list otwarty Polskiego Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Palestyńskiej
do Rządu RP
W imieniu Towarzystwa Przyjaźni Polsko Palestyńskiej wyrażam stanowczy protest przeciwko planowanemu na 24.02.2011 w Jerozolimie wspólnemu posiedzeniu rządu RP i Izraela.
Fakt ten będzie interpretowany jako poparcie Polski dla polityki i działań rządu Izraela, który wielokrotnie dopuścił się łamania prawa międzynarodowego i niejednokrotnie w zbrodniczy sposób stosował masowe represje wobec niewinnych cywilów. Dotyczy to w szczególny sposób obecnego rządu izraelskiego w składzie którego są osoby podejrzewane o zbrodnie wojenne.
Blokada Strefy Gazy; Operacja Płynny Ołów (morderczy atak na wiele cywilnych obiektów jak domy , szpitale i szkoły), przetrzymywanie w więzieniach dzieci, utrzymywanie i zakładanie nielegalnych osiedli na palestyńskich terenach okupowanych, wyburzenia palestyńskich domów czy też oparte na kryterium narodowościowym ograniczenia w swobodzie poruszania się i korzystania z dróg oraz infrastruktury – to kilka zaledwie z wielu ,,dokonań” obecnego rządu izraelskiego. Te wymienione i wiele innych są sprzeczne z licznymi zapisami prawa międzynarodowego jak : Czwarta Konwencja Genewska (1949) art. 49, dotyczący przesiedlenia ludności cywilnej okupanta na okupowane terytorium; Prawo do życia, art. 6 Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (1966); Czwarta Konwencja Genewska (1949), art. 33, zakazujący stosowania kar zbiorowych i podejmowania środków odwetowych wobec ludności cywilnej, oraz art. 53 i 147, zakazujące niszczenia majątku prywatnego i publicznego nieusprawiedliwionego koniecznością wojskową; Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych z 1966 roku art.1, stanowiący uzupełnienie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, a także Konwencja o zwalczaniu i karaniu zbrodni apartheidu (1976) i inne.
A przecież obowiązkiem każdego państwa jest nie tylko przestrzeganie prawa międzynarodowego, ale przede wszystkim sprzeciw i walka z jakimkolwiek przejawem jego łamania . Czyżby więc polski rząd miał plan, by na tym wspólnym posiedzeniu skłonić władze Izraela do zaprzestania łamania prawa i ukarania winnych zbrodni przeciwko cywilnej ludności? Byłoby świetnie, ale wydaje się wielce wątpliwe, by było możliwe. Pewne jest natomiast że takie wspólne posiedzenie rządów obu państw, ku naszemu zawstydzeniu, będzie aktem legitymizacji i poparcia dla wspomnianych wcześniej akcji podejmowanych przez obecny rząd Izraela, szkodliwych dla ewentualnego procesu pokojowego i po prostu nieludzkich. To niezrozumiale co do intencji polskiego rządu przedsięwzięcie, nie skłoni też zapewne Izraela do wypełnienia kilkudziesięciu rezolucji ONZ, jak choćby te o statusie Jerozolimy.
Negatywnie symboliczne staje się też właśnie miejsce w którym członkowie polskiego rządu będą nas, wbrew nam reprezentować. Nie ma w Jerozolimie żadnej placówki dyplomatycznej ani przedstawicielstwa organizacji międzynarodowych, bowiem nie jest uznawane prawo Izraela do kontroli nad Jerozolimą i do wysiedlania z niej palestyńskiej ludności. Oficjalny wspólny pobyt tam członków obu rządów będzie bezprecedensowym faktem uznania stanu obecnego, który jest wynikiem zbrojnego podboju, złamania rezolucji ONZ nr 242 z 1967 roku, sześciu kolejnych z lat późniejszych, oraz innych norm prawa międzynarodowego.
Tak więc 24 lutego 2011 roku to będzie dzień, w którym działania polskiego rządu niewątpliwie zaszkodzą procesowi pokojowemu na Bliskim Wschodzie, ale zaszkodzą też wizerunkowi Polski!
Apelujemy o rezygnację przez polski rząd z tego niefortunnego przedsięwzięcia.
A może zamiast popierać sprzeczne z prawem międzynarodowym poczynania izraelskiego rządu, polski rząd przyłączył by się do grona licznych państw które uznały w ostatnim czasie niepodlegle państwo palestyńskie w zgodnych ze stanowiskiem ONZ granicach z 1967 roku ze stolicą we Wschodniej Jerozolimie?
Prosimy też Pana Premiera i Ministra Spraw Zagranicznych by rozważyli zgłoszenie na forum międzynarodowym jakiejkolwiek inicjatywy pokojowej lub rozbrojeniowej. Takie działanie byłoby znacząco pożyteczne dla bezpieczeństwa międzynarodowego i dla polskiego czyli naszego wspólnego wizerunku w świecie.
Maciej Wieczorkowski
Wice-przewodniczący Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Palestyńskiej
