<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kampania Solidarności z Palestyną &#187; Freedom Flotilla</title>
	<atom:link href="http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/tag/freedom-flotilla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kampania-palestyna.pl</link>
	<description>Polsko-Palestyńska inicjatywa pokojowa</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 18:22:21 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Roman Kurkiewicz: Naszego rejsu do Gazy nie przerwali prawnicy</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/10/roman-kurkiewicz-naszego-rejsu-do-gazy-nie-przerwali-prawnicy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/10/roman-kurkiewicz-naszego-rejsu-do-gazy-nie-przerwali-prawnicy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 15:33:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[FLotylla Wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2833</guid>
		<description><![CDATA[Roman Kurkiewicz, felietonista tygodnika &#8220;Przekrój&#8221; &#8211; rozmawia Jaś Kapela.
Skąd pomysł, żeby wziąć udział we Flotylli Wolności 2?
Po raz pierwszy pomyślałem o tym przed rokiem. Po tym jak Freedom  Flotylla 1 została spacyfikowana przez oddział izraelskich komandosów,  który zastrzelił dziewięciu aktywistów, brałem udział w małej  warszawskiej manifestacji. W poniedziałek będę miał rozprawę sądową [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Roman Kurkiewicz, felietonista tygodnika &#8220;Przekrój&#8221; &#8211; rozmawia Jaś Kapela.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Skąd pomysł, żeby wziąć udział we Flotylli Wolności 2?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po raz pierwszy pomyślałem o tym przed rokiem. Po tym jak Freedom  Flotylla 1 została spacyfikowana przez oddział izraelskich komandosów,  który zastrzelił dziewięciu aktywistów, brałem udział w małej  warszawskiej manifestacji. W poniedziałek będę miał rozprawę sądową w  tej sprawie. Pewnie zostaniemy uniewinnieni. Wtedy pomyślałem, że może  nie ma się co dziwić i krzywić, że nikt z Polski nie bierze udziału we  Flotylli, tylko trzeba to zrobić. Nikt poza Ewą Jasiewicz, która jest  obywatelką Wielkiej Brytanii, a także aktywistką i autorką książki  &#8220;Podpalić Gazę&#8221;, m.in. o jej doświadczeniach wolontariuszki pogotowia  ratunkowego podczas operacji &#8220;Płynny ołów&#8221;. Nie jest dobrze, że w  sprawie polityki okupacyjnej Izraela właśnie tu, w Polsce, nie zabieramy  głosu. Na polski antysemityzm odtrutką okazuje się nie wysiłek  edukacyjny, poznawczy, tylko radykalna, bezkrytyczna proizraelskość,  bezdyskusyjne i demonstracyjne wspieranie polityki państwa Izrael, w tym  tej wobec ludności palestyńskiej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pierwsza Flotylla nie dopłynęła, druga też jest sabotowana już w porcie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tego typu akcja ma kilka celów. Oczywiście głównym jest dowiezienie  pomocy humanitarnej. Okazuje się, że nie można tego zrobić. Nie można  dostarczyć do Gazy podstawowych artykułów gospodarczych, budowlanych,  edukacyjnych. Nie można wwieźć takich rzeczy jak ołówki czy farbki. Są  uznawane za artykuły zagrażające bezpieczeństwu państwa Izrael. To  kuriozalne. W Polsce ciągle mało wiemy o tym, jaka jest sytuacja w  Gazie, jakie są konsekwencje zamknięcia tego rejonu. Dziś to najbardziej  zaludniony teren na ziemi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Praktycznie więzienie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Praktycznie więzienie. Miejsce pozbawione jakichkolwiek szans  edukacyjnych. Straszne miejsce. Stało się takie w wyniku politycznych  decyzji rządu Izraela. Wydaje mi się, że w tej sprawie trzeba zajmować  wyraźne stanowisko. Mocne, ale przy użyciu pokojowych metod. Taką  pokojową manifestacją była Flotylla. Sytuacja, w które Izrael uzurpuje  sobie prawo do operacji wojskowej na wodach międzynarodowych, jest  absolutnym skandalem. Skandalem, który wpisuje się w regularną politykę  Izraela wobec strefy Gazy, w mniejszym stopniu wobec autonomii  Palestyńskiej, ale również, bo tam z kolej prowadzi politykę osadnictwa  nielegalnego, napiętnowaną w wielu rezolucjach ONZ.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tym razem nie strzelano &#8211; statki zostały uszkodzone w tureckim i greckim porcie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Różne powody sprawiły, że rosła moja determinacja, żeby podjąć tę próbę,  zorientować się, czy to w ogóle jest możliwe. Parę miesięcy temu  rozmawiałem ze znajomą ze środowiska lewicowego, którą bardzo cenię,  lubię. Właściwie jako oczywistość powiedziała, że izraelscy żołnierze  mieli prawo użyć siły i strzelać, bo zostali tak wyszkoleni. Takiego  argumentu nie jestem w stanie przyjąć. Izraelscy żołnierze również są  ludźmi. Nie godzę się na sytuację, w której mają być maszynami i  strzelać do każdego i gdziekolwiek, bo dostali taki rozkaz. Taką  operację jak ta ubiegłoroczna, kiedy zastrzelono 9 aktywistów płynących  na tureckim statku Flotylli na wodach międzynarodowych, nazywamy  terroryzmem państwowym. Tak powinna być nazywana, oceniana i  napiętnowana. Wobec kraju, który prowadzi taką operację, powinny zostać  wyciągnięte polityczne konsekwencje.</p>
<p style="text-align: justify;">Żadne inspekcje, również ze strony izraelskiej, nie potwierdziły  kuriozalnych zarzutów, że na statkach Flotylli 1 przewożono broń. Nie  przewożono, to byłby skończony kretynizm. Jeśli do Gazy przewozi się  broń, to nie podczas jawnej akcji z udziałem osób publicznych. W tym  również wielu izraelskich aktywistów, polityków i polityczek z Europy i  świata. Wśród płynących w ubiegłorocznej Flotylli były osoby ocalone z  Holocaustu.</p>
<p style="text-align: justify;">Byłem też absolutnie wstrzaśnięty formą tekstu Pawła Smoleńskiego w  &#8220;Gazecie Wyborczej&#8221;, który niby recenzował książkę Ewy Jasiewicz. Było  dla mnie całkowicie niezrozumiałe, że &#8220;Gazeta&#8221;, która przez wiele lat  była moim miejscem pracy i środowiskiem, publikuje tekst, który już ma  swoje miejsce w annałach polskich obrzydliwości dziennikarskim obok  tekstów z marca 1968. Ad personam, paternalistyczny. Napastliwy wobec  Ewy Jasiewicz, która ryzykowała życiem, pomagając rannym podczas  operacji &#8220;Płynny ołów&#8221;, kiedy to Izraelczycy zabili ok. 1400  Palestyńczyków. Wydawało mi się, że trzeba na to odpowiedzieć inaczej  niż tylko za pomocą kolejnego tekstu.</p>
<p style="text-align: justify;">To wszystko skłoniło mnie, żeby podjąć taką próbę. Zdecydowałem się w  ostatniej chwili, właściwie rzutem na taśmę. Kolektyw i organizatorzy  rejsu irlandzkiego statku &#8220;Saoirse&#8221; zaprosili mnie na pokład. Dołączyłem  do załogi jako ostatnia osoba, która mogła popłynąć. Dopiero w czasie  samej podróży aktywistki i aktywiści Polskiej Kampanii Solidarności z  Palestyną zebrali fundusze umożliwiające dotarcie do Turcji, gdzie  cumował irlandzki statek. Udało mi się dotrzeć na statek. Słabo władam  obcymi językami, więc było to dla mnie dodatkowe wyzwanie. A angielski  Irlandczyków to osobny temat&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Atmosfera w śródziemnomorskim, tureckim porcie Göcek, skąd akurat miał  wypłynąć nasz statek (inne wypływały z Grecji, Włoch), była świetna.  Grupa była niezwykle różnorodna. Była działaczka Labour Party,  przedstawicielka Kampanii Solidarności z Palestyną, socjalistyczny  deputowany do europarlamentu, byli działacze Sinn Féin, twardzi  Irlandczycy, był wybitny zawodnik rugby, który wiózł bardzo groźne  rzeczy, czyli stroje sportowe i piłki dla palestyńskich dzieciaków &#8211;  rugbystów i piłki. Spędziłem z tą grupą kilka dni w porcie. To jest  wielka międzynarodowa marina. Setki bogatych jachtów, pełno ludzi,  płatne plaże. Spotykaliśmy się codziennie, żeby wspólnie podejmować  decyzje i wymieniać się informacjami.</p>
<p style="text-align: justify;">Od pewnego momentu narastała frustrująca atmosfera, bo wszyscy chcieli  już płynąć. Byliśmy jednak częścią całej Flotylli, w której miało płynąć  ok. 10 statków i dużych łodzi, a nie samotna irlandzka jednostka.  Decyzje o rozpoczęciu rejsu dotyczyły wszystkich statków. Okazało się,  że pojawiły się problemy z opuszczeniem portów, problemy formalne  piętrzone przez władze Grecji, a wywołane przez prywatne firmy  prawnicze; jedna z łodzi w Grecji, &#8220;Juliano&#8221;, została uszkodzona w  wyniku sabotażu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Potem się okazało, że nigdzie nie popłyniecie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W poniedziałek załoga statku wypłynęła, żeby zatankować paliwo i  wypróbować jacht przed rejsem. Krótki rejs. Mieliśmy mieć spotkanie o  18, zostało przełożone na 20. Wszyscy czekaliśmy w porcie na pomoście na  powrót naszej łodzi. Kiedy przypłynęła, okazało się, że załoga wyczuła  niepokojące wibracje podczas rejsu. Następnego dnia zespół techniczny  nurków portu dokonał inspekcji. Odkryto naruszony wał napędowy śruby.  Podjęto decyzję, że statek trzeba naprawić. Trzeba było wyciągnąć go na  ląd.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiadomo było, że to bardzo poważna awaria, ale nie formułowano jeszcze  wniosku, że to sabotaż. Załoga chciała to stwierdzić przy świadkach i  niezależnych obserwatorach, którymi byli kontrolerzy z portu. To się  stało w środę. We wtorek wieczorem zapadła ostateczna decyzja, że nasz  statek nie wypłynie, a misja naszej grupy została zakończona. Sześć osób  popłynie innymi statkami. Dla pozostałych to koniec tej formy protestu.</p>
<p style="text-align: justify;">W środę rozpocząłem podróż powrotną do Polski. W międzyczasie  dowiedziałem się, że to był akt sabotażu. Znaleziono nacięcie na wale.  Taka usterka podczas rejsu doprowadziłaby do urwania się wału i wyrwania  dziury w kadłubie dokładnie pod maszynownią łodzi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co spowodowałoby zatonięcie statku.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tak. Cały materiał fotograficzny i wideo na ten temat dostępny jest na stronie <a href="http://irishshiptogaza.org/" target="_blank">irishshiptogaza.org</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Irlandzka grupa wystosowała oficjalny protest i prośbę do rządu Irlandii  o zajęcie stanowiska. Zwrócono się do policji tureckiej o  przeprowadzenie śledztwa. Wydaje się, że sprawcy są nie do wykrycia. Ale  te uszkodzenia są niemal identyczne z tymi, jakich doznał statek w  porcie greckim. Organizatorzy Flotylli kierują podejrzenia w stronę  izraelskich służb specjalnych, które w taki czy inny sposób mogły chcieć  spowodować, by kolejne ekipy wchodzącej w skład Flotylli Freedom 2 nie  wypłynęły z portów. Naszego statku nie zatrzymali prawnicy. Nasza łódź  została w porcie, ponieważ akt sabotażu został ujawniony. Gdybyśmy  wypłynęli, &#8220;Saoirse&#8221; zatonęłaby na pełnym morzu. I dlatego trzeba będzie  podejmować próby przerwania blokady wciąż na nowo. Z takim  postanowieniem rozstawaliśmy się w Göcek.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Wywiad ukazał się na stronie internetowej &#8220;Krytyki Politycznej&#8221; (<a href="http://www.krytykapolityczna.pl/" target="_blank">www.krytykapolityczna.pl</a>).</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/10/roman-kurkiewicz-naszego-rejsu-do-gazy-nie-przerwali-prawnicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>We Flotylli Wolności do Gazy miał popłynąć polski dziennikarz</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/05/we-flotylli-wolnosci-do-gazy-mial-poplynac-polski-dziennikarz/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/05/we-flotylli-wolnosci-do-gazy-mial-poplynac-polski-dziennikarz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2011 11:05:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Free Gaza]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2817</guid>
		<description><![CDATA[ 
2 lipca 2011
Na pokładzie irlandzkiego statku Saoirse, który padł ofiarą sabotażu i nie wyruszył w morze z tureckiego portu Göcek, był znany polski dziennikarz i publicysta Roman Kurkiewicz.
