przesądzone. Drzwi do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze są w praktyce zamknięte. Palestyńczykom pozostaje indywidulane sądzenie się z odpowiedzialnymi za masakrę w ramach tzw. jurysdykcji uniwersalnej. Niemniej jednak reakcja Izraela na publikację raportu pokazuje, że zastosowanie prawa międzynarodowego może być jedyną bronią oblężonych Gazan w tej militarnie nierównej walce. Domowej roboty rakiety Hamasu, nie skłonią bowiem Izraela do rozważenia innych niż wojna rozwiązań konfliktu. Obawa przez rozliczeniem w Hadze – znacznie bardziej prawdopodobnie. Wymaga to sprawiedliwych sędziów czyli ludzi gotowych postępować zgodnie z nakazami zawodu i sumienia, nawet jeśli ceną za to jest ostracyzm we własnym środowisku.</p>
<hr size="1" /><a href="#_ftnref1">[1]</a> Declaration by the Presidency on behalf of the EU on the humanitarian situation in Gaza, 17 Nov 2009.</p>
<p><a href="#_ftnref2">[2]</a> Raport oskarża także Hamas o dokonanie zbrodni wojennych. Wystrzeliwane na izraelskie osiedla rakiety w czasie trwania inwazji pozbawiły życia 3 izraelskich cywilów. Liczba wojskowych ofiar Izraela w tym okresie wynosi 7. Liczby ofiar po stronie palestyńskiej wynoszą – około 900 cywilów i 500 bojowników. Dysproporcję strat poniesionych przez obie strony odzwierciedla także sama kompozycja raportu. Na 31 jego rozdziałów jeden został poświęcony naruszeniom prawa międzynarodowego przez palestyńskich bojowników, pozostałe – działaniom Izraela.</p>
<p><a href="#_ftnref3">[3]</a> United Nations Human Rights Council Fact Finding Mission on the December 27, 2008 to January 18, 2009 Gaza       conflict.</p>
<p><a href="#_ftnref4">[4]</a> Khalil al-Najar przyjechał do Polski wraz z grupą blisko 80 dzieci ze Strefy Gazy na zaproszenie Kancelarii Prezydenta RP. Dzieci przeszły rehabilitację psychologiczną, niektóre z nich poddano leczeniu.</p>
<p><strong>Magda Qandil</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/02/04/rok-po-izraelskiej-inwazji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