Wchodzący w skład Flotylli Wolności 2 statek padł ofiarą sabotażu, polegającego na uszkodzeniu wału napędowego jego prawej śruby, co mogło doprowadzić do jego zatonięcia podczas rejsu na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p>2 lipca 2011</p>
<p><strong>Na pokładzie irlandzkiego statku Saoirse, który padł ofiarą sabotażu i nie wyruszył w morze z tureckiego portu Göcek, był znany polski dziennikarz i publicysta Roman Kurkiewicz.</strong></p>
<p>Wchodzący w skład Flotylli Wolności 2 statek padł ofiarą sabotażu, polegającego na uszkodzeniu wału napędowego jego prawej śruby, co mogło doprowadzić do jego zatonięcia podczas rejsu na otwartym morzu.</p>
<p>„Celem sabotażystów nie było powstrzymanie statku przed wypłynięciem z portu, ale jego uszkodzenie już w trakcie żeglugi na otwartym morzu, co mogło spowodować śmierć osób znajdujących się na pokładzie. Był to akt potencjalnego mordu”, uważa <strong>Fintan Lane </strong>koordynator kampanii Irish Ship to Gaza.</p>
<p>Kampania Irish Ship to Gaza uważa, że Izrael powinien być uważany za głównego podejrzanego o ten profesjonalny i przeprowadzony z premedytacją atak. Sabotaż dokonany na statku Saoirse nie jest odosobnionym zdarzeniem. Kilka dni wcześniej ofiarą niemal identycznego sabotażu padł inny statek Flotylli Juliano w greckim porcie Piraeus.</p>
<p>„Zatrzymanie statków aktami sabotażu, które w konsekwencji doprowadziłyby do ich zatonięcia, groźby artykułowane przez władze izraelskie wobec uczestników Flotylli, tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że ten akt solidarności z Palestyńczykami z Gazy, protest polityczny bez użycia przemocy był i jest konieczny”, powiedział <strong>Roman Kurkiewicz</strong>, polski dziennikarz i publicysta, który w latach 80-tych działał w podziemiu „Solidarności”.</p>
<p>„Nie popłynąwszy teraz, popłyniemy do Gazy jeszcze nie raz”, dodał. Roman Kurkiewicz jest także wykładowcą na wydziale dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim i w Collegium Civitas.</p>
<p>Tymczasem, wczoraj <strong>Grecja zabroniła wyjścia ze swoich portów pozostałym statkom Flotylli Wolności”, zamierzającym złamać izraelską blokadę Strefy Gazy, jak poinformowało greckie ministerstwo obrony cywilnej.</strong></p>
<p>Strefa Gazy od czterech lat znajduje się w stanie wojskowego oblężenia i blokady ekonomicznej, które zostały jej narzucone przez władze izraelskie. Barbarzyńskie stosowanie przestępczej zasady odpowiedzialności zbiorowej wobec 1,5 miliona mieszkańców Gazy uczyniło z tego najgęściej zaludnionego obszaru miejskiego na ziemi największe więzienie na świecie i sprowadziło nań katastrofę humanitarną.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Dalsze informacje:</span></p>
<p><strong>Roman Kukiewicz </strong>tel: (0048) 514 815 698, email: <a href="mailto:rkurkiewicz@gmail.com" target="_blank">rkurkiewicz@gmail.com</a></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Szczegółowe informacje dotyczące zniszczenia oraz materiał zdjęciowy i zapis wideo znajdują się na stronie Kampanii <strong>Irish Ship to Gaza</strong> <a href="http://irishshiptogaza.org/" target="_blank">http://irishshiptogaza.org</a> (jęz. ang.) oraz w załączonym oświadczeniu prasowym (jęz. polski)</p>
<p>Więcej wiadomości o <strong>Flotylli Wolności 2 </strong>na stronie<strong> </strong><a href="http://www.freegaza.org/" target="_blank">www.freegaza.org</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/07/05/we-flotylli-wolnosci-do-gazy-mial-poplynac-polski-dziennikarz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turcja do Izraela: nie zatrzymamy nadchodzącej flotylli</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/23/turcja-do-izraela-nie-zatrzymamy-nadchodzacej-flotylli/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/23/turcja-do-izraela-nie-zatrzymamy-nadchodzacej-flotylli/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Apr 2011 21:33:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Free Gaza]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=2561</guid>
		<description><![CDATA[Turcja odrzuciła izraelską prośbę zatrzymania Flotylli 15 statków do Strefy Gazy, która ma wyruszyć w rok po tym jak w ataku izraelskich sił specjalnych na pierwszą Flotyllę Wolności zginęło 9 tureckich aktywistów.
Na podstawie Reutersa
Turcja potwierdziła, że Izrael zwrócił się do niej z prośbą o pomoc w zatrzymaniu aktywistów, którzy chcą płynąć do Gazy w pierwszą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Turcja odrzuciła izraelską prośbę zatrzymania Flotylli 15 statków do Strefy Gazy, która ma wyruszyć w rok po tym jak w ataku izraelskich sił specjalnych na pierwszą Flotyllę Wolności zginęło 9 tureckich aktywistów.</p>
<p>Na podstawie Reutersa</p>
<p>Turcja potwierdziła, że Izrael zwrócił się do niej z prośbą o pomoc w zatrzymaniu aktywistów, którzy chcą płynąć do Gazy w pierwszą rocznicę izraelskiego ataku na turecki statek. W odpowiedzi władze tureckie stwierdziły, że Flotylla nie jest problemem Ankary.</p>
<p>Turcja, wcześniejszy islamski sojusznik Izraela, ograniczyła stosunki z tym państwem domagając się jednocześnie przeprosin oraz pokrycia kosztów strat zeszłorocznego ataku, który wywołał międzynarodowe oburzenie.</p>
<p>Ruch Wolna Gaza (Free Gaza Movement), międzynarodowa koalicja organizacji praw człowieka, oświadczył, że flotylla spodziewana pod koniec maja lub w czerwcu będzie się składać z 15 statków z międzynarodowymi pasażerami, w tym Europejczykami i Amerykanami.</p>
<p>Ambasador Izraela w Turcji, Gaby Levy, powiedział agencji Reuters, że w tym tygodniu wystosował do tureckiego rządu pytanie o pomoc w zatrzymaniu aktywistów, argumentując, że posyłanie pomocy humanitarnej do Gazy poza legalnymi kanałami dystrybucji<br />
jest „prowokacją”.<br />
<strong><br />
Urzędnik nie podał szczegółów</strong></p>
<p>IHH, turecka organizacja charytatywna, która jest właścicielem Mavi Marmara, statku zaatakowanego przez izraelskich komandosów rok temu, potwierdziła że dołączy do „Flotylli Wolności II”. Planuje również wysłać własny konwój z pomocą humanitarną dowodzony<br />
przez Mavi Marmara po tureckich wyborach powszechnych 12 lipca br.</p>
<p>Urzędnik IHH powiedział Reutersowi, że turecki rząd nie usiłował poznać planów wysłania kolejnej Flotylli i dodał: „w Turcji rząd nie mówi organizacjom pozarządowym co mają a czego nie mają robić.”</p>
<p>Izrael poprosił także ONZ o pomoc w zatrzymaniu aktywistów. Premier Benjamin Netanjahu powiedział Sekretarzowi Generalnemu ONZ Ban Ki-moonowi, że zeszłoroczna misja do Gazy była organizowana przez islamskie elementy ekstremistyczne.</p>
<p><strong>tłum Agnieszka Jagiełło</strong></p>
<p>źródło: <a href="http://haaretz.com">haaretz.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2011/04/23/turcja-do-izraela-nie-zatrzymamy-nadchodzacej-flotylli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Atak na Flotyllę Wolności &#8211; Skrót raportu organizacji IHH dot. ataku na statki Flotylli Wolności</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/24/atak-na-flotylle-wolnosci-skrot-raportu-organizacji-ihh-dot-ataku-na-statki-flotylli-wolnosci/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/24/atak-na-flotylle-wolnosci-skrot-raportu-organizacji-ihh-dot-ataku-na-statki-flotylli-wolnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 11:44:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Raporty]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1678</guid>
		<description><![CDATA[ 
Wstęp
 
Flotylla Wolności &#8211; międzynarodowy konwój z pomocą humanitarną płynący do Strefy Gazy -   składała się z 6 statków wiozących 10 tysięcy ton materiałów pomocowych, na których w sumie płynęło ponad 700 osób. Dużą część pomocy humanitarnej stanowiły materiały budowlane niezbędne do odbudowy szkół, szpitali i domów, ale również wózki inwalidzkie, jedzenie, leki i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Wstęp</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Flotylla Wolności &#8211; międzynarodowy konwój z pomocą humanitarną płynący do Strefy Gazy -   składała się z 6 statków wiozących 10 tysięcy ton materiałów pomocowych, na których w sumie płynęło ponad 700 osób. Dużą część pomocy humanitarnej stanowiły materiały budowlane niezbędne do odbudowy szkół, szpitali i domów, ale również wózki inwalidzkie, jedzenie, leki i zabawki. Konwój miał być impulsem do przywołania na forum międzynarodowym kwestii konieczności zakończenia blokady Gazy. Ludzie z różnych regionów świata zebrali materiały, które miały być dostarczone do okupowanej Strefy Gazy. Żywiono nadzieję, że międzynarodowe statki przezwyciężą ciągłe niepokoje i napięcia na Bliskim Wschodzie, dając nadzieję na przyszłe rozwiązanie problemów. Mimo to 31 maja Flotylla Wolności została zaatakowana na wodach międzynarodowych prze wojsko izraelskie.</p>
<p>W rezultacie ataku na tureckim statku Mavi Marmara zginęło 9 osób, a kolejnych 50 zostało rannych. Wszyscy aktywiści zostali aresztowani i przetransportowani do więzienia w izraelskim porcie Aszdod. Pomoc humanitarna, a także osobiste przedmioty uczestników Flotylli zostały skonfiskowane.</p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td colspan="4" width="614" valign="top">Statki   Flotylli Wolności</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">Nazwa</td>
<td width="154" valign="top">Kraj</td>
<td width="154" valign="top">Liczba   pasażerów</td>
<td width="154" valign="top">Typ</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">MAVI   MARMARA</td>
<td width="154" valign="top">Komory</td>
<td width="154" valign="top">577</td>
<td width="154" valign="top">Pasażerski</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">DEFNE</td>
<td width="154" valign="top">Kiribati</td>
<td width="154" valign="top">20</td>
<td width="154" valign="top">Cargo</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">GAZZE   I</td>
<td width="154" valign="top">Turcja</td>
<td width="154" valign="top">18</td>
<td width="154" valign="top">Cargo</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">ELEFTHERI   MESOGIOS</td>
<td width="154" valign="top">Grecja</td>
<td width="154" valign="top">30</td>
<td width="154" valign="top">Cargo</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">SFENDONI</td>
<td width="154" valign="top">Togo</td>
<td width="154" valign="top">43</td>
<td width="154" valign="top">Pasażerski</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">CHALLENGER   I</td>
<td width="154" valign="top">USA</td>
<td width="154" valign="top">20</td>
<td width="154" valign="top">Pasażerski</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">CHALLENGER   II</td>
<td width="154" valign="top">USA</td>
<td width="154" valign="top">20</td>
<td width="154" valign="top">Pasażerski</td>
</tr>
<tr>
<td width="153" valign="top">RACHEL   CORRIE</td>
<td width="154" valign="top">Kambodża</td>
<td width="154" valign="top">20</td>
<td width="154" valign="top">Cargo</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><strong>Dlaczego statki płynęły do Gazy?</strong></p>
<p>W Strefie Gazy mieszka półtora miliona ludzi niemal całkowicie uzależnionych od dostaw pomocy humanitarnej. Jeszcze w latach 90 -tych w Gazie funkcjonował port lotniczy, jednak został zniszczony w wyniku nalotów izraelskich w trakcie drugiej intifady. Tym samym, przy jednoczesnej blokadzie morskiej Gazy, jedynymi „oknami na świat” stały się bardzo nieregularnie otwierane przejścia graniczne z Egiptem i Izraelem. Nie ma jednak żadnego prawnego uzasadnienia dla izraelskiej blokady przestrzeni powietrznej i morskiej Strefy Gazy.</p>
<p>Skutki blokady dotykają przede wszystkim ludność cywilną. Izrael nie zastosował się do zaakceptowanego w 1993 roku  Traktatu z Oslo. Sprawuje on pełną choć nielegalną kontrolę nad obszarami palestyńskimi. W 2007 roku aby usprawiedliwić swoje ataki, Izrael ogłosił stan wojny i zatwierdził sankcje wobec Gazy. Jest to oczywisty przykład pociągania cywilów do zbiorowej odpowiedzialności.</p>
<p>Dwudziestodwudniowe izraelskie ataki na przełomie 2008 i 2009 roku („Operacja Płynny Ołów”) bardzo poważnie zniszczyły Gazę, jej gospodarkę i infrastrukturę. Blokada obejmująca artykuły niezbędne do odbudowy szpitali, szkół i domów zniszczonych podczas nalotów jest jawnym naruszeniem praw międzynarodowych i dyskryminacją palestyńskiej ludności Strefy Gazy. W związku z powyższym konieczne jest jej zakończenie.</p>
<p><strong>Wnioski i podsumowanie całości wydarzeń:</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Flotylla Wolności została zorganizowana przez grupę międzynarodowych organizacji (IHH Humanitarian Relief Foundation, the European Campaign to End the Siege on Gaza (ECESG), the Greek Ship to Gaza Campaign, the Swedish Ship to Gaza, the Free Gaza Movement, International Committee to End the Siege on Gaza). Miała przełamać trwającą już 4 lata nieludzką blokadę Strefy Gazy.</p>
<p>Na 6 statkach Flotylli płynęło ponad 700 osób z 36 krajów. Znajdowali się wśród nich członkowie parlamentów i organizacji pozarządowych, przedstawiciele mediów, artyści, pisarze. Transport wiózł 10 tys. ton pomocy humanitarnej. Celem inicjatywy było stworzenie nowej drogi, którą pomoc humanitarna mogłaby dotrzeć do 1,5 mln populacji Strefy Gazy, bowiem zeszłoroczne dwudziestodwudniowe izraelskie naloty spowodowały zniszczenie znacznej części tego terytorium. Flotylla łamiąc blokadę, miała przypomnieć międzynarodowej opinii publicznej kwestię nielegalności  izraelskich procedur wymierzonych w palestyńską ludność</p>
<p>Kurs do Gazy obrano o godzinie 16:30 dnia 30 Maja. Prowadzono relację na żywo ze statków. Flotylla reprezentowała ludzi z całego świata, którzy niezależnie od religii i pochodzenia zebrali środki aby móc dostarczyć potrzebne  artykuły do Strefy Gazy.</p>
<p>Izrael atakując Flotyllę, po raz kolejny dał przykład swych nielegalnych działań. Około godziny 4:00 rano dnia 31 maja izraelska marynarka przeprowadziła atak na statki Flotylli. Szczególnie dotknięci napadem zostali pasażerowie statku Mavi Marmara, na którym bezpośrednio otwarto ogień przeciwko cywilom. 9 osób straciło życie, a 50 zostało rannych. Niniejszym wyrażamy głębokie kondolencje rodzinom i najbliższym ofiar. Informujemy również, iż w krajach, z których pochodzili aktywiści, zorganizowano komitety składające się z wolontariuszy-profesjonalistów, mające udzielać pomocy poszkodowanym w ataku. Nasza koalicja (IHH) również prowadzi takie działania.</p>
<p>Atak przeciwko Flotylli Wolności jest atakiem przeciwko człowieczeństwu. Jak długo większość społeczeństwa izraelskiego i światowa opinia publiczna milczą, tak długo milczenie to jest wyrazem poparcia dla ataków terrorystycznych i nieludzkiej polityki okupacyjnej prowadzonej przez Izrael na przekór prawu międzynarodowemu.</p>
<p>Od początku organizowania Flotylli Wolności, deklarowaliśmy, że naszymi celami są: zakończenie nielegalnej blokady Strefy Gazy i dostarczenie pomocy jej mieszkańcom.Inicjatywa była legalna w świetle prawa międzynarodowego. Izrael atakiem na Flotyllę wypowiedział wojnę ruchowi pokojowemu.</p>
<p>W obecnej chwili zdajemy sobie sprawę z tego, że izraelski rząd i izraelskie lobby pracują nad propagandową kampanią skierowaną przeciwko organizatorom flotylli. Jednakże chcielibyśmy aby zważyli na to, że nie uda im się oczernić aktywistów organizacji pozarządowych tak silnie związanych z ruchem pokojowym prowadzonym na całym świecie. Niezależnie jak okrutne i niesprawiedliwe będą działania izraelskie, znajdą się odważni ludzie, którzy będą mówić prawdę.</p>
<p>Blokada Gazy jest przestępstwem. Chcemy zaznaczyć, że naszą intencją jest całkowite zniesienie tej blokady, a nie jedynie jej ograniczenie. Będziemy kontynuować nasze wysiłki aby to spełnić.</p>
<p>Ponadto zachęcamy wszystkich do przemyślenia i udzielenia odpowiedzi na poniższe pytania:</p>
<p>1.  Dlaczego Izrael pogwałcił międzynarodowe prawo morskie na wodach międzynarodowych?</p>
<p>2.  Dlaczego Izrael zaatakował nieuzbrojonych i niewinnych cywilów?</p>
<p>3.  Jak można było poważyć się na atak na statek na którym znajdowały się dzieci i osoby w wieku powyżej 80 lat, używając śmiercionośnej broni?</p>
<p>4.  Izrael nie ma prawa przeprowadzać podobnego ataku na własnych wodach terytorialnych, a tym bardziej na wodach międzynarodowych. Jak można wytłumaczyć schwytanie, obezwładnianie, używanie przemocy i więzienie wszystkich ludzi znajdujących się na pokładach statków flotylli?</p>
<p>5.  Czy Izrael uważa, że wody międzynarodowe są miejscem w którym dozwolone są ataki zbrojne? Jak  zatem zamierzamy chronić cywilów przed taka agresją i terroryzmem?</p>
<p>6.  Flotylla bezskutecznie wysyłała ostrzeżenia „STOP!” do izraelskiej marynarki wojennej. Jak Izrael odpowie za tę masakrę, a także inne przestępstwa jakich się dopuszcza?</p>
<p>7.  Jak i czy ukarani zostaną bezpośrednio odpowiedzialni za to przestępstwo?</p>
<p>8.  Jak będzie wyglądał świat, jeżeli inne kraje zaczną podążać taką drogą jak Izrael?</p>
<p><strong>Przestępstwa jakich dopuścił się Izrael w trakcie ataku na Flotyllę Wolności</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Atak na wodach międzynarodowych i kierowanie ostrej amunicji w stronę nieuzbrojonych cywilów</strong></p>
<p>W wyniku bezprawnego ataku zginęło 9 osób, a ponad 50 zostało rannych.</p>
<p><strong>Utrudnianie i blokada komunikacji</strong></p>
<p>Statek Mavi Marmara wyposażony był w antenę satelitarna i telefon satelitarny. Od godziny 21:30 dnia 30 maja wprowadzono przerwy w komunikacji i odcięto możliwość łączności ze światem. Bezpośrednio przed atakiem uniemożliwiono wszelką łączność. System GPS, radary, satelity i bezprzewodowa komunikacja zostały zablokowane. Wprowadzenie takiej blokady było samo w sobie nielegalne. Uniemożliwienie komunikacji ze światem miało na celu ukrycie charakteru działań i naruszeń prawa dokonanych przez żołnierzy. Jednakże dzięki dodatkowej częstotliwości, o której nie wiedziały władze izraelskie, można było przesłać część informacji.</p>
<p><strong>Nielegalne przesłuchania i areszt</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Już na statkach uczestnicy rejsu zostali przeszukani i zakuci w kajdanki, a następnie zmuszeni do przebywania w małych, ciasnych pomieszczeniach. W tym czasie uniemożliwiono im zaspokojenie podstawowych potrzeb. Ponowne przesłuchania uczestników rejsu nastąpiły w porcie Aszdod, gdzie pobrane zostały odciski palców i zrobione zdjęcia. Aresztowanym nakazano również podpisywać dokumenty świadczące o tym, że uczestnicy bez zezwolenia przekroczyli granice Izraela, choć w rzeczywistości Flotyllę zaatakowano na wodach międzynarodowych i porwano, siłą przywożąc do Izraela. Następnie zabrano uczestników Flotylli do więzienia w Beerszewie, gdzie trzymano ich 1,5 dnia. Kilkoro przetrzymywanych poddano powtarzającym się dodatkowym kontrolom i przesłuchaniom.</p>
<p><strong>Konfiskata paszportów</strong></p>
<p>Izraelscy żołnierze zarekwirowali paszporty i dowody osobiste niektórych uczestników Flotylli.</p>
<p><strong>Przejęcie statków i pomocy humanitarnej</strong></p>
<p>Wszystkie statki oraz znajdująca się na nich pomoc humanitarna zostały przejęte przez Izrael.</p>
<p><strong>Przejęcie i zniszczenie przedmiotów osobistych uczestników Flotylli</strong></p>
<p>Podczas przeszukiwania żołnierzy odebrali uczestnikom Flotylli wszystkie należące do nich przedmioty. Skradziono sprzęt elektroniczny, a ten który wrócił do właścicieli nie nadawał się już nawet do naprawy. Zniszczono znaczną część pozostałych własności należących do uczestników  a te, które zostały zwrócone nie nadawały się do użytku. Zgłoszono, że duża suma pieniędzy także została zabrana.</p>
<p><strong>Tortury, poniżanie i fizyczne znęcanie się</strong></p>
<p>Od momentu ataku, przez pobyt i kontrolę w porcie Aszdod, pobyt w więzieniu w Beerszewie, aż po opuszczenie Izraela na lotnisku w Tel Awiwie wobec uczestników Flotylli stosowano przemoc fizyczną. Uczestnicy byli bici przy każdej okazji, nawet osoby ranne musiały mieć ręce skute kajdankami, zadawano im na różny sposób ból. Nieustannie wywierano presję psychologiczną, niektórzy uczestnicy Flotylli byli szczególnie gnębieni podczas przesłuchań.</p>
<p><strong>Świadectwa uczestników Flotylli Wolności</strong></p>
<p>Mevlut Yurtseven (lekarz, Turcja)</p>
<p><em> “W ciągu 20 minut 4 osoby straciły życie obok nas. Ponad 50 osób było rannych, w tym 20 poważnie. Nawet ich zmuszono do stania i żądano od nich aby chodzili. Nie przynieśli noszy, a ponieważ próbowałem protestować przeciw takiemu traktowaniu, skuto mi ręce”</em></p>
<p>Norman Paech ( były członek parlamentu, Niemcy)</p>
<p><em> „Izraelscy żołnierze okazywali otwarcie rasistowskie zachowanie. Traktowali nas o wiele lepiej niż Arabskich i Tureckich pasażerów”</em></p>
<p>Maryam Luqman Talib (Aktywistka, Australia)</p>
<p><em> „Mój brat został dwa razy postrzelony w nogę i mocno krwawił. Mimo to, bez udzielenia jakiejkolwiek pomocy został zmuszony aby iść samemu. Trzy razy zemdlał zanim zabrano go do helikoptera”</em></p>
<p>Hassan al-Banna Ghani (media, Wielka Brytania)</p>
<p><em> „Szczuto mnie i innego wolontariusza psami. Nie dawali nam nic do jedzenia przez 20 godzin. Ukradli i zniszczyli nasze własności. Wolontariuszy poddano brutalnemu traktowaniu. Na statku nie mogliśmy skorzystać z toalet, a w celach pozbawiono nas snu.”</em></p>
<p>H. Zehra Ozturk (aktywista, Turcja)</p>
<p><em>„Byliśmy pasażerami na statku z pomocą humanitarną. Naszym celem było dostarczenie tej pomocy potrzebującym w Gazie. Izraelski rząd wysłał swoich żołnierzy na nasze statki na wodach międzynarodowych. To nie było nic innego niż zwykły akt piractwa! Otworzyli ogień, 50 osób zostało rannych, a 9 straciło życie. Izraelski rząd użył wojska przeciwko inicjatywie cywilnej. Zmobilizował dużą część floty: 4 okręty wojenne, 2 łodzie podwodne, 30 łodzi motorowych typu zodiak. Wojskowi przeprowadzili brutalną napaść na cywilów.”</em></p>
<p><em> </em>Nod Choophury (pracownik organizacji pomocowej, Wielka Brytania)</p>
<p><em>„Fizycznie znęcano się nad nami: kopiąc, uderzając, szczypiąc i popychając. Nasze ręce były tak mocno związane, że powodowało to okropny ból i drętwienie dłoni. Przez 10 godzin nie mogliśmy skorzystać z toalety. Nie mogliśmy skontaktować się z rodziną, pozwolono nam zrobić to dopiero w samolotach do Turcji. W areszcie nie mogliśmy spać. O każdej godzinie wyrwano nas by sprawdzić czy wszyscy są.”</em></p>
<p><strong>Szczegółowe podsumowanie wydarzeń na statkach</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Wszystkie statki zostały poddane szczegółowej międzynarodowej kontroli w portach, z których wypływały. Żaden statek nie przewoził nic poza pomocą humanitarną dla mieszkańców Gazy.</p>
<p>Flotylla zebrała się około godziny 16:30 dnia 30 maja na wodach Morza Śródziemnego na południe od wybrzeży Cypru obierając kurs do Gazy, płynąc w odległości 70-80 mil od wschodnich wybrzeży Morza Śródziemnego.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Mavi Marmara</strong></p>
<p><strong> </strong>30 maja około godziny 22:30 izraelscy żołnierze zaczęli kierować pogróżki w stosunku do kapitana statku. W odpowiedzi statek Mavi Marmara wydał komunikat „ Na pokładzie jest około 600 osób, przemieszczamy się po wodach międzynarodowych w kierunku południowym. Wieziemy pomoc humanitarną do Gazy.” Pogróżek jednak nie zaprzestano.</p>
<p>Zablokowano częstotliwość satelitarną używaną przez Flotyllę. Pasażerowie zostali poproszeni przez załogę o włożenie kamizelek ratunkowych na wypadek ataku. Cały czas wydawano komunikaty o pokojowych celach flotylli.</p>
<p>Około 3:00 rano flota izraelska wciąż podążała za statkami Flotylli Wolności, w niedługim czasie 30 motorówek typu zodiak otoczyło konwój humanitarny. Pojawiły się okręty podwodne i helikoptery.</p>
<p>Około 4:10 kapitan otrzymał komunikat od statku Defne: „Mavi Marmara wszystkie statki i łodzie zmierzają na was”. Niedługo po ostrzeżeniu, około godziny 4:30, w trakcie przygotowań do porannej modlitwy, statek został otoczony przez izraelskie okręty. Na każdym z nich znajdowało się przynajmniej 10 zamaskowanych i w pełni uzbrojonych żołnierzy. Próbowali dostać się na Mavi Marmarę i w tym samym czasie otworzyli ogień. Rozróżniono trzy typy odgłosów wystrzałów: karabinów maszynowych, bomb gazowych i inne nieregularne dźwięki. W tych okolicznościach rozpoczął się desant na statek. Gdy żołnierze opuszczali się ze śmigłowca na linach, oddawano strzały. W tym momencie operacja izraelskich wojsk przekształciła się w akcję ukierunkowaną na krzywdzenie i zabijanie. Okręty izraelskie nie oddawały strzałów ostrzegawczych, tylko bezpośrednio kierowano je w stronę nieuzbrojonych cywilów.</p>
<p>Pasażerowie dostrzegli, że wojsko używa ostrej amunicji i kieruje ją w stronę statku na którym znajdują się między innymi dzieci i osoby starsze. Zaczęli bronić się butelkami, kijami, krzesłami i innymi przedmiotami jakie były dostępne. Broń, jaką odebrano trójce żołnierzy, została wyrzucona do morza. Ranni w bójce żołnierze zostali zabrani do lekarzy obecnych na pokładzie. Ze statku wciąż nadawano komunikaty, że atak powinien zostać natychmiast przerwany.</p>
<p>Po otrzymaniu informacji o rosnącej liczbie zabitych i rannych, Bulent Yidirim, przewodniczący IHH, zalecił przez głośniki, aby pasażerowie zaprzestali wszelkich form oporu. Po ogłoszeniu zdjął białą koszulę i pomachał nią do żołnierzy, by pokazać, że chce by wstrzymano walkę. Mimo to jeszcze przez jakiś czas kontynuowano ostrzał.</p>
<p>Zlecono by pasażerowie zgromadzili się na dolnym pokładzie i zachowali ciszę i spokój. Komunikaty nadawano w języku arabskim i angielskim. Nawoływano również żołnierzy, aby przerwali ostrzał i pozwolili opatrzyć rannych. Zostało to zignorowane, a w stronę okien wciąż oddawane były strzały. Kilka kobiet z pomocą Hanin Zuabi, członkini Knesetu znającej hebrajski, z podniesionymi rękoma udało się do żołnierzy. Pokładowy lekarz przyprowadził trzech rannych Izraelczyków. Po przejęciu rannych otworzono ogień do osób, które ich przyprowadziły, zabijając lekarza, który opatrywał ranę jednego z poszkodowanych żołnierzy.</p>
<p>Po przejęciu kontroli nad statkiem przez około półtorej godziny żołnierze czekali na zewnątrz. Przyprowadzono specjalne psy, przeszukano i skuto wszystkich pasażerów. Na odkrytym pokładzie kobiety posadzono na ławkach, a mężczyznom kazano klęczeć na brudnym i mokrym pokładzie. Nikt nie mógł zaspokoić podstawowych potrzeb.</p>
<p>Uczestnicy doświadczyli tam bardzo dużych stresów. Gdy poprosili o wodę, przyniesiono jedno naczynie i nie uwolniono rąk, by można było z niego skorzystać. Helikoptery krążące nad statkiem spryskiwały wszystkich wodą morską.Następnie zgrupowano wszystkich w dwóch ciasnych i słabo wentylowanych pomieszczeniach. Żołnierze nieustannie próbowali prowokować uczestników. Po długim oczekiwaniu statek rozpoczął podróż do portu Aszdod, która trwała od godziny 9 do 19.  W czasie podróży nie dopuszczano lekarzy do rannych. Niektórzy poszkodowani byli dodatkowo uderzani i dźgani bronią, mimo że mieli krwawiące rany, nie wszystkich przetransportowano do szpitala.</p>
<p>Po dotarciu do Aszdod, w porcie czekał tłum ludzi. Zewsząd padały wyzwiska w stronę wolontariuszy. Przed opuszczeniem statku wolontariusze zostali ponownie przeszukani i skuci, a przy wyjściu każdemu akompaniowało dwóch policjantów. Kontynuowano prowokacje wobec uczestników flotylli. Kolejna kontrola odbyła się przed wejściem do namiotów specjalnie przygotowanych do przesłuchań. Wówczas aresztowanym nakazano wypełnić formularze, w których napisane było, że wkraczają oni na teren państwa Izrael bez pozwolenia. Wszyscy zgodnie zaświadczyli, że zostali zaatakowani na wodach międzynarodowych i siłą, wbrew ich woli zaciągnięto ich do Izraela. Uczestników poinformowano również, że jeżeli podpiszą dokumenty to zostaną odesłani na lotnisko, a jeśli odmówią trafią na przynajmniej 2 miesiące do więzienia. Większość osób odmówiła. Po wypełnieniu formularzy zrobiono zdjęcia i pobrano odciski palców.  Odebrano dokumenty i po kolejnej kontroli skupiono się na niektórych uczestnikach Flotylli, którzy odtąd byli  intensywnie przesłuchiwani.</p>
<p>W czasie podróży do więzienia, która trwała półtorej godziny, klimatyzacja obniżała temperaturę do nieznośnie niskiej. O godzinie 4 policyjne wozy dotarły do więzienia w Beerszewie. Nikt nie mógł się komunikować z innymi, odmówiono możliwości kontaktu telefonicznego, utrudniano zorganizowanie modlitwy. Uczestników trzymano w 2 i 4 osobowych celach. Strażnicy nękali więźniów mówiąc „To jest teraz wasz dom, zapomnijcie o powrocie” i pokazując obsceniczne gesty. Odmówiono uczestnikom kontaktu z konsulatami ich krajów mówiąc, że będzie to zrobione później.</p>
<p>Uczestników Flotylli zmuszono do odbywania dyżurów więziennych. Strażnicy cały czas robili hałas uniemożliwiając sen. Trzaskano metalowymi drzwiami, kazano wstawać, nieustannie pytano o dane osobowe. Pierwszego dnia pod wieczór zaczęły wizytować oddział reprezentacje z konsulatów. Turecka delegacja pojawiła się o godzinie 5. Powiedziano, że opóźnienie wynika z faktu iż wielu uczestników ma tureckie obywatelstwo, że dokumenty umożliwiające powrót do kraju wkrótce zostaną zebrane i ukończone. Nie było jednak wiadomości o losie niektórych uczestników, w tym Bulent Yildirim, podczas gdy uzyskanie takich informacji stanowiło priorytet. Potwierdzono informacje o 9 zabitych i wielu rannych. Uczestnicy wyrazili swoje obawy o stan niektórych aresztowanych i prośby o szybkie odnalezienie zaginionych.</p>
<p>O 1 w nocy strażnicy odczytali listę nazwisk obecnych i podzielili ich na grupy. Trwało to do południa dnia następnego. Niektóre grupy dotarły na lotnisko ok. godziny 3, inne dopiero w południe dnia następnego. 6 osób wpychano do pojazdów mających 2,5 m2 i w tych warunkach odbywano 2,5 godzinną podróż. Podobnie jak w trakcie pierwszego transportu, próbowano sprowokować uczestników. Na najdrobniejsze reakcje, żołnierze odpowiadali ciosami. Kilku uczestników, którzy opuścili więzienie bez większych ran, dotarło na lotnisko z obrażeniami. Brutalnie obchodzono się zwłaszcza z obywatelami tureckimi. Na lotnisku wszyscy zostali zmuszeni do podpisania papierów deportacyjnych. Po długich negocjacjach zgodzono się by napisać, że uczestników przywieziono na teren Izraela wbrew ich woli. Na lotnisku uczestnicy byli nieustannie znieważani. Żołnierze gratulowali sobie nawzajem, że zostali nagrodzeni przez swoich przełożonych (po akcji).</p>
<p>Powoli prowadzono wszystkich w stronę samolotów. Procedury przy odprawie trwały do wczesnych godzin porannych. Pierwsi wprowadzeni na pokłady samolotów musieli oczekiwać w nich ok. 12 godzin. Niektórzy uczestnicy odmówili wejścia na pokład do czasu gdy zobaczą przewodniczącego IHH, Bulent Yildirm, dziennikarza, Adem Ozkose, i dwóch innych uczestników, których zabrano z lotniska na przesłuchanie. Poinformowano, że samolot nie odleci zanim nie znajda się w nim te osoby. Izraelskie władze oświadczyły, że wszyscy są w samolocie i nikt nie został z tyłu. Uczestnicy ponownie oświadczyli, że dopóki osoby przetrzymywane na przesłuchaniach nie zostaną zwolnione, nie wsiądą do samolotu. W końcu urzędnicy przyprowadzili i odprawili cztery przetrzymywane osoby. Po ostatnim sprawdzeniu listy osób znajdujących się na pokładzie, samolot odleciał do Turcji. Pięć osób ciężko rannych pozostało w izraelskich szpitalach.</p>
<p>Przedmioty osobiste odebrane uczestnikom miały zostać przywiezione osobnym transportem, jednak jedyne co wróciło to puste walizki, zepsute telefony i kamery itp. Duża ilość sprzętu elektronicznego została skonfiskowana przez władze izraelskie, co oznacza, że uczestnicy ponieśli również poważne straty finansowe. Ponadto, zarejestrowano użycie na terenie Izraela odebranych uczestnikom kart kredytowych i telefonów.</p>
<p><strong>Defne</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Statek Defne po raz pierwszy był nękany przez wojsko o godzinie 21:40 dnia 30 maja. Nalegano wówczas, nadając komunikaty zarówno po angielsku jak i po turecku, aby statek zmienił kurs. Trwało to do godziny 4:00 dnia następnego. Już od wieczora statek otoczony był przez okręty szturmowe i fregaty. Zauważono również łodzie podwodne i helikopter krążący nad statkami. Trwało to ok. 6 godzin, a z czasem ilość okrętów zaczęła się zwiększać. Gdy zbliżyły się na odległość 100-150 metrów, zmieniły kierunek i zaczęły płynąć w kierunku Mavi Marmara. Odległość pomiędzy tym statkiem i Defne wynosiła niecałą milę. Gdy okręty szturmowe zbliżyły się do Mavi Marmara, usłyszano odgłosy wybuchów i serie strzałów z karabinu maszynowego. Rejestrowano je również podczas komunikacji radiowej. Po walce Mavi Marmara została zaholowana w inny rejon, a komunikacja między statkami została odcięta.</p>
<p>O 6:10 uzbrojeni żołnierze wylądowali na pokładzie Defne. Wszyscy pasażerowie zostali zgromadzeni razem i po godzinie zostali zabrani do pokładowego baru mierzącego 15 m2. Uczestnicy i załoga zostali zmuszeni do pozostania w tym małym i niewentylowanym pomieszczeniu przez 10 godzin podróży do Aszdod. Po dopłynięciu do portu i zamknięciu uczestników w wozach mających przetransportować ich do więzienia, nie wyruszono od razu. Czekano aż pojawi się Mavi Marmara i patrzono jak nowa grupa operacyjna zajmuje statek. Izraelscy wojskowi i policjanci przyglądali się temu z zadowoleniem.</p>
<p>Zebrano oświadczenia od wszystkich uczestników, pobrano odciski palców, zrobiono zdjęcia. Nad uczestnikami, którzy spędzili w więzieniu półtora dnia, znęcano się psychicznie. Żołnierze izraelscy byli zachęcani przez swoich dowódców do prób sprowokowania uczestników, co też robili. Używano przemocy wobec uczestników, bijąc ich na oczach wszystkich.</p>
<p><strong>Gazze I</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Podejrzewano, że izraelska operacja wymierzona zostanie głównie przeciwko statkom cargo, jednak niespodziewanie izraelska marynarka wojenna skupiła się wokół statku pasażerskiego Mavi Marmara. Jako że Gazze I znajdowała się bezpośrednio za tym statkiem, widziano na nim atak izraelski ze wszystkimi szczegółami. Motorówki typu Zodiac i helikopter zbliżyły się do Mavi Marmary w tym samym czasie. Widziano zamaskowanych i uzbrojonych żołnierzy oddających strzały bezpośrednio w stronę pasażerów. Ostatnim komunikatem ze strony Mavi Marmary była wiadomość o zabitych na pokładzie i wezwanie do zaprzestania jakichkolwiek form oporu. Następnie komunikacja została przerwana. Podczas operacji izraelskie siły zbrojne zablokowały łączność satelitarną i celowo umożliwiono bezprzewodowe porozumiewanie się między statkami flotylli.</p>
<p>Po zajęciu statku przez żołnierzy, ok. godziny 6:00 rano, kazano wszystkim zgromadzić się w widocznym miejscu na statku, ostrzegając, że w innym wypadku będą strzelać. W celu zapobieżenia dalszemu rozlewowi krwi, kapitan postępował zgodnie z izraelskimi instrukcjami. Statek i uczestników przeszukano, a po przesłuchaniach zebrano w małej pokładowej stołówce. Dalsze postępowanie wyglądało tak jak w przypadku innych statków.</p>
<p><strong>tłum Dominika Pacholska</strong></p>
<p><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/24/atak-na-flotylle-wolnosci-skrot-raportu-organizacji-ihh-dot-ataku-na-statki-flotylli-wolnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turcja wszczyna własne śledztwo w sprawie rejsu Flotylli Wolności do Gazy.</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/18/turcja-wszczyna-wlasne-sledztwo-w-sprawie-rejsu-flotylli-wolnosci-do-gazy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/18/turcja-wszczyna-wlasne-sledztwo-w-sprawie-rejsu-flotylli-wolnosci-do-gazy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 18:52:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1668</guid>
		<description><![CDATA[Jak podała w czwartek agencja AFP, Turcja rozpoczęła swoje własne śledztwo dotyczące izraelskiego ataku na będący w drodze do Strefy Gazy konwój z pomocą humanitarną, podczas którego zginęło dziewięciu obywateli Turcji. Śledztwo będzie prowadzone przez biuro premiera Recepa Tayyipa Erdogana, a jego wnioski zostaną przekazane do ONZ.
W swoim oświadczeniu tureckie ministerstwo podało, że przed ogłoszeniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podała w czwartek agencja AFP, Turcja rozpoczęła swoje własne śledztwo dotyczące izraelskiego ataku na będący w drodze do Strefy Gazy konwój z pomocą humanitarną, podczas którego zginęło dziewięciu obywateli Turcji. Śledztwo będzie prowadzone przez biuro premiera Recepa Tayyipa Erdogana, a jego wnioski zostaną przekazane do ONZ.</p>
<p>W swoim oświadczeniu tureckie ministerstwo podało, że przed ogłoszeniem wniosków celem komisji prowadzącej śledztwo jest &#8220;zbadanie okoliczności ataku oraz traktowania jakiego doświadczyli aktywiści”.</p>
<p>Turcja zaplanowała prezentację własnych wniosków podczas innego śledztwa rozpoczętego przez ONZ. Z początkiem miesiąca, Izrael zobowiązał się do uczestnictwa w śledztwie ONZ, tak samo jak zobowiązał się wszcząć własne śledztwo, podczas którego w ubiegłym tygodniu zeznawali izraelski premier, minister obrony i szef sztabu wojskowego.</p>
<p>Turecka komisja będzie składać się z przedstawicieli Ministerstwa Spraw Zewnętrznych, Sprawiedliwości, Spraw Wewnętrznych i Transportu oraz delegatów z Państwowej Agencji Morskiej.</p>
<p>Izraelski atak przeprowadzony 31 maja br na Mavi Marmara, statek prowadzący we flotylli pod turecką banderą, pogorszył relacje między niegdysiejszymi sprzymierzeńcami.</p>
<p>We wtorek Minister Spraw Zagranicznych Turcji Ahmet Davutoglu stwierdził, że Izrael powinien ponieść wyłączne konsekwencje za przypadki śmierci na pokładzie Mavi Marmara.</p>
<p>„Nikt inny nie może wziąć winy za zabicie niewinnych osób na wodach międzynarodowych” powiedział Davutoglu dziennikarzom. „Izrael zabił cywili i powinien ponieść konsekwencje tego czynu”.</p>
<p>Turecki minister odpowiedział na zarzuty premiera Izraela Benjamina Netanyahu, który zeznawał w ubiegły poniedziałek przed izraelską komisją śledczą do spraw ataku z 31 maja.</p>
<p>Netanyahu powiedział, że Turcja zignorowała powtarzane ostrzeżenia i wezwania „na najwyższym szczeblu” do zatrzymania flotylli, która została zorganizowana przez islamską organizację dobroczynną mająca siedzibę w Turcji.</p>
<p>tłum Agnieszka Jagiełło</p>
<p>żródło: <a href="http://www.haaretz.com">haaretz</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/18/turcja-wszczyna-wlasne-sledztwo-w-sprawie-rejsu-flotylli-wolnosci-do-gazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turcja: Izrael jest winny śmierci 9 cywilów</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/turcja-izrael-jest-winny-smierci-9-cywilow/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/turcja-izrael-jest-winny-smierci-9-cywilow/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 19:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1641</guid>
		<description><![CDATA[Szef MSZ Turcji Ahmet Davatoglu oświadczył, że Izrael powinien uznać swoją wyłączną odpowiedzialność za śmierć dziewięciu aktywistów podczas szturmu komadosów na flotę z pomocą dla Strefy Gazy.
- Nikt inny nie może wziąć na siebie winy za zabicie cywilów na wodach międzynarodowych. Izrael zabił cywilów i powinien wziąć za to odpowiedzialność &#8211; oznajmił Davatoglu dziennikarzom.
Dodał, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szef MSZ Turcji Ahmet Davatoglu oświadczył, że Izrael powinien uznać swoją wyłączną odpowiedzialność za śmierć dziewięciu aktywistów podczas szturmu komadosów na flotę z pomocą dla Strefy Gazy.</p>
<p>- Nikt inny nie może wziąć na siebie winy za zabicie cywilów na wodach międzynarodowych. Izrael zabił cywilów i powinien wziąć za to odpowiedzialność &#8211; oznajmił Davatoglu dziennikarzom.</p>
<p>Dodał, że &#8220;Turcja nie ponosi odpowiedzialności&#8221; za atak izraelskich komandosów na Mavi Marmara, jeden ze statków flotylli, 31 maja.</p>
<p>W poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu zarzucił Ankarze, że zignorowała liczne ostrzeżenia i apele o powstrzymanie flotylli, której inicjatorem była organizacja zarejestrowana w Turcji. Netanjahu mówił o tym, zeznając przed komisją śledczą w Izraelu badającą aspekty prawne operacji.</p>
<p>Konwój miał przełamać izraelską blokadę nałożoną na Strefę Gazy i dostarczyć pomoc humanitarną dla Palestyńczyków. W trakcie abordażu komandosów na Mavi Marmara zginęło dziewięciu obywateli tureckich. Izrael utrzymuje, że żołnierze działali w samoobronie.</p>
<p>Śmierć aktywistów pogorszyła relacje Izraela i Turcji, już napięte z powodu krytykowania przez władze w Ankarze polityki Izraela wobec Palestyńczyków. Turcja odwołała swojego ambasadora, ale nie zerwała całkowicie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Domaga się natomiast przeprosin i odszkodowań dla rodzin zabitych aktywistów.</p>
<p>Zeznając przed komisją Barak oświadczył, że Izrael &#8220;żałuje strat w ludziach, ale bilans byłby jeszcze wyższy, gdybyśmy działali inaczej&#8221;.</p>
<p>Według niego władze rozważyły wszystkie warianty przed podjęciem interwencji, podczas której komandosi wdarli się na jeden ze statków.</p>
<p><strong>Pięcioosobowa komisja składa się wyłącznie z Izraelczyków, zaproszono też dwóch zagranicznych obserwatorów bez prawa głosu</strong>. W poniedziałek zeznawał przed nią premier Benjamin Netanjahu, w środę uczyni to szef sztabu Gabi Aszkenazi.</p>
<p>Własną komisję do spraw zbadania wydarzeń z 31 maja utworzyła Organizacja Narodów Zjednoczonych. Ciało to, w którym Izrael i Turcja mają po jednym przedstawicielu, spotka się po raz pierwszy we wtorek.</p>
<p>Organizowana przez propalestyńskich aktywistów &#8220;Flotylla Wolności&#8221; miała przełamać blokadę Strefy Gazy i dostarczyć tam pomoc humanitarną. W wyniku interwencji izraelskich komandosów na jednym ze statków flotylli zginęło 9 obywateli Turcji.</p>
<p>na podst PAP/Aljazeera English</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/turcja-izrael-jest-winny-smierci-9-cywilow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy prawa człowieka są antysemickie?„Trzecie strategiczne zagrożenie” Izraela</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/czy-prawa-czlowieka-sa-antysemickie%e2%80%9etrzecie-strategiczne-zagrozenie%e2%80%9d-izraela/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/czy-prawa-czlowieka-sa-antysemickie%e2%80%9etrzecie-strategiczne-zagrozenie%e2%80%9d-izraela/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 18:08:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1636</guid>
		<description><![CDATA[Jak piszą Thomas Keenan i Eyal Weizman, atak Izraela na kierującą się do Gazy flotyllę humanitarną to zdarzenie rozstrzygające o tym, jaki jest stosunek tego kraju do międzynarodowego prawa humanitarnego.
Wiele szczegółów dokonanego wczesnym rankiem 31 maja 2010 r. ataku komandosów izraelskich na Mavi Marmara – główny okręt Flotylli Wolności, mającej dostarczyć do Strefy Gazy pomoc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak piszą Thomas Keenan i Eyal Weizman, atak Izraela na kierującą się do Gazy flotyllę humanitarną to zdarzenie rozstrzygające o tym, jaki jest stosunek tego kraju do międzynarodowego prawa humanitarnego.</strong></p>
<p>Wiele szczegółów dokonanego wczesnym rankiem 31 maja 2010 r. ataku komandosów izraelskich na Mavi Marmara – główny okręt Flotylli Wolności, mającej dostarczyć do Strefy Gazy pomoc humanitarną – pozostaje ciągle niewyjaśnionych. Lecz choć analiza tego incydentu nie dobiegła końca, zabójstwo 9 działaczy wskazuje, że Izrael dramatycznie zmienił ostatnio swój stosunek do organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz do samego międzynarodowego prawa humanitarnego.<br />
Ten szturm pozostaje świadectwem dwóch zbieżnych i wzajemnie związanych ze sobą dynamik konfliktu: po pierwsze, postępującego upolitycznienia pomocy humanitarnej, po drugie, wzrastającego poczucia zagrożenia rządu izraelskiego ze strony organizacji obrońców praw człowieka oraz prawa międzynarodowego.<br />
<strong><br />
Minimum humanitarne</strong></p>
<p>Odkąd tylko pracownicy organizacji praw człowieka i grupy humanitarne pojawiły się na arenie konfliktów międzynarodowych, stały się celem represyjnych reżimów i brutalnych milicji, często uznających dostarczanie pomocy i wsparcia cywilom za interwencję na rzecz wroga. Konwoje z pomocą dla „drugiej strony” notorycznie atakowano czy porywano, dokonywano kidnapingu i zabójstw ich uczestników, przejmowano bądź niszczono szpitale i inne placówki. Gdy za środki interwencji uznaje się zapewnienie schronienia, leków i żywności, tzn. że jedną z broni w konflikcie stała się kontrola nad warunkami życia cywilów.</p>
<p>Humanitaryzm w wąskim znaczeniu opiera się na zasadach neutralności, bezstronności oraz oddania po pierwsze i nade wszystko cywilnym ofiarom konfliktu. Niosący pomoc nie zawsze jednak zdołają przekonać walczące strony o swej niezależności, czasem zaś sami zacierają granice między pomocą ofiarom a poparciem dla sprawy politycznej. Działalność na rzecz praw człowieka, w którą wpisuje się oddanie sprawiedliwości, często – nawet gdy wypływa z uniwersalnych zasad – okazuje się być nader odległa od neutralności humanitaryzmu. Choć humanitaryzm, działalność na rzecz praw człowieka i solidarność polityczna to trzy odmienne dziedziny, dynamiki konfliktu sprzyjają obecnie zatarciu granic między tymi rodzajami działalności.<br />
Co więcej, jeśli kierunek strategii militarnej (np. stanu oblężenia) pociąga za sobą czy wręcz obliczony jest na wpłynięcie na jakość życia cywilów, dostarczanie pomocy może stać się elementem kalkulacji polityczno-wojskowej. Gdy w taki sposób upolitycznia się pomoc, łatwo może ona się stać celem ataku dla wszystkich stron konfliktu. Jak zauważył w 2005 r. Toni Pfanner z Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (ICRC): <strong><em>„ostatnie ataki na organizacje humanitarne, w tym ICRC, mające miejsce zarówno w Iraku jak i w Afganistanie, dowiodły, że pomoc humanitarna może godzić w interesy uczestników konfliktu czy wręcz, co gorsza, mogą oni uznać ataki na pracowników pomocy za punkt porządku dziennego” (1)</em></strong>.</p>
<p>Właśnie tak rozprzestrzenia się konflikt, a jego pole ogarnia dostawy pomocy, co jednak tylko dodaje złożoności i swoistości jego najnowszej fazie.</p>
<p>Ostatnia ożywiona dyskusja nad polityką humanitarną dostarcza dowodów, że pomoc może być w istocie umotywowana i zmanipulowana politycznie – tak przez tych, którzy ją niosą bądź otrzymują, jak i przez tych, którzy zdolni są ją blokować (2). Właśnie ten kontekst pozwala pojąć dokładnie odwrotne zjawisko – próby instrumentalizacji czy monopolizacji budowy infrastruktury humanitarnej i dostarczania pomocy przez potężne mocarstwa. Starania rządu izraelskiego na rzecz „zarządzania” sytuacją humanitarną w Strefie Gazy, pojmowanego jako instrument polityki państwowej, wpisują się w najnowszą historię takiej instrumentalizacji. Precedensowe pozostają tu m.in. obozy dla uchodźców wzdłuż granicy Kosowa podczas tamtejszej kampanii powietrznej NATO w 1999 r. (3)</p>
<p>Po decyzji izraelskiego Sądu Najwyższego w styczniu 2008 r. blokadę Gazy uregulowano politycznie, postanawiając, że państwo Izrael przyjmuje odpowiedzialność za zapewnienie jej mieszkańcom „minimalnego standardu humanitarnego” w celu zapobieżenia możliwości pogłębienia się kryzysu humanitarnego – i za nic ponadto (4). Gdy w połowie 2007 r. zaprowadzono blokadę, jeden z dygnitarzy izraelskich mówił o polityce „żadnej prosperity, żadnego rozwoju, żadnego kryzysu humanitarnego” (5). Doradca byłego premiera Ehuda Olmerta, Dow Weisglass, tak wyjaśnił jej przesłanki: <em>„Ideą jest wysłanie Palestyńczyków na dietę, lecz bez doprowadzenia ich do śmierci głodowej” </em>(6).</p>
<p>W czerwcu 2009 r. w gazecie Haaretz opublikowano izraelski dokument „Czerwone linie”, w którym dokładnie określono dozwolone racje kaloryczne, przypadające na daną osobę w Strefie Gazy w zależności od płci i wieku. Ich poziom ledwo przekraczał racje uznane przez ONZ za racje głodowe (7). Kontrola tych dostaw oznacza dla Izraela środek nacisku, możliwy jednakże do utrzymania tylko jeśli dobra dostarczane są przez jego granice, nie zaś podziemnymi tunelami czy drogą morską.<br />
Upolitycznienie przepływu pomocy przez granicę znalazło swe echo i rewers w coraz bardziej zaangażowanej retoryce części organizacji humanitarnych, świadectwo czego dają wypowiedzi uczestników Flotylli Wolności. Działacze ci nie byli delegatami Czerwonego Krzyża, i jasno dali do zrozumienia, że celem ich projektu jest „przerwanie oblężenia” Gazy. Wśród dostarczanej przez Flotyllę pomocy celowo nie znalazła się żywność, zamiast niej skupiono się na dostarczeniu tych dóbr, które mogłyby służyć rozwojowi Strefy Gazy, wśród nich zaś – co znamienne – zakazanych przez Izrael materiałów budowlanych.</p>
<p>Co więcej, ponieważ oblężenie Strefy Gazy obliczone było na – stanowiące element kalkulacji polityczno-wojskowej – pogorszenie jakości życia cywilów, armia uznała, że dostarczenie niezależnej, „nieuregulowanej” pomocy stanowić będzie – ni mniej, ni więcej – interwencję na skalę strategiczną. Gdy wraz z eskalacją konfliktu w Palestynie pomoc humanitarna wpisuje się w horyzont pola bitwy, zarówno zaangażowane jak i niezależne grupy muszą się liczyć z zagrożeniem naznaczenia etykietką wroga. Łatwo teraz zrozumieć, czemu komandosi marynarki zastosowali śmiertelną przemoc w celu „obrony ich kraju” przed konwojem humanitarnym.</p>
<p>Jednakże dotąd bezpośrednie i rozmyślne ataki na pracowników humanitarnych czy obrońców praw człowieka (nawet jeśli ci odchodzili od cechującej humanitaryzm pełnej neutralności) stanowiły – poza bardzo nielicznymi wyjątkami – dzieło rozbestwionych milicji, armii wyrzutków, gangów przestępczych czy państw policyjnych. Sprawcami byli np. talibowie, armia Serbów bośniackich, powstańcy iraccy czy organizatorzy „brudnych wojen” w Ameryce Łacińskiej. Czy Izrael poszedł tu w ich ślady, dokonując śmiertelnego szturmu na Mavi Marmara?<br />
<strong><br />
Kolejny wróg</strong></p>
<p>Trzeba się cofnąć, aby odpowiedzieć na to pytanie. Atak na Morzu Śródziemnym – choć zaraz po nim 5 czerwca nastąpiło przejęcie bez użycia przemocy kolejnego starającego się dostarczyć dobra do Gazy statku MV Rachel Corrie – stanowi gwałtowną kulminację procesu, za sprawą którego rząd izraelski i różne jego prywatne przybudówki uznali grupy humanitarne i obrońców praw człowieka, a nawet samo międzynarodowe prawo humanitarne, za „wroga” państwa czy wręcz zagrożenie dla jego istnienia.</p>
<p>Nim jeszcze rozbito dowodzoną przez Mavi Marmara flotyllę, zastępca ministra spraw zagranicznych Danny Ajalon stwierdził, że „w Gazie nie ma kryzysu humanitarnego”, a zatem Flotylla Wolności to nie misja pomocowa, lecz „prowokacja w celu delegitymizacji Izraela”. Rząd izraelski wysłał nawet dziennikarzom mejle z kopią menu restauracji w Gazie (8). Po ataku Ajalon określił Flotyllę Wolności mianem „armady nienawiści i przemocy, w imię poparcia organizacji terrorystycznej Hamas”, co jedynie wskazywało, jak cały rząd izraelski postrzega działaczy na rzecz społeczeństwa obywatelskiego – czy to na morzu, czy to na lądzie (9).</p>
<p>Obecna kampania rozpoczęła się latem 2009 r., stanowiąc odpowiedź na kolejne raporty organizacji obrońców praw człowieka, biorące pod lupę przebieg trzytygodniowej inwazji na Strefę Gazy w grudniu 2008 r. i styczniu 2009 r., znanej jako Operacja Płynny Ołów (10). Nowy rząd premiera Beniamina Netanjahu – który już wcześniej, kierując rządem w latach 1996-99, zapewnił sobie reputację twardogłowego – wykazał się niezwykłą srogością w reakcji na raporty, ich autorów i ich logikę.<br />
Kierujący planowaniem politycznym w biurze premiera Ron Dermer stwierdził w lipcu 2009 r. dla Jerusalem Post: „Poświęcimy czas i zatrudnimy sztab ludzi, by walczyć z tymi grupami; nie pozwolimy obrońcom praw człowieka bezkarnie strzelać do nas jak do kaczek”. Rzekł również: „Każda zamieszana w to organizacja pozarządowa dolewa oliwy do ognia i służy sprawie Hamasu. Hamas chce dokładnie tego” (11).</p>
<p>Mosze Ja’alon, minister spraw strategicznych i były szef sztabu Izraelskich Sił Obronnych, stwierdził w sierpniu 2009 r. na spotkaniu z kolonistami, że działacze Pokój Teraz stanowią „wirus”. „Kolejny raz mierzymy się z Pokój Teraz, owym wirusem – można rzec, elitarnym – który wywołał potężne szkody” (12).</p>
<p>Choć Ja’alon otrzymał za te słowa reprymendę od premiera, to – szczególnie po wojowniczych oświadczeniach Dermera – nadały one ton rozpętanej wówczas kampanii. Zaczęła ona żyć własnym życiem po publikacji raportu Misji ONZ Badającej Fakty Związane z Konfliktem w Gazie (pod przewodnictwem południowoafrykańskiego sędziego Richarda Goldstone’a) i jego przedłożeniu Komisji Praw Człowieka ONZ we wrześniu 2009 r. (13) Raport stwierdzał, że istnieją dowody na poważne pogwałcenie międzynarodowych praw człowieka i prawa humanitarnego przez Izrael (jak też Hamas) podczas konfliktu w Gazie, oraz że Izrael podjął działania stanowiące zbrodnie wojenne, a być może także zbrodnie przeciwko ludzkości.<br />
Rząd izraelski mógł po prostu zwyczajowo zignorować ten raport, bądź też go oddalić, przypisując jak zwykle tym, których podejrzewa o „antyizraelskość”. Niemniej potraktował oskarżenia z najwyższą powagą, choć nie tak, jak mogłaby oczekiwać komisja ONZ.</p>
<p>Rząd Netanjahu postanowił „zwalczać” zarówno sam raport Goldstone’a, jak i cały fenomen – określany mianem „goldstonizmu” czy też „efektu Goldstone’a” – który ów dokument miał odzwierciedlać. Rozumiano przez to międzynarodową tendencję do delegitymizacji Izraela oraz odmawiania mu prawa do istnienia (14).</p>
<p>Beniamin Netanjahu osobiście wskazał na 3 groźby strategiczne, z jakimi mierzy się Izrael, podczas wykładu w listopadzie 2009 r. na Forum Saban, jednym z czołowych izraelskich instytutów badawczych zajmujących się kwestiami bezpieczeństwa (15). Pierwszym z tych tzw. „wyzwań strategicznych dla bezpieczeństwa Izraela” ma być, jak wyjaśniał, „nuklearny Iran”, zagrażający „wymazaniem Izraela z mapy”. Kolejne to „ataki moździerzowe i rakietowe” w strefie nadgranicznej, dokonywane przez zbrojne organizacje islamistyczne, takie jak Hamas i Hezbollah.</p>
<p>Dwaj pierwsi przeciwnicy budzą strach, choć są znani – lecz kim jest ten trzeci? „Trzecim wyzwaniem dla pokoju jest próba odmowy Izraelowi prawa do obrony. Taką próbę stanowi ONZ-owski raport Goldstone’a na temat Gazy”.</p>
<p>Logika tej argumentacji ma dalekosiężne konsekwencje. Netanjahu natychmiast podkreślił, że zagrożenie stanowi nie tylko raport sędziego Goldstone’a, bądź też jakakolwiek pojedyncza organizacja czy dokument, a celem ataku nie jest wyłącznie Izrael: „Zapewniam was, że ten raport ONZ stanowi problem nie tylko dla Izraela. Oznacza groźbę związania rąk wszystkim państwom, które walczą z terroryzmem”. Zdaniem Netanjahu, problem wykracza poza umotywowane ideologicznie czy politycznie nadużycie międzynarodowego prawa humanitarnego (tzw. praw wojny). Chodzi wręcz o samą obecną wykładnię tego prawa, która – jak stwierdził – zapewnia niezasłużoną ochronę „terrorystom zaszytym w rejonach cywilnych, dokonującym rozmyślnych ataków na niewinne osoby” i w ten sposób podkopuje pozycję prawną i moralną zwalczających ich państw.</p>
<p>Odpowiedzią premiera Izraela było wezwanie do radykalnych zmian w międzynarodowym prawie humanitarnym, tak, by dostosować je do „zagrożenia”. Jak mówił: „Paradoksalnie jest możliwe, że zdecydowana odpowiedź międzynarodowych przywódców i prawników na ten zwichrowany moralnie raport przyspieszy przewartościowanie praw wojny w epoce terroru”.<br />
Krytykować Konwencje Genewskie czy międzynarodowe prawo humanitarne – to jedno. Ale łamać je czy ignorować – to już co innego. Aktorzy państwowi i niepaństwowi czynią tak raz po raz. Lecz czymś jeszcze odmiennym jest tworzenie konstruktu samego międzynarodowego prawa humanitarnego i jego obrońców jako zagrożenia dla istnienia państwa, oraz inicjowanie systematycznego procesu ich zwalczania. Owa stosowana dziś rutynowo przez rząd izraelski interpretacja stanowi wyjaśnienie, czemu opinie prawne takie jak raport Goldstone’a – potencjalnie ograniczający izraelskie możliwości „nieproporcjonalnego” działania – mogą być postrzegane jako zagrożenie egzystencjalne.<br />
<strong><br />
Wrogowie wewnętrzni</strong></p>
<p>Szturm na Mavi Marmara, jeśli spojrzymy na niego w tym świetle, najwyraźniej wskazuje, co rozumie rząd izraelski przez koniec „bezkarności” organizacji pozarządowych i innych działaczy międzynarodowych, oraz dlaczego nadaje im nowy status zagrożenia strategicznego, porównywalnego z irańską bronią nuklearną oraz tysiącami pocisków i rakiet.</p>
<p>Czołowy izraelski think tank, Instytut Reut, wyraził w styczniu 2010 r. obawę przed – jak to określił – „wojną na delegitymizację”. Jego dyrektor Gidi Grinstein pisał w Haaretz: „Naszym politykom i wojskowym grożą pozwy sądowe i aresztowania, gdy udają się za granicę, rozkręcają się kampanie na rzecz bojkotu naszych produktów, a instytucje akademickie i kręgi intelektualne stawiają czoła samemu naszemu istnieniu. Kraj popada w coraz głębszą izolację. Izrael jak dotąd nie dostrzegł w tych trendach znaczącego strategicznie i potencjalnie egzystencjalnego zagrożenia, które one stanowią” (16).</p>
<p>Chyba jednak zdążył już tak uznać. Rząd izraelski i grupa jego organizacji-przybudówek uruchomiły wielowymiarowy projekt „kontrdelegitymizacji”, wymierzony w organizacje pozarządowe zajmujące się pomocą humanitarną i prawami człowieka. Jak mówi jeden z uczestników tego projektu, jego celem jest „skończenie z praktykami różnych samozwańczych humanitarnych organizacji pozarządowych, posługujących się szablonem wartości uniwersalnych praw człowieka, by propagować umotywowane politycznie i ideologicznie programy o charakterze antyizraelskim” (17). Z podobnych względów różne organizacje izraelskie wszczęły kampanię przeciwko mającemu swą siedzibę w Stanach Zjednoczonych Funduszowi Nowego Izraela, udostępniającemu środki finansowe działaczom na rzecz społeczeństwa obywatelskiego w Izraelu i oskarżanemu (tak jak organizacje pozarządowe, które wspiera) o podkopywanie fundamentów państwa poprzez wkład w badania umożliwiające wydanie raportu komisji Goldstone’a (18).</p>
<p>W tej narosłej ostatnio atmosferze podjęto w Izraelu dwie decyzje polityczne na najwyższym szczeblu. W lutym 2010 r. Kneset przegłosował przytłaczającą większością głosów ustawę, pozbawiającą organizacje otrzymujące pomoc od zagranicznych rządów (czyli również większość organizacji humanitarnych i działających na rzecz praw człowieka) możliwości zwolnienia od podatku, a co za tym idzie możliwości otrzymywania pieniędzy z zagranicy. Z kolei w kwietniu tego roku przedstawiono propozycję nowej ustawy, umożliwiającej likwidację organizacji pozarządowych, mających udział w działaniach prawnych na rzecz pociągnięcia do odpowiedzialności za granicą izraelskich dygnitarzy rządowych i oficerów (19).</p>
<p>Także sama armia zaczęła z nowym impetem i żarliwością zwalczać działaczy międzynarodowych. Rozpoczęła ostatnio praktykę najazdów na miasta palestyńskie w celu aresztowania właśnie ich – głównie europejskich członków Międzynarodowego Ruchu Solidarności – nie zaś bojowników palestyńskich. Wielu innych działaczy nie miało nawet możliwości dostania się do Palestyny – zawracano ich na granicy bądź też przetrzymywano w zbudowanym specjalnie w tym celu nowym areszcie przy lotnisku w Tel Awiwie.</p>
<p>Grupa 13 izraelskich organizacji praw człowieka wezwała w wydanym w styczniu 2010 r. liście otwartym rząd, by „potępił coraz częstsze ataki na organizacje na rzecz praw człowieka i na rzecz zmiany społecznej w Izraelu”. Wskazano na „serię obraźliwych komentarzy ze strony różnych oficjeli, pragnących zdelegitymizować działające na rzecz praw człowieka i zmiany społecznej organizacje społeczeństwa obywatelskiego”. Wśród mrowia takich wypowiedzi znalazły się słowa przypisywane Mosze Ja’alonowi, który miał wyrazić taką opinię na temat organizacji obrońców praw człowieka: „wasi wrogowie objawią się w samym środku”. Zgodnie z tym szablonem myślenia, „wrogiem zewnętrznym” pozostają najwyraźniej organizacje pozarządowe z całego świata (20).<br />
<strong><br />
Groźba jaką stanowi prawo</strong></p>
<p>Wystarczy zrozumieć, że jako wrogów postrzegano samą w sobie kierowaną przez Mavi Marmara Flotyllę Wolności i uczestniczących w niej działaczy, by stało się jasne, czemu wydano rozkaz przeprowadzenia operacji wojskowej na pełną skalę przeciwko misji humanitarnej (przecież w poprzednich latach pozwolono kilku statkom z pomocą humanitarną dopłynąć do Gazy). Jasne staje się również, czemu reakcja żołnierzy była tak nieproporcjonalna, nawet jeśli niektórzy z pasażerów statku podjęli gwałtowny opór przeciwko abordażowi. Trudniej jednak wyjaśnić, czemu w ogóle zwyciężyło takie spojrzenie. Łatwo zrozumieć – choć mowa o całkowicie nagannych działaniach – że usiłują zabić czy grożą zabójstwem działaczom na rzecz praw człowieka i pracownikom pomocy humanitarnej milicje, bandyci, terroryści czy piraci. Gdy jednak państwo, ogłaszające się jedyną ostoją praw człowieka i demokracji w regionie, decyduje się na tak bezpośrednią „walkę”, to rzecz zaczyna okrywać mgła tajemnicy. Skąd ten atak i skąd te obawy?</p>
<p>Jednym z najczęstszych i najpotężniejszych zarzutów, wysuwanych wobec prawa międzynarodowego dotyczącego zbrodni wojennych, jest to, że stosuje się je wyłącznie wobec najsłabszych stron konfliktów. Jak wskazuje Guénaël Mettraux, prawo, zgodnie z którym rozstrzyga Międzynarodowy Trybunał Karny, „pozostaje w znacznej mierze le droit des autres, zbiorem zasad, które chętnie stosujemy wobec innych, lecz nie gdy chodzi o nas samych. Inni to ci – zarówno państwa jak i jednostki – którzy zatracili polityczne muskuły, pozwalające zapobiec bądź sprzeciwić się zastosowaniu tego reżimu przeciwko nim” (21).<br />
Najwyraźniej mocarstwa mogą po prostu uniknąć odpowiedzialności za pogwałcenie praw wojny, i niewiele nawet muszą martwić się o złą sławę. Gdy Stany Zjednoczone aresztowały i ukrywały niczym duchy pracowników Czerwonego Krzyża, poddając ich „zaawansowanym technikom przesłuchań”, wysocy przedstawiciele tego państwa głośno – choć anonimowo – doradzali stosowanie tych metod, a przecieki trafiały na pierwsze strony czołowych gazet. Nie wyglądali przy tym bynajmniej na śmiertelnie przestraszonych możliwymi konsekwencjami prawnymi.</p>
<p>Podobnie, gdy podczas wojny w Gazie ówczesna minister spraw zagranicznych Izraela Cypi Liwni mówiła dla Radia Reszet Bet, że „Izrael to [...] kraj, który w odpowiedzi na ogień otwierany do jego obywateli pozwala sobie zaszaleć – i dobrze”, zdawała się pysznić rażącą dysproporcją trwającej wówczas operacji wojskowej (22). Gdy jednak dokładnie ten cytat pojawił się w centralnym miejscu raportu komisji Goldstone’a, rząd zareagował wściekłością, jak i pewną porcją strachu wobec potencjalnych aktów oskarżenia o zbrodnie wojenne (23).</p>
<p>W momencie, gdy główną stawką konfliktu stały się kwestie humanitaryzmu i praw człowieka, obszar działań wojennych rozszerzył się na nie dyskursywnie i fizycznie. Pojawiają się dwie możliwe interpretacje owego trendu i będącej jego wykwitem kampanii, w którą wyraźnie wpisuje się dokonany 31 maja 2010 r. atak na flotyllę z pomocą humanitarną. Reakcja na wywołane przez międzynarodowe prawo humanitarne i jego rzeczników zagrożenie strategiczne wskazywać może – po pierwsze – na obawę rządu izraelskiego, że znalazł się w gronie „innych”, tj. nie posiadających siły politycznej potrzebnej do przeciwstawienia się zastosowaniu prawa. Przeciwnie, jego reakcja sugeruje, że z każdym dniem rośnie obszar zastosowania tego prawa, że odpowiedzialność wszystkich wobec niego coraz bardziej przybliża się do rzeczywistości, a nawet, że może stać się rzeczywistością raczej prędzej niż później.</p>
<p>Jeśli Izrael nadal pragnie napisać na nowo prawo międzynarodowe oraz regulować dostawy humanitarne stosując instrumenty władzy państwowej, i jeśli jedne organizacje międzynarodowe odpowiedzą wzrastającymi wyzwaniami prawnymi, inne zaś wysyłaniem kolejnych statków na pełne morze, to incydent z Mavi Marmara zostanie zapamiętany jako jeden z pierwszych strzałów w nadchodzącej bitwie o prawo i pomoc humanitarną.<br />
<strong></strong></p>
<p><strong>Thomas Keenan i Eyal Weizman</strong></p>
<p><strong>tłum. Paweł Michał Bartolik</strong></p>
<p>Tekst ukazał się w lipcowym numerze Le Monde Diplomatique<strong><br />
</strong></p>
<p>1. Toni Pfanner, “Asymmetrical Warfare from the Perspective of Humanitarian Law and Humanitarian Action,” International Review of the Red Cross 87, nr 857, marzec 2005, s. 149-174.</p>
<p>2. Patrz np. Fiona Terry, Condemned to Repeat, Ithaca: Cornell UP, 2002, a także Michel Feher (red.), Nongovernmental Politics, Zone Books, Nowy Jork 2007.</p>
<p>3. David Rieff, A Bed for the Night, Simon and Schuster, Nowy Jork 2002, s. 197-229.</p>
<p>4. Human Rights Watch, „Deprived and Endangered: Humanitarian Crisis in the Gaza Strip”, 13 stycznia 2009,<br />
<a href="http://www.hrw.org/en/news/2009/01/12/deprived-and-endangered-humanitarian-crisis-gaza-strip.">http://www.hrw.org/en/news/2009/01/12/deprived-and-endangered-humanitarian-crisis-gaza-strip.</a></p>
<p>5. Yotam Feldman i Uri Blau, „Gaza Bonanza”, Ha&#8217;aretz, 11 czerwca 2009, <a href="http://www.haaretz.com/hasen/spages/1092196.html;">http://www.haaretz.com/hasen/spages/1092196.html;</a> przedruk: <a href="http://www.globalpolicy.org/component/content/article/189-israel-palestine/48016-gaza-bonanza.html.">http://www.globalpolicy.org/component/content/article/189-israel-palestine/48016-gaza-bonanza.html.</a></p>
<p>6. David R. Francis, „What aid cutoff to Hamas would mean”, The Christian Science Monitor, 27 lutego 2006, <a href="http://www.csmonitor.com/2006/0227/p17s01-cogn.html">http://www.csmonitor.com/2006/0227/p17s01-cogn.html</a></p>
<p>7. Feldman i Blau (p. przypis 5); definicję głodu można znaleźć w: Integrated Food Security Phase Classification, <a href="http://www.ipcinfo.org.">http://www.ipcinfo.org.</a></p>
<p>8. „DFM Ayalon: The flotilla’s goal is the delegitimization of Israel”<br />
29 maja 2010, <a href="http://www.mfa.gov.il/MFA/About+the+Ministry/MFA+Spokesman/2010/The-flotillas-goal-is-the-delegitimization-of-Israel-29-May-2010.htm">http://www.mfa.gov.il/MFA/About+the+Ministry/MFA+Spokesman/2010/The-flotillas-goal-is-the-delegitimization-of-Israel-29-May-2010.htm</a>; menu z restauracji w Gazie cytuje Isabel Gershner, „Defying Blockade, Cargo and Passenger Vessels Head for Gaza”, The New York Times, 27 May 2010, <a href="http://www.nytimes.com/2010/05/28/world/middleeast/28mideast.html">http://www.nytimes.com/2010/05/28/world/middleeast/28mideast.html</a>.</p>
<p>9. „Seizure of the Gaza flotilla: Press conference with Dep FM Ayalon”<br />
31 maja 2010, <a href="http://www.mfa.gov.il/MFA/Government/Speeches+by+Israeli+leaders/2010/Gaza_flotilla_Press_conference_DepFM_Ayalon_31-May-2010.htm">http://www.mfa.gov.il/MFA/Government/Speeches+by+Israeli+leaders/2010/Gaza_flotilla_Press_conference_DepFM_Ayalon_31-May-2010.htm</a>.</p>
<p>10. B&#8217;tselem, „Operation Cast Lead, 27 Dec. &#8216;08 to 18 Jan. &#8216;09”, <a href="http://www.btselem.org/english/Gaza_Strip/Castlead_Operation.asp">http://www.btselem.org/english/Gaza_Strip/Castlead_Operation.asp</a>; patrz też: raport Przełamać Ciszę (Shovrin Shtika), „Soldiers Testimonies from Operation Cast Lead, Gaza 2009”, 15 lipca 2009, <a href="http://breakingthesilence.org.il/oferet/news_item_e.asp?id=1">http://breakingthesilence.org.il/oferet/news_item_e.asp?id=1</a></p>
<p>11. Herb Keinon, „Diplomacy: Israel vs. Human Rights Watch”, The Jerusalem Post, 16 lipca 2009 (aktualizacja 18 lipca 2009),<br />
<a href="http://www.contendo.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1246443832672&amp;pagename=JPArticle/ShowFull">http://www.contendo.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1246443832672&amp;pagename=JPArticle/ShowFull</a>.</p>
<p>12. „Ya&#8217;alon calls Peace Now a virus”, Ynetnews, 19 sierpnia 2009, <a href="http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3764439,00.html">http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3764439,00.html</a>;<br />
Attila Somfalvi, „Netanyahu: Ya&#8217;alon remarks unacceptable”, Ynetnews, 19 sierpnia 2009, <a href="http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3764483,00.html">http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3764483,00.html</a>.</p>
<p>13. „Human Rights In Palestine And Other Occupied Arab Territories, Report of the United Nations Fact Finding Mission on the Gaza Conflict”, 24 września 2009, <a href="http://www2.ohchr.org/english/bodies/hrcouncil/specialsession/9/FactFindingMission.htm">http://www2.ohchr.org/english/bodies/hrcouncil/specialsession/9/FactFindingMission.htm</a>.</p>
<p>14. Alastair Macdonald, „After Goldstone, Israel seeks to sharpen PR weapon”, Reuters, 2 lutego 2010, <a href="http://www.alertnet.org/thenews/newsdesk/MAC145722.htm">http://www.alertnet.org/thenews/newsdesk/MAC145722.htm</a></p>
<p>15. „PM Netanyahu addresses the Saban Forum”, 15 listopada 2009, <a href="http://www.mfa.gov.il/MFA/Government/Speeches+by+Israeli+leaders/2009/PM_Netanyahu_addresses_Saban_Forum_15-Nov-2009.htm">http://www.mfa.gov.il/MFA/Government/Speeches+by+Israeli+leaders/2009/PM_Netanyahu_addresses_Saban_Forum_15-Nov-2009.htm</a>.</p>
<p>16. Gidi Grinstein, „Israel delegitimizers threaten its existence”, Ha’aretz, 14 stycznia 2010, <a href="http://www.haaretz.com/magazine/week-s-end/comment-israel-delegitimizers-threaten-its-existence-1.261477">http://www.haaretz.com/magazine/week-s-end/comment-israel-delegitimizers-threaten-its-existence-1.261477</a>.</p>
<p>17. <a href="http://www.ngo-monitor.org/articles.php?type=about">http://www.ngo-monitor.org/articles.php?type=about</a>.</p>
<p>18. New Israel Fund, „NIF Under Attack”, <a href="http://www.nif.org/media-center/nif-under-attack.html">http://www.nif.org/media-center/nif-under-attack.html</a>.</p>
<p>19. „Israeli law proposal: Outlaw organisations reporting on violations”,<br />
JNews, 29 kwietnia 2010, <a href="http://www.jnews.org.uk/news/israeli-law-proposal-outlaw-organisations-reporting-on-violations">http://www.jnews.org.uk/news/israeli-law-proposal-outlaw-organisations-reporting-on-violations</a>.</p>
<p>20. Stowarzyszenie Na Rzecz Praw Obywatelskich w Izraelu, „Targeting of Human Rights Organizations Destroys Israeli Democracy”,<br />
2 lutego 2010, <a href="http://www.acri.org.il/eng/story.aspx?id=704">http://www.acri.org.il/eng/story.aspx?id=704</a>. Warto się również zapoznać z ważnym i bezcennym dla naszych badań artykułem dyrektora ACRI Hagai El-Ada, „To be or not to be a pariah state”, Foreign Policy, 8 maja 2010,<br />
<a href="http://mideast.foreignpolicy.com/posts/2010/05/08/to_be_or_not_to_be_a_pariah_state">http://mideast.foreignpolicy.com/posts/2010/05/08/to_be_or_not_to_be_a_pariah_state</a>.</p>
<p>21. Guénaël Mettraux, „International Justice &#8211; For Others”, International Herald Tribune, 1 czerwca 2010, <a href="http://www.nytimes.com/2010/06/01/opinion/01iht-edmettraux.html?ref=global">http://www.nytimes.com/2010/06/01/opinion/01iht-edmettraux.html?ref=global</a>.</p>
<p>22. Donoszą o tym Ben Lynfield oraz Kim Sengupta i Donald Macintyre, „Israeli cabinet divided over fresh Gaza surge”, The Independent, 13 stycznia 2009 <a href="http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/israeli-cabinet-divided-over-fresh-gaza-surge-1332024.html">http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/israeli-cabinet-divided-over-fresh-gaza-surge-1332024.html</a>.</p>
<p>23. „Tzipi Livni to visit London to test arrest warrant”, The Daily Telegraph, 4 lutego 2010, <a href="http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/middleeast/israel/7150427/Tzipi-Livni-to-visit-London-to-test-arrest-warrant.html">http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/middleeast/israel/7150427/Tzipi-Livni-to-visit-London-to-test-arrest-warrant.html</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/10/czy-prawa-czlowieka-sa-antysemickie%e2%80%9etrzecie-strategiczne-zagrozenie%e2%80%9d-izraela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ONZ: będzie komisja ds. flotylli z pomocą dla Gazy</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/03/onz-bedzie-komisja-ds-flotylli-z-pomoca-dla-gazy/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/03/onz-bedzie-komisja-ds-flotylli-z-pomoca-dla-gazy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 14:27:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1629</guid>
		<description><![CDATA[Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun ogłosił utworzenie czteroosobowej komisji do zbadania izraelskiej operacji przeciwko flotylli z pomocą humanitarną, która 31 maja chciała przełamać blokadę Strefy Gazy. W wyniku interwencji zginęło 9 osób.
W wydanym oświadczeniu Ban poinformował, że na czele międzynarodowej komisji staną były premier Nowej Zelandii Geoffrey Palmer i ustępujący prezydent Kolumbii Alvaro Uribe. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun ogłosił utworzenie czteroosobowej komisji do zbadania izraelskiej operacji przeciwko flotylli z pomocą humanitarną, która 31 maja chciała przełamać blokadę Strefy Gazy. W wyniku interwencji zginęło 9 osób.<br />
W wydanym oświadczeniu Ban poinformował, że na czele międzynarodowej komisji staną były premier Nowej Zelandii Geoffrey Palmer i ustępujący prezydent Kolumbii Alvaro Uribe. W jej skład wejdą też przedstawiciele Izraela i Turcji.</p>
<p>Komisja rozpocznie pracę 10 sierpnia i przedstawi pierwszy raport w połowie września. Jak podkreślił Ban, eksperci przedstawią rekomendacje, które mają &#8220;zapobiec powtórzeniu się podobnych incydentów w przyszłości&#8221;.</p>
<p>Wcześniej kancelaria premiera Izraela Benjamina Netanjahu poinformowała sekretarza generalnego ONZ, że kraj ten będzie współpracował z komisją prowadzącą dochodzenie.</p>
<p>Jak podaje na swoich stronach internetowych dziennik &#8220;Haarec&#8221;, siedmiu izraelskich ministrów podjęło decyzję, by udzielić Ban Ki Munowi &#8220;pozytywnej odpowiedzi na wstępne porozumienie z Izraelem ws. współpracy z ONZ-owskim śledztwem&#8221;.</p>
<p>- Dziś (w poniedziałek) Izrael poinformował sekretarza generalnego ONZ, że będziemy uczestniczyć w komisji ustanowionej przez sekretarza, by zbadać incydent z flotyllą &#8211; oświadczył rzecznik izraelskiego rządu Mark Regew. &#8211; Ostatecznie jesteśmy pewni, że fakty są po naszej stronie.</p>
<p>Dotychczas Izrael sprzeciwiał się utworzeniu międzynarodowej komisji śledczej i otworzył dwa własne wewnętrzne śledztwa.</p>
<p>Szturm na flotyllę z pomocą humanitarną, która próbowała przełamać izraelską blokadę Strefy Gazy, rządzonej przez radykalne palestyńskie ugrupowanie Hamas, wywołał falę międzynarodowej krytyki. W wyniku izraelskiej interwencji zginęło dziewięciu Turków, w tym jeden z amerykańskim paszportem. Akcja ta doprowadziła do gwałtownego pogorszenia relacji turecko-izraelskich</p>
<p>PAP</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/08/03/onz-bedzie-komisja-ds-flotylli-z-pomoca-dla-gazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relacja wideo ze spotkania w Krakowie z Yonatanem Shapirą i Ewą Jasiewicz &#8211; 22 czerwca</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/26/video-ze-spotkania-w-krakowie-z-yonatanem-shapira-i-ewa-jasiewicz-22-czerwca/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/26/video-ze-spotkania-w-krakowie-z-yonatanem-shapira-i-ewa-jasiewicz-22-czerwca/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jun 2010 17:30:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Galeria/Filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Aktywizm]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>
		<category><![CDATA[Refusnicy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1402</guid>
		<description><![CDATA[Relacja wideo ze spotkania w Krakowie &#8211; 22 czerwca &#8211; z udziałem Yonatana Shapiry &#8211; byłego kapitana izraelskich sil powietrznych odmawiającego od 2003 roku służby wojskowej na Terytoriach Okupowanych oraz Ewy Jasiewicz &#8211; uczestniczki rejsu konwoju humanitarnego Flotylla Wolności do Strefy Gazy zaatakowanego przez komandosów izraelskich 31 maja b.r

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Relacja wideo ze spotkania w Krakowie &#8211; 22 czerwca &#8211; z udziałem Yonatana Shapiry &#8211; byłego kapitana izraelskich sil powietrznych odmawiającego od 2003 roku służby wojskowej na Terytoriach Okupowanych oraz Ewy Jasiewicz &#8211; uczestniczki rejsu konwoju humanitarnego Flotylla Wolności do Strefy Gazy zaatakowanego przez komandosów izraelskich 31 maja b.r</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="640" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Sdf87Wl6yDQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="640" height="385" src="http://www.youtube.com/v/Sdf87Wl6yDQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/26/video-ze-spotkania-w-krakowie-z-yonatanem-shapira-i-ewa-jasiewicz-22-czerwca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Materiały audio z konferencji prasowej Ewy Jasiewicz po ataku na konwój Flotylli Wolności</title>
		<link>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/24/materialy-audio-z-konferencji-prasowej-ewy-jasiewicz-po-ataku-na-konwoj-flotylli-wolnosci/</link>
		<comments>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/24/materialy-audio-z-konferencji-prasowej-ewy-jasiewicz-po-ataku-na-konwoj-flotylli-wolnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 09:34:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>aneta</dc:creator>
				<category><![CDATA[Press room]]></category>
		<category><![CDATA[Freedom Flotilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kampania-palestyna.pl/?p=1370</guid>
		<description><![CDATA[Zachęcamy do odsłuchania materiałów z konferencji prasowych Ewy Jasiewicz &#8211; jedynej Polki uczestniczącej w rejsie konwoju humanitarnego Flotylli Wolności do Strefy Gazy, który został zaatakowany w nocy 31 maja b.r przez komandosów izraelskich.
Konferencja prasowa w klubie Nowy Wspaniały Świat w Warszawie &#8211; audio i wideo
http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp3
http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp4
Polskie radio program trzeci i Tok Fm
http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_PR3_2010-06-08.mp3
http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_TokFM_2010-06-08.mp3
Wypowiedzi członków Kampanii Palestyna w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zachęcamy do odsłuchania materiałów z konferencji prasowych Ewy Jasiewicz &#8211; jedynej Polki uczestniczącej w rejsie konwoju humanitarnego Flotylli Wolności do Strefy Gazy, który został zaatakowany w nocy 31 maja b.r przez komandosów izraelskich.</p>
<p>Konferencja prasowa w klubie Nowy Wspaniały Świat w Warszawie &#8211; audio i wideo</p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp3</a></p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp4">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp4</a></p>
<p>Polskie radio program trzeci i Tok Fm</p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_PR3_2010-06-08.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_PR3_2010-06-08.mp3</a></p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_TokFM_2010-06-08.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_TokFM_2010-06-08.mp3</a></p>
<p>Wypowiedzi członków Kampanii Palestyna w Radiu Łódź i Żak</p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Lodz_Bez-Cenzury_2010-06-10-96.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Lodz_Bez-Cenzury_2010-06-10-96.mp3</a></p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz1.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz1.mp3</a></p>
<p><a href="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz2.mp3">http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz2.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kampania-palestyna.pl/index.php/2010/06/24/materialy-audio-z-konferencji-prasowej-ewy-jasiewicz-po-ataku-na-konwoj-flotylli-wolnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp3" length="35675734" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_konferencja-prasowa_NWS_2010-06-08.mp4" length="397104878" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_PR3_2010-06-08.mp3" length="4980133" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Ewa-Jasiewicz_TokFM_2010-06-08.mp3" length="16254060" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Lodz_Bez-Cenzury_2010-06-10-96.mp3" length="31649482" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz1.mp3" length="10421962" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://kinopalestyna.pl/media/kp_Radio-Zak_Lodz-Grzalka_2010-06-10-cz2.mp3" length="7593528" type="audio/mpeg" />
		</item>
	</channel>
</rss>

